Wyniki wyszukiwania dla hasła: Ciągnik C 360

Najpierw sprawdź ( lub się dowiedz) czy tak spięte alternatorty bedą
działać,
bo tego nie trenowałem.

Kup 2 X BOSCH od starego Golfa, Audicy itp.
może być ten większy 90A. Koszt na max 150 zł szt.

Kupiłem ostatnio taki za 40 zł. włożyłem do ciągnika (URSUS C360)i mam super
ładowanie.
Bez porównania do prądnicy którą bym kupił nową nie wiadomo za ile.

pozdrawiam
Krzysztof



Witam!
Taka trochę nietypowa sprawa, a że nie ma grupy
pl.rec.maszyny.rolnicze (nie ma, prawda?;)) więc pytam tu.
Kuzyn ma ciągnik, Ursus C-360, i do tego ciągnika czasem musi
podłączyć maszynę (mniejsza o to jaką), która do osiągnięcia
pełnej wydajności potrzebuje 60KM. Czyli dokładnie tyle ile
ciągnik ma max, a jeszcze tez zestaw ma się przemieszczać.
Teraz pytanie: w jaki, możliwie prosty sposób dołożyć ciągnikowi
20-30 kucyków?
Nie wiem ile pojemności ma ten ciągnik, ale chyba ~3 litrów, więc
mocno wysilony nie jest, ale rezygnować z trwałości też nie za
bardzo warto. Dlatego najlepiej by było, gdyby można zwiększać moc
tylko na czas pracy z tym urządzeniem.
Macie jakieś pomysły?
Może jakieś elektryczne turbo?

PS. Kupno większego ciągnika odpada z paru względów.


Witam!
Taka trochę nietypowa sprawa, a że nie ma grupy pl.rec.maszyny.rolnicze
(nie ma, prawda?;)) więc pytam tu.
Kuzyn ma ciągnik, Ursus C-360, i do tego ciągnika czasem musi


no turbo było by najlepszym rozwiązaniem a przy fachowym wykonaniu
naj mniej by zaszkodziło, chiptuningu tam nie zrobisz :)
szyna commonrail ? :) sportowy wałek rozrządu ? :)
sportowy filtr powietrza ? o magnetyzery kup na allegro
tak chwalą że dają tyle% przyrostu mocy a jak sie okaże że kłamią
obić gębe :)

blur


Świadek Ivan zeznał:

Kuzyn ma ciągnik, Ursus C-360, i do tego ciągnika czasem musi
podłączyć maszynę (mniejsza o to jaką), która do osiągnięcia
pełnej wydajności potrzebuje 60KM. Czyli dokładnie tyle ile
ciągnik ma max, a jeszcze tez zestaw ma się przemieszczać.
Teraz pytanie: w jaki, możliwie prosty sposób dołożyć ciągnikowi
20-30 kucyków?
Nie wiem ile pojemności ma ten ciągnik, ale chyba ~3 litrów, więc
mocno wysilony nie jest, ale rezygnować z trwałości też nie za
bardzo warto. Dlatego najlepiej by było, gdyby można zwiększać moc
tylko na czas pracy z tym urządzeniem.
Macie jakieś pomysły?
Może jakieś elektryczne turbo?


do tego doładowania trzebaby jeszcze więcej ropy wtryskiwać, a z tym może być
problem.

Najprościej byłoby chyba pożyczyć większy traktor, albo pracować w dwa (gdzie
mocniejszy napędza maszynę a słabszy ciągnie cały skład).

Przy okazji pytanko: próbował już z tym pracować? Czy tylko zawczasu pyta o
zwiększenie mocy

bajcik



| Kuzyn ma ciągnik, Ursus C-360, i do tego ciągnika czasem musi
| podłączyć maszynę (mniejsza o to jaką), która do osiągnięcia
| pełnej wydajności potrzebuje 60KM. Czyli dokładnie tyle ile
| ciągnik ma max,
| Może jakieś elektryczne turbo?

do tego doładowania trzebaby jeszcze więcej ropy wtryskiwać, a z
tym może być
problem.


Zwiększenie dawki paliwa nie jest do zrobienia.

Najprościej byłoby chyba pożyczyć większy traktor, albo pracować
w dwa (gdzie
mocniejszy napędza maszynę a słabszy ciągnie cały skład).


Niestety, nie da rady :(. Specyfika użycia sprzętu. (za duże
problemy z manewrowaniem - jeśli dwa ciągniki, a tablica do
sterowania urządzeniem jest na jego ciągniku, raczej nie do
przełożenia "na szybko")

Przy okazji pytanko: próbował już z tym pracować? Czy tylko
zawczasu pyta o
zwiększenie mocy


Pracuje tym, ale czasem brakuje mocy. Jest to (wtedy gdy potrzeba
naprawdę max) 1-2% czasu pracy sprzętu, więc nie ma za bardzo
sensu tylko dlatego kupować mocniejszy ciągnik. Poza tym, ten już
jest obudowany dodakowym, specyficznym osprzętem i przekładać to
wszystko na nowy... Prościej chyba wymienić silnik w tym co jest
;)


jest obudowany dodakowym, specyficznym osprzętem i przekładać to wszystko
na nowy... Prościej chyba wymienić silnik w tym co jest


Ma C-360 z 4 cylindrowym "starym silnikiem" czy też z 3 cylindrowym
Perkinsem? Zawsze mozna podciągnąć ogranicznik pompy wtryskowej coby obroty
poszły trochę w górę pozwoli to na minimalne zwiększenie mocy. Jednak
konstrukcja tego ciągnika praktycznie wyklucza jakiekolwiek przeróbki. O
wymianie silnika też nie ma co myśleć bo silnik to przecież kręgosłup
ciągnika. Najtaniej wyjdzie jednak zamiana ciągnika na większy.
pzdr
Astroman



| to wszystko na nowy... Prościej chyba wymienić silnik w tym co
| jest
Ma C-360 z 4 cylindrowym "starym silnikiem" czy też z 3
cylindrowym Perkinsem?


Hmmm... Nie mam pojęcia. Ciągnik jest dość stary, ale czy ma 5, 10
czy 20 lat to nie jestem w stanie powiedzieć. No... bardziej 10
albo więcej.

O wymianie silnika też nie ma co myśleć bo silnik to przecież
kręgosłup ciągnika.


Tyle to wiem :) Tak sobie trochę żartowałem :).
Acz, co prawda, traktory to nie jest mój "konik" ale wydawało mi
się, że Ursus robił różne i może były jakieś mocniejsze wersje
tych ciągników, i może dałoby się zaadoptować bez specjanych
przeróbek "część silnikową" z takiego.


ale wydawało mi się, że Ursus robił różne i może były jakieś mocniejsze
wersje tych ciągników, i może dałoby się zaadoptować bez specjanych
przeróbek "część silnikową" z takiego.


Silnik 60 KM to Perkins. To ZTCW najmocniejszy silnik w C-360  Przed nim był
S-4003 z 52 KM przy 2000obr/min. Niestety wydaje mi się że  nic nie da się
zrobić bo zabawy z turbinami są droższe niż kupno mocniejszego ciągnika.
pzdr
Astroman

| Prawie jak w ciagniku, poradzisz sobie.

| ale tam moze miec np. 4 pedaly + piaty mniejszy troche z tylu (tak
| bardziej pod pieta niz pod palcami) i co teraz ?
Mowisz tak jak w C330 gdzie ejst blokada mechanizmu roznicowego no w sumie
racje to masz gdzies kolo nogi tez jest pedał od recznego albo jak kto
woli
wajcha a miedzy nogami włąsnie ........


akurat mialem wtedy na mysli C360, ktory ma w zasadzie oddzielnie
pedaly (z opcja laczenia w jeden) dla hamulca lewego/prawego kola
no i blokada.

Pozdr.
W.


Z wiadomych wzgledow odpadly samochody o przebiegu do 200kkm (jest takich za
duzo)  :)))

Faktycznie podzial na Diesle i benzyniaki jest potrzebny wiec podaje wyniki
w dwoch czesciach + inne :))))

Benzyna:

980tkm Ford Taunus, rp. 1979,  2,3l
Opel Vectra 1.6i C16NZ- 500kkm (350kkm - drugi silnik)
Nissan Maxima '82 - ponad 240 tys mil
ALFA ROMEO 75  1.8  1986 sprzedalem przy 360.000km
Polo 1,3 GT 75KM. - 350kkm
Punto 55 SX - 340 kkm
BMW 318i 1993r.- 300.000 km
Renault 18 GTX '1983 2.0 kombi benzyna 290.000
Opel Saenator A 1983 rok, 280kkm
Hyundai Sonata 2.0 rocznik 1992 - 260 tys. km
Toyota Camry 2.2i rocznik 1992 LPG od VII.2000 - przebieg 250000 km
Opel Omega 3000 225kkm
Honda Accord '88 - 220 tys

Diesel:

scierra 2,3D rocznik 86 jezdzila 450kkm
MB 190D, 410 kkm
Mercedes (W123 - beczka) 200D Silnik 2 l Diesel - 55 KM przebieg 340 tys. km
VW Golf 1.6TD 85' 320.000km
VW Jetta II 1,6 D - 270 tys
Nissana Sunny 2.0 D z 1991 r. przebieg 240.000 km (lub 600kkm)
Audi 80 1,6 TD 1989r - 240 000 km
Accent '96 - 210 kkm

Warte odnotowania:

VOLVO TD (Ciagnik siodlowy) aktualny stan licznika 700.
FSO 1500 rocznik 84 - 210 tyś km
190.000 tys. km. Polonezem 1.5 z 1980 ( do pierwszego remontu)
samara 1.3 190 kkm
Polonez Caro 1.5GLE, rocznik 1993 - 198 kkm
Polski Fiat 125p  1300 rocznik 73 - 180 tyś km,
cc900 '94 - prawie 180 kkm
CC Van 899cm 1996r - 170.000 km
kaszlak'89 - 170 kkm

Ewentualne uwagi kierujcie na maila

Pozdrowka dla wszystkich

Przemo



Witam, jestem tu po raz pierwszy stad tez moje pytanie, ktore zapewne bylo
wczesniej walkowane.
Czy do ciagnika mozna bezpiecznie lac olej opalowy zamiast napedowego? Co
moze grozic mechanizmom silnikowym w takim przypadku.
Ryszard Filipowski


Znajomy oszczedzal. po 4 miesiacach remontowal silnik w Mercu dostawczym, po
6 miesiacach w C360 (bodajze). Zapomnij o tym, to straszne swinstwo.



| Dla czołgów powinno się podawać na motogodzinę.
    Kilowatogodzinę (kWh) :o)


To dobre do porównań wydajności itp.
ale jakbyś przeliczał będąc logistykiem?

Ja bym po prostu mnożył.

Ilość silników * czas od ostatniego tankowania
i masz w przybliżeniu na ile trzeba zaplanować dostawy.

Oczywiście to dla czołgów w trakcie walki.
Silniki cały czas na chodzie.

A z kilowato-godzinami to już nie tak łatwo.

Z takimi obliczeniami się zetknąłem dla ciągników
C360.
Jak się szykowała robota to liczono dniówkę i zużycie.
Nikt się nie zastanawiał czy akurat ten ciągnik będzie
jechał daleko z pustą przyczepą,
inny pyrkotał w miejscu a jeszcze inny karczował las.
Czyli ile każdy się najeździ, ile ładunku przeciągnie itd.
Liczył się czas pracy silnika.

Co ciekawe Abramsy muszą mieć turbinę na chodzie,
jakiś problem mają z zasilaniem, dokładnie nie pamiętam.
W końcu zaprojektowano im w bólach APU -
ale skutek widać było w Bagdadzie.

Czołgi z 2 silnikami to inna bajka.


najlepiej załozyc zalecany do tego modelu ale wydaje mi sie że jezeli bedzie mocniejszy aku o 2 lub 4 Ah to nie bedzie duzo straty ale już różnica rzędu 10 Ah moze być znacząca wiec uważam że lepiej nie szalec.Andzrzej 124 mowisz że alternator w starych ciagnikach z poloneza dał radę-zgodze sie ale zauwarz że jest to silnik diesla bez żadnej elektroniki sterującej wtryskiem,praktycznie nie występowały tam też świece żarowe.np wezmy taki ursus c-360 z elektryki tylko światła i rozrusznik,dwa akumulatory 6V podłączone w sposób tworzący 12V po 160Ah każdy.odpalam traktor podczepiam np pług i w pole jadę w orkę silnik chodzi kilka godzin nie gaszony alternator ładuje,a żadny dodatkowy prąd np do układu zapłonowego,elektrycznej pompy paliwa,pompy wspomagania itp nie jest pobierany tak jak w silniku benzynowym wiec diesel ma przewagę w ładowaniu akumulatora i pobiera śladowe ilości prądu więc wiecej idzie w akumulator.teoria porównująca sposób ładowania ciągnika autem benzynowym jest troszkę rozpędzona ale z bilansem energii jak najbardziej sie zgadzam

Witam
I jak tam prace przy Zetorku ??Kibicuje Ci od początku bo z tatą interesujemy sie ciągnikami a najbardziej Zetorem 25K.Posiadamy takie 3 sztuki z tym że jak narazie jeden jest na chodzie i to w bardzo dobrym stanie Ma 49 lat a nadal wykonuje wszystkie prace rolnicze bo jak narazie to tylko on jest sprawny,mamy jeszcze URSUSA C-360 w remoncie ale mozolnie to idzie ...Pozostałe dwa są już bardziej niestety złomem Choć może kiedyś i one zostaną doprowadzone do użytku.Aha zapomniałem dodać- Zetorek miał już remoncik generalny,przeważnie tata wszystko robił,ja wtedy byłem jeszcze mały Jeśli sie zgodzisz to wrzucę tu fotki naszego zetorka Pozdrowienia

PS.Nie orientujesz sie gdzie można dorwać oryginalne oponki do boćka ??

Nr sprawy: 131/2008

Nowogród Bobrzański, dnia 30 października 2008 r.

INFORMACJA O WYBORZE NAJKORZYSTNIEJSZEJ OFERTY

Dotyczy: przetargu nieograniczonego na usługę naprawy głównej czterech ciągników URSUS C - 360

Jednostka Wojskowa nr 3036 w Nowogrodzie Bobrzańskim dziękując za udział w w/w postępowaniu informuje, iż do realizacji przedmiotu zamówienia wybrano ofertę firmy:

TOOLMEX TRUCK SP. Z O. O.
ul. Metalowa 7 B
26 – 500 Szydłowiec

w cenie ogółem brutto: 106.750,00 zł (sto sześć tysięcy siedemset pięćdziesiąt zł 00 gr).

Oferta została wybrana ze względu na najkorzystniejszą (najniższą) cenę, która była jedynym kryterium.

Od niniejszej czynności zamawiającego przysługuje środek ochrony prawnej określony
w ustawie – protest. Wnosi się go do zamawiającego w terminie 7 dni od dnia, w którym powzięto lub można było powziąć wiadomość o okolicznościach stanowiących podstawę jego wniesienia. Protest uważa się za wniesiony z chwilą, gdy dotarł on do zamawiającego w taki sposób, iż mógł się zapoznać z jego treścią. Protest winien wskazywać czynność lub zaniechanie zamawiającego, a także zawierać żądanie, zwięzłe przytoczenie zarzutów oraz okoliczności faktycznych i prawnych uzasadniających wniesienie go.
Pozostałe informacje znajdują się w dziale VI ustawy: „Środki ochrony prawnej”.

DOWÓDCA
JEDNOSTKI WOJSKOWEJ NR 3036

(-) płk dypl. Krzysztof BIEŃ

No ten Case jest zajeb***.Ale ja tam wole Challengera MT865,który ma moc 560KM.Jest to bydle a nie ciagnik,ale jeszcze nie mazdnej takiej maszyny w Polsce,a zobaczymy za kilka latek moze cos będzie



żródło:www.farmweb.cz

Kobus, każdy polski rolnik tyle sie meczy.Mój dziadek tez C-360 ora dwoma skibkami,bo 3 lekko ciagnik duzi i sie kopie w ziemi.A co do zawodów to odbywaja sie takie zawody w polsce.Nie pamiętam na jakich targach ale sie dobywają.W tym roku gostek wygrał,orał John Deerem 6420 z 4 skibkami zagonowymi.

Kolego kup sobie "Superol F CD 15W40" 27kg cena netto okolo 194zl.
Ja na nim mam maszyny i smiegaja.
Rolnicy tez do ciagnikow ich uzywaja.
Nie odpalaj wiecej na tym co go wlales bo nie wiem czy nie zatarles go. Szwagier mial to samo w swojej 360-ce i musial panewki wymienic.
Pozdrawiam.

Panowie! Pisząc o stawkach czy wiecie ile wynosi godzina orki ciągnikiem C360? Podpowiem: 180,00 PLN. Stawka z SKR-u...
Gdzie nam do tego...


OCIEC? Normalnie jesteś dla mnie góru za tę wypowiedź

A reszcie powiem , niech moderator zamknie ten temat bo to jaja są i szkoda to ciągnąć.
Co powiem jeszcze? Ludzie płacą tylko nie umiecie godzić ceny. O podwykonastwie nie mówię bo tu ceny nigdy nie będzie. Kopcie po swoich stawkach oby dalej ode mnie.

Dzięki za założenie tematu. Jak się wszyscy zaangażujemy nie będzie nikt nas naciągał na kasę za DTR-ki.
Skoro już ruszyliśmy to ponawiam informację na temat instrukcji jakie posiadam.
Obiecuję dorzucać następne, jeszcze dzisiaj coś nowego się znajdzie.

DTR które posiadam:

Ładowarka teleskopowa Caterpillar TH 360 B
Agregat naprawczy TURBO COMBI 3000-5000
Przecinarka STIHL TS 400
Przecinarka HILTI DS HS 64-30/35, DS HS 80-30/35/40
Ładowarka teleskopowa Caterpillar TH 360 B
Wiertnica samochodowa H 61 SD
Walec BOMAG BW 213, PW 214
Wibracyjny walec tandemowy HAMM DV 8.42
Ciągnik gąsienicowy Caterpillar D6N
Równiarka baukema SHM 4 A
Koparkoładowarka Case 595 SLE/SLP
Koparkoładowarka Caterpillar 420E, 430E, 432E, 434E, 442E, 444E
Koparkoładowarka Case 580 Super R (Seria 2)
Koparkoładowarka Waryński HMK 102B, HMK 102S

Pozdrawiam wszystkich

[ Dodano: Pią Kwi 18, 2008 10:30 am ]

Dzięki raz jeszcze za cenne uwagi Szczególnie parktyków.Opel odpada.Tam był tylko dobry model Monterey z silnikiem isuzu.No, ale nie pick up.Navarrę wyciagałem ciągnikiem c-360 z zalewu mietkowskiego.Tzn z podmokłego gruntu.Strasznie kiepski samchód jesli chodzi o właściwości terenowe,środek cięzkości,ogumienie seryjne w terenie.Porażka.On się nadaję na tzw,,zimny łokieć" w mieście

Terrano jak najbardziej.Z tym, że nieprodukowany od paru lat.Nie chce strzelać od ilu.O tym, że był w wersji towarowej nie wiedziałem.I nie widziałem Na arzie pytam i rozmawiam i wszyscy chwalą rangera.Z tym, że są to nowe samochody.Najstarszy jest u właściela 2 lata.Chwali sobie.

U nas zule używają najczęściej zestawu:
-stary ciągnik rolniczy (Ursus C330 albo C360), często w kiepskim stanie, bez świateł, kabiny itp.
-przyczepka jednoosiowa albo dwuosiowa, z dorobionymi kłonicami. Ładowność do 4-5 mp drewna stosowego.
Nie są to jakieś unikaty, choć wyglądają jak z demobilu.

Witam! Mam na imię Jarek...
Właśnie zamówiłem przyczepę zrywkową Fao Far 71...i szykuje sobie do niej jakiś sprytny ciągniczek!!! Jak na początek pomęcze się w starym poczciwym URSUSie C 360... lipa a nie ciągnik do tej przyczepki!!! Szukam pomysłu na sprzęt zwarty (ale z przestrzenną kabiną,taką w której można przez cały dzień kręcić się od kierownicy do konsoli od ładowarki) z napędem 4x4 (ale bardzo zwrotny)najlepiej paliwooszczędny i tani Mam coś takiego na oku: myśle o zaadaptowaniu ciągnika koparko-ładowarki Co o nim sądzicie Może jakiś inny pomysł ktoś ma Pozdro iczekam na posty

To zwykła 80. Tylko przód zmodyfikował tym co znalazł na podwórku
tak patrzyłem na tą fotkę i myślę że już zdecydowanie lepiej by wyglądała atrapa gdyby wyciągnął girl z tej C360 no i myślę że siedzenie też można by zaadaptować z tego ciągnika podejrzewam że jest ono na sprężynach

zastanawiam sie ostatnio nad pewnym traktorem.
chodzi mi o ślązaka model HTZ-3522
tutaj jest cos o nim.
http://www.slazak.pl/inde...ferta&action=06

wersja bez przedniego napędu jest tansza od nowego wladimirca czy mtz'ta sprowadzanego przez birawit. jest takze chyba niższa niż pronarka o podobnej mocy ktorego juz nie ma w sprzedaży. Escort jest droższy. Kiotti oferowane przez pronara takze.

Witam
Widziałem ten ciągnik już na targach przywieziony przez Ślązaka. Według mojej opinii jeśli on ma zastąpić C-330 to tak. Jednak to jest tylko 32 KM z dwóch cylindrów, więc tak naprawdę C-360 nim nie zastąpisz. Natomiast stosunek ceny do jakości i tak jak mówisz, to że ukraińskie ciągniki nie są wcale taki najgorsze przekonuje do ewentualnej wymiany leciwej trzydziestki na ten ciągniczek. Jednak nie sprawdziłem czy ten silnik na licencji Deutza ma standardowe filtry co ułatwiało by jego obsługę. Ponadto warto za wczasu listę części zamiennych od sprzedawcy wydobyć. Podstawa późniejszej zabawy w razie problemów.

Pzdr
TomekT

Witam. Potrzebuję schemat układu napędowego ciągnika rolniczego (sprzęgło, skrzynia przekladniowa, most napędowy, mechanizm różnicowy, półosie, zwolnice). Najleprzy był by z Ursusa c330 lub c360, ewentualnie z Zetora 7211. Jeżeli ktoś ma coś takiego, lub wie gdzie tego szukac to fajnie by było gdyby mógł się tą wiedzą podzielic. Z góry dziękuję i pozdrawiam.

MTZ-y to bardzo dobre ciagniki i sam bym takiego kupił, ale to musi byc tylko i wyłacznie orginał. A Pronary to sa składaki, bo kto ma unas pronara to zawsze coś sie sypie. A zato zetory to sa niezawodne ciagniki.mam 7211 to nienazekam, niezałóje lac do niego paliwa, i niezałauje wkładac pieniedzy w remonty. bo na zetorze mozna zawsze polegac, ale pod jednym warunkiem trzeba o niego DBAć! A roboty zrobi 2 razy wiecej od 360.

Ja mają być szersze od standartowych to można zastosować od jakieś terenówki na szesnastkach.
Mam w c360 z przodu 7.5 na 16 Stomil ciągnik intensywnie użytkowany z TURem i żadnych problemów.
Teraz jest moda na opony na osi nienapędzanej o rzeźbie bierznika w postaci trzech pasów przez środek co jest w sumie uzasadnione.
Jedynie z samym Zetorem jest problem bo ma koła w plusie czyli podkasane i to niezależnie czy jedzie na wprost czy skręca i jest wtedy problem ze skrętem na miękkiej ziemi np. W JD mam że na wprost koła są w lekkim plusie ale na zakrętach wykładają się jak w sportowym samochodzie i skręca się o wiele lepiej.

Zgadzam sie z kolegami. I polecam zetora, ja mam 7211 z 85r i przez ten czas miał tymienione pierścienie i panewki na nowe, oczywiśćie nominały jakieś 8 lat temu. oleju nie bierze, siłe ma jak byk choć pompa paliwowa orginał nie robiona. Zetor zrobi o wiele więcej niż c-360 pod warunkiem że będziesz o niego dbał prawie jak o samochód. I bedziesz miał komfort pracy i przyjemność z ubywających hektarów podczas dnia. Choć ma może większą dawke paliwa ale ja osobiście nie żałuje lać do niego paliwa. Zetor to wytrzymały, mocny i sprawdzony ciagnik wiec go goronco polecam. Jeśli bedziesz o niego dbał to bedzie tobie służyl długe lata bez awarii

Witam,
przymierzam się do kupna ciągnika w stylu U C-330, C-360 lub jakiegoś Zetora w granicach 15-20 tys.
Wcześniej nie myślałem o niczym z zachodu, ale przeglądając ogłoszenia natkonołem się na tego John Deera. Powiedzcie czy będzie problem z dostępnością częściami do niego, jak widać na fotkach nieźle kopci także coś tam do robienia chyba będzie

Zauażyłem od dłuższego czasu, że moja 60-tka dużo dymi. Czy jest na to rada? Obserwując inne ciągniki widzę, że mój zbyt mocno kopci. Kiedy ma ciężko (np. orka) dymi na czarno a na postoju na biało-szaro. Pomyslałem że wtryski leją lub źle są wyregulowane i dałem je do sprawdzenia są dobre. Pompe też sprawdzałem i jest dobrze ustawiona. Więc czego to wina

Mam pytanie do Państwa.Mianowicie mam kolege który świadczy usugi w lesie-zrywki nie zrywki i tak dalej.Uważa,że sześćdziesiątka to najlepszy ciągnik do lasu.Nawet na wysawie sprzętu leśnego w Tucholi tym wszystkim sprzedawczykom nagadał,że sześćdziesiątką zrobi więcej niż zdolne są te ich maszyny.Po prostu fan od 20lat tej marki Ursusa.Wracając do pytania on twierdzi,że jest możliwość montażu do C-360 przedniego napędu i taki ciągnik widział.Więc zwracam się z pytaniem czy to prawda???Osobiście nie wierzę w to.Nie ma takiej możliwości.

Sorry, ze tak późno, ale nie było mnie w kraju.
Pompka od merca chodziła tydzień i było ok, ale niestety nie dobrałem jej parametrów zbyt dobrze i pedał chodził tak jak hamulec w ciągniku c-360. Dlatego jak trafiła sie okazja kupiłem oryginalną pompkę za małe pieniądze i ząłożyłem -odrazu lewa noga odetchnęła. Problem był w tym że ta pompka od merca miałą tłok większej średnicy i pracował on na krótszej o ok 1.5 cm drodze, to powodowało ze skok był mały i wymagał użycia dużęj siły. Nalezałoby poszukać pompki o dokładnie takiej samej średnicy tłoka i jego skoku. Wtedy warunki pracy byłyby zbliżone do tych z oryginału. Ponieważ nowa pompka spisuje sie idealnie dalszych prac zaniechałem.

pedał chodził tak jak hamulec w ciągniku c-360

hehe hamulec w c-360 akurat chodzi bardzo lekko
swoją drogą czy ktoś sprawdzał, czy aby te pompki nie będą pasować (z wyglądu takie same jak w R400 tylko żeliwne
Zna ktoś pojemność skokową pompek sprzęgła w Roverkach??

to był wolnossący silnik diesla w ciągniku ursus C360 (silnik 3100cm³ 4 cylindry o średnicy 110mm) luz między tłokiem a tuleją jest niewielki, dochodzą błędy kształtu tulei , bloku i cylindra, stąd po włożeniu tulei do bloku i tłoka do tulei wszystko jest ok dopóki tłoka nie obróci się do pozycji w której powinien pracować w okolicach GMP luz potrafi zniknąć stąd konieczność selekcji tłoków do tulei, a pomiary niestety nie dają satysfakcjonujących wyników

[ Dodano: Sro Paź 31, 2007 11:16 pm ]

witam wszytkich na forum...mam 2 pytania a mianowicie:

1. Czy mozna wykorzystać przednią oś skrętną wraz z zaczepem z rozrzutnika obornika typ-N213/7-4RT-44 do przyczepy "SAM" do przewozu osób??

2. Czy można ciągnąc tą przyczepe za ciągnikiem rolniczym C 360 na zaczepie polowym?

Spotkałem się z dwiema szkołami na swoim terenie, jeżeli ktoś chce to zarejestrować to tak jak podana klasyfikacja a jeżeli nie, to może to używać jako maszyny rolniczej. Taką sytuację przerabiałem kiedyś z tzw. "Ostrówkiem"- czyli ciągnikiem C-360 z osprzętem do kopania, jeden WK wskazywał na obowiązek rejestracji jako ciągnik rolniczy, sąsiedni WK natomiast nakazywał traktować to jako maszynę budowlaną bez rejestracji. Taką samą sytuację przedstawiał roztrząsacz do obornika jeden WK rejestrować jako przyczepę, drugi traktować jako maszynę rolniczą i nie rejestrować. Sądzę, że chyba trudno się jednoznacznie określić.

hmm

no to tak

ciekawe co przeciwnicy duzych aku powiedza na przyklad jaki podam dalej

otoz ciagnik rolniczy marki c-330 jaki c-360 maja fabrycznie pradnice,
jest to oczywsice kiepskie rozwiazanie,
pradnica ta kiepsko ladowala dwa polaczone szeregowo aku o pojemnosci jednego 165Ah !!
za to samochodowy alternator, jest czesto stosowany zmiast pradnic
i jakos nie ma problemu w ladowaniu 2x165Ah aku, a czesto ludzie wkladaja 2x195Ah

sprawne altki naprawde maja spory potencjal, i jesli jest taka potrzeba to daja spory prad,
mam u siebie w 125p 1.4 amperomierz i zdazylo sie juz pare razy kogos z kabli odpalac, ostatnio to byl 2,5 litrowy silnik diesla, podczas rozruchu, z altka szlo cos kolo 60A to koniec skali mojego amperomierza i wcale silnika nie trzymalem na 6 tys.

AndrewS#100, jesteś pewien, że ciągników nie pomyliłeś? Co nie zmienia faktu, że na alternatorze z DF'a ja mam założony akumulator blisko 90Ah w C-360 i też daje radę, no ale to jest trochę inaczej bo zazwyczaj po odpaleniu długie godziny nie gaśnie no i praktycznie nie pracuje żaden odbiornik. W samochodzie już tak nie masz, żeby alternator zajmował sie tylko ładowaniem akumulatora.

matucha, jaki to traktor?

Jak jest dobry lakiernik to maske pomaluje setka lakieru. ja na pomalowanie zderzaka (fiat brawa wiec spora powierzchnia) zuzyłem 150ml bazy czyli bez utwardzacza. Na poloneza całego miałem 3 litry ale pomalowalem tez komore silnikowa, wnetrze i jeszcze zostało.
Jesli top ciągnik klacy c-360 to 500ml bazy starczyc powinno na 3 warstwy. Jesli cos wielkosci u-914, u-1614 czy jakiegos Zetora to starczy na 2 warstwy i duzo zostanie. Zawsze lepiej zeby zostało. Najpierw dobrze ustaw pistolet zebys wiekszosci lakieru nei puscił w powietrze I polecam lakier metaliczny duzo łatwiej sie nakłada, trzeba tylko bardziej uwazac na proporcje bazy i utwardzacza. Akrylowe lakiery śa odporne na bledy w tych proporcjach a metalik juz nie. Mimo to polecam, kładzie sie super

Witam!
Mam problem z rejestracją ciągnika Ursus1224...
Już opisuje jak się maja sprawy...
A więc.. Kupiliśmy z byłego PGR 1224. A może nie każdy wie jak to było na przetargach komorniczych, to powiem że tata jako dowód zakupu dostał tylko dowód wpłaty i dowód rejer. A do rejestracji jest potrzebne jest dowód zakupu od komornika, i trzeba je dostać od komornika, a problem jest w tym ze ten komornik już jest na emeryturze... I mam tylko dowód od ciągnika i pieczątka komornika... Myślałem nawet o tym aby spisać z moim tata umowę kupna-sprzedaży, ale na dowodzie jest pieczątka... Nawet myślałem o zakupie jakiś papierów od 1224, która już nie istnieje.. ale to pewno drogi interes... bo słyszałem że tak ludzie robią ze starymi c-360.. Ale przeglądając Forum zobaczyłem opinie użytkowników o tym że rejestrują ciągniki jak markę SAM... Ale nie wiem jakie warunki trzeba spełnić aby zarejestrować 1224?? Pytałem się na stacji kontroli pojazdów to koleś nic nie wiedział... Nie wiem jakie potrzeba dokumenty... Dodam że nawet ten dowód rejestracyjny jest nie ważny ponieważ widnieje w nim że to jest U-1012 ( ponieważ taki był zanim wstawili jej silnik 6 i dołożyli napęd) Wiec mówiąc to jest cały ciągnik składak ( silnik Zetorowski z 87, skrzynia i inne podzespoły z 85, a kabina z 84. a napęd jeszcze starego typu, też Zetorowski, a teraz jeszcze przerobiłem ja na Ursus Finn 1224 DL)
Z góry wielkie dzięki za konkretne odpowiedzi:)

Aha to takie coś też jest ?? No no. Nie wiedziałem. Człowiek całe życie się uczy a i tak umrze głupi.

EDIT:
buchaj napisał/a:
W dowodzie rejestracyjnym ciągnika masz wpisane dopuszczalne, maksymalne obciążenie haka transporotowego.

A wie ktoś może ile wynosi taka wartość dla MF 255 ?? Przypuszczam że gdzieś mniej więcej tyle samo co i w C360. Tylko ile to jest ??

Siła uciągu, to jest oznaczenie, czy inaczej mówiąc zdolnośc danego ciągnika do ciągnięcia ciężaru, a w tym konkretnym przypadku jest to znormalizowana, umowna sprawa, gdzie klasyfikuje się ciągniki wg zdolności do ciągnięcia ciężaru, betonowego kloca po betonowym podłożu i w przypadku oznaczenia dla ciapka 0,6 oznacza, że może pociągnąc taki kloc o masie max 0,6t, wiąże się to nie tylko z mocą ciągnika, ale też z przyczepnością do podłoża, uzależnionym od masy ciągnika, np 360 jest klasy 0,9, więc pociągnie kloc o wadze 0,9t.

Włacha widziałem że dwuosiowe 4,5 tony to nawet władek sobie z nim nieźle radzi. A tak wogóle to odnośnie jednoosiówki to nie wiem jaka jest agregacja. Bo są tacy którzy twierdzą że c330 to max taki na 3,5 tony a inni twierdzą że ciągają nim nawet 6 tonówki. Inni z kolei twierdzą że z 6 tonówką to c360 ma problemy. Sam nie wiem jak się na to zapatrywać.Tak jak już pisałem dwuosiowy można wykorzystać jako przyczepe a przy jednoosiowym potrzeba by już kupić drugą no chyba że ktoś ma pole blisko i dwa ciągniki to sobie tylko podmieni. No i ładowność. 2 osie około 4,5 t a 1 oś 3,5. Mówie tu o modelach chyba najczęściej spotykanych.

Hmm... trochę więcej to tak może z 0,5l/mth. Ale dokładnie nie powiem, bo nie mierzyłem co do litra. Ale odniesienie mam do c330, gdy je obydwa rano tankuję (patrzę, ile mniej-więcej wejdzie ON wejdzie do jednego i ile do drugiego i ile każdy z nich zrobił mth). Kiedyś ojciec mierzył metodą "pełnego zbiornika" gdy woził buraki do cukrowni, więc jak nie zapomnę to go zapytam i napiszę jak wyszło.
Właściwie to ten ciągnik u mnie nie jest wykorzystany, bo chodzi z pługiem od c360 (3*30) i agregatem 2,4m. Mój rekord orki tym ciągnikiem to 0,7 ha na godzinę, ale gdyby dostał większy pług to byłoby lepiej. Z 4*35 powinien pójść bez większych problemów. Chyba, ze masz jakieś extra ciężkie gleby i górki. Uciąg to jedna z zalet tego ciągnika - w polu prędzej zgaśnie silnik niż koła zaczną się ślizgać (u mnie dodatkowo ciągnik ma szerokie "laczki").
Co się tyczy udźwigu, to na innych forach są ludzie, którzy podczepiają do niego 3-skibowego Ibisa, więc mały nie jest. Osobiście nie miałem okazji tego wypróbować, bo nie mam ciężkich narzędzi.
Oczywiście nie jest to ciągnik bez wad. Przede wszystkim ciągnik ten nie za bardzo nadaje się do pracy z pługiem obracalnym (hydraulika zewnętrzna jest śmiesznie połączona z podnośnikiem - nie da się jednocześnie pracować podnośnikiem i hydrauliką zewnętrzną). No i podnośnik "klekocze" co jest denerwujące. Problemem jest też ciągle zacinająca się korbka przy ramieniu podnośnika.

Chodiło mi o to, że nie wykorzystana jest jego moc. A maszyn nie kupowałem, bo wcześniej nie było kasy a teraz planuję kupić jakiś ciągnik ok. 100KM i on będzie służył do ciężkich prac.
Oczywiście mój ursus nie pracuje tylko z pługiem i agregatem. Jest jeszcze prasa zwijająca Metal - Fachu no i oczywiście transport. Właściwie to nie ma u mnie maszyny, do której 4514 nie byłby przyczepiany (oprócz opryskiwacza).
A mam ok 40ha i ten areał obrabiam 3 ciągnikami:4514, c360 i c330. Jest także hodowla (krowy mleczne - 35szt. z młodzieżą).
Tak więc moje ciągniki mają co robić, ale nie są też przemęczane. Niedługo na moim 4514 powinien pojawić się ładowacz TUR4, ale jeszcze go nie ma i coraz berdziej mnie to denerwuje

Moje maszynki:
Ciągniki:

McCormick ZTX 230
Ursus 1614
Ursus 1614
Ursus 1604
Ursus c-385
Ursus c-360

Kombajny:
Claas Mega 360 heder C600
Claas Medion 310 heder C510

Inne Maszyny:
Wał uprawowy Vaderstad Rollex 620
Koparka Atlas AB
4 przyczep 10t
4 przyczepy 8t
1 przyczepa 6t
1 przyczepa 4t
Pług Kverneland PG 100 7-skibowy
Opryskiwacz 3200l i 2000l przyczepiane
Rozrzutnik obornika 4 t
Agregat uprawowo-siewny 3m (Siewni Famarol, agregat Rol-masz)
Rozsiewacz nawozów Sulky 1,5 t
Rozsiewacz wapna jeden duży drugi mały
Lemken Kompaktor 4 m
Talerzówka firmy nieznanej 4 m
Jakiś kultywator stary 6 m
Brony 6m
Beczkowóz 6000l
Siewnik Kraj Idea 4/3100

Ursus4514 (prawie z turem4), Ursus c360, Ursus c330+tur1
Claas protector
Kleine 5000
2Przyczepy 4 i 4,5t
Pług 2-skibowy, pług 3-skibowy
Sieczkarnia kemper exakter
Prasa Z-224, prasa Z-562 (metalfach)
Rozrzutnik 3t
Brony 5-polowe, brony 3-polowe
lejek do nawozu
poznaniak 2,5m, siewnik konny przerobiony do ciągnika 1,5m
agregat 2,4m
2xkultywator (nie pamiętam szerokości)
klatka do przewozu bydła
kopaczka do ziemniaków
sadzarka do ziemniaków
Beczka asenizacyjna 1000l
Wielorak
kosiarka famarol słupsk
Przetrząsaczo zgrabiarka pasowa i gwiazdowa (4 gwiazdy)
Opryskiwacz 400l

ja stosowalem kilka lat temu olej opałowy do swoich diesli(pamietam ze wtedy jeszcze byl po 70gr za litr) mercedes 124 300d, renault espace 2.1 td, mazda 626 2.0d, wszystkie samochody po okolo 100-150 tys km i nigdy nie spotkala mnie przykra niespodzianka czy spadek mocy, zadnej roznicy niz na zwyklym ON, jednak opał to musi być cos innego niz tylko zwykly gnoj zabarwiony na czerwono bo:
kolega zalał na próbę troche do nowoczesnego jak na tamte czasy mitsubishi carisma i samochod nie chcial wogole jechac, totalny brak mocy, ja zawiozłem znajomemu do ciagnika cłą beczkę i c360 jezdzil bez problemu a ruski wladimirec za cholere nie mial mocy, odnosnie opału moje zdanie jest takie ze jesli jest czysty to moze sluzyc do starszych silnikow o prostej budowie, jka tankowalem to byly kolejki, wszyscy busiaze do sprinterow itp. lecz z nowymi silnikami balbym sie ryzykowac, z reszta gdybym byl tak odwazny to pewnie juz bym sprobowal przynajmniej w moim pasku 1z. aha przypomnialo mi sie ze jeden z naszych kolegow jezdzil tdi 90KM na opale i wszystko bylo ok, ale nie powiem kto

picius14, ale mi się na tym podoba i koniec te skiny to dla siebie robie a że wydaje to już moja dobroć , może by i lepiej ale chciałem mieć duże ciągniki zagraniczne, a mniejsze polskie (w planach T25A)

Skin Ursus C360

Download

matucha#1931, mam 4011 z oryginalna maska, jeszcze kilka lat temu posiadal nawet oryginalny napis na masce

Swoja droga nie jestem w stanie z Twoich zdjęć wywnioskować ale czy układ kierowniczy wasz ciągnik posiada oryginalny czy juz c c360( bardzo popularna przeróbka)
Wasza buda tez nie jest ori, ori była ładna, opływowa
Moj okaz praktycznie w oryginale do dzis jezdzi i ma sie dobrze, jak na swój wiek
Az z ciekawosci musze sprwdzić z ktorego jest roku, i porobic jakies pamiątkowe zdjęcia.

[ Dodano: 2009-03-27, 20:00 ]

U mnie w firmie po ostatniej dostawie bio paliwa diesla stanęły wszystkie samochody i ciągniki z elektroniką. Poczciwe C360 czy C914 lub stary chodzą, reszta nie

Zajechałem na tą stację, w celu kupna wody mineralnej i zapytałem babki kto kupuje ten ON BIO powiedziała, że chłopki do C360 C330 i Władimirców, bo nowe nie chcą na tym za bardzo chodzić, a jak stary poczciwy C360 chodzi to po co przepłacać, dokładnie tak mi powiedziała

Witam!

To zdecydowanie nie prawda - dla wszystkich ciągników określa się parametry jezdne i są takie maszyny które lepiej lub gorzej traktują torowisko. To nie moje zdanie - ale osoby która kiedyś pracowała w biurze konstrukcyjnym ZNLE - a wcześnie w Poznaniu w Inst Kolejnictwa.
Często wychodzi to dopiero na prototypie a nawet po kilki latach eksploatacji. Ja to pamiętam a nawet numer pierwszego gliwickiego T 105 - 360 i 361 - i do tego czasu tory na chorzowskiej były dość "liche" pewnie z 60 lu 80 bez kołnierza - bardzo szybko T105 he wykończył.

W sumie:
1 sam osobowy, 22 Łaziki, 149 motocykli, 7 sam radio, 5 sanitarek, 63 półciężarówki, 120 ciężarówek, 16 lekkich ciągników, 8 ciągników,

Razy 3 to mamy:
3 sam osobowe, 75 Łazików, 465 motocykli, 24 sam radio, 15 sanitarek, 93 półciężarówki, 360 ciężarówek, 48 lekkich ciągników, 24 ciągniki
W sumie to się rąbnąłeś w liczeniu. Bo 63 półciężarówki razy trzy to daje 189 samochodów, a nie 93. Reszty nie liczę.

Z Twojego wyliczenia wynika jednak jedno. Ty tak naprawdę proponujesz motoryzację batalionu strzelców wzmocnionego plutonem artyleri, bronią panc. i ppanc. w trzech brygadach kawalerii. Ja proponuję utworzenie w trzech brygadach kawalerii silnych OR, dywizjonów ppanc., zmotoryzowanych batalionów saperów, motoryzację taborów.

Jeżeli motoryzacja tych batalionów strzelców miałaby się odbyć przez motoryzację trzech pułków kawalerii to na pewno do 1 września jednostki te nie osiągnęłyby gotowości bojowej. Przypomnij sobie jaki Rowecki miał trudności by odebrać 1 psk konie. Pułk mu podporządkowano dopiero w sierpniu! Istotą mojej propozycji jest szybki czas przygotowania oddziałów!

Czytelnicy ocenią co byłoby lepszym oddziałem zaporowym na 1 września 1939 roku

heloooo,

Dotka witaj i pisz duzo

Agunia trzymaj się dzielnie....i zdrowiej szybciutko

gosia nie zazdroszcze przygody.... dobrze, ze skończyło się wszystko dobrze i że od razu pojechaliscie....

bogniesia plus małego biustu jest taki, ze wygląda on dokładnie tak samo jak przed ciażą...ani nie zmalał, ani nie zwiększył się i bez stanika wyglada ok...ale bebeszydło już nie jest ok a może po prostu problemy biustowe mnie omijają....

@ngel Igor tez ciagle biega, ale ma chwile skupienia.....na spacerze okreca sie przwie o 360 stopni za każdym autem, a potem w domu wnosi na kanape wszystkie swoje samochodziki, ciągniki i wszystko co ma 4 koła i jeździ nimi po całej kanapie narożnej mam z głowy co najmniej pół godziny, a jak dostanie nowy samochodzik to i godzinę nim jeździ i ja własnie się zastanawiam sie czy TO jest normlane

musze Was pozegnac na 4 dni....jedziemy jutro do Augustowa do rodziców i bedziemy tam do niedzieli...oj, już wyobrazam sobie to rozpieszczanie Igora
Takze życze Wam miłego weekendu

radzio, taki jeden przyklad ci podam, moj znajomy kupil opla vectre 2.0 DTI z roku 2000 na liczniku bylo prawie 300 kkm oczywiscie na poczatek wymienil wszystkie oleje, filtry paski. Po tych wymianach silnik zaczal chodzic jak ciagnik, jezdzil od mechanika do mechanika i nikt nie wiedzial o co chodzi az wkoncu ktos spytal sie jaki olej zalal do niego a znajomy na to ze mineral, kazali zmienic mu na full syntetyk. Na drugi dzien zmienil olej i samochod zaczal chodzic jak igielka, cichutko i wogole jakos milej pracowal.
Pewnie zaraz napiszesz, ze rozmawiamy tu o mercedesach dlatego wytlumacz mi dlaczego mial bym zalac do swojego samochodu mineral jak na pol syntetyku nie bierze ani grama od wymiany do wymiany (co 10kkm) przy licznikowym przebiegu 360 kkm?? Moze akurat trafilem na dobry egzemplaz choc nie sadze bo to wkoncu auto po taxi ktore jezdzilo naprawde duzo i nie tylko trasy ale pewnie tluczone bylo w miescie. Poprostu niemiec ktory nim jezdzil porzadnie serwisowal samochod na czas szlo do serwisu oni lali do niego to co trzeba i dlatego ten samochod tak sie trzyma. Chcialbym zobaczyc ten samochod jakby ktos przy przebiegu 150kkm zaczal juz lac do niego mineral

P.S. Dzieki chlopaki za poparcie

Pozdrawiam.

Mam na imie Michał co cztyry baby skichał spoko zy mnie chop mom ciągnik Ursus C360 3P z silnikiem Zetora. Mom 15wiosen mom gospodare 20hektarów
czasem sieje i łorom Fyndym rozsywom nawuz rynkami bo rosiewacz zepsuty


widze ze ten temat troszke tutaj umarl:/ a ciekawi mnie jak u Was z wycieleniami z mieszaniem z BBB bo u sasiada do tej pory dosc kiepsko :/ jedna krowa z cielakiem padla :/ a reszte praktycznie musial na ciagnik ciagnac bo 5 chlopa nie dali rady:/ a ursus c360 tez mial lekkie opory:/ ale na szczescie przy dosc szybkiej reakcji z tym ciagnikiem i krowy sa cale i cielaki zyja a ostatnio tylko mial lekkie cielenie z mieszancami BBB bo byly blizniaki i dla tego w miare male sztuki byly i latwo wyszla:D a jak sprawa u Was z tymi wycieleniami?

harvester-czyli maszyna do wycinki ,okrzesywania i manipulacji drewna,w Polsce rzadko mozna spotkac,powód zbyt małe połacie do wyrębu,
procesor-okrzesuje i manipuluje drewno na konkretne wymiary.
Forworder- ciągnik leśny z żurwiem posiada przyczepe połączoną przegubowo pojazd zrywkowy nasiębiernt.
Skidder-potocznie LKT zrywka półpodwieszona wciągarka ,mygłownica.U mnie w okolicy to uzywają róznych ciągników począwszy od c 330 ,c 360 i mtz-y 80,w zaleznosci od przenaczenia mniejsze do zrywki papierówki a wieksze do kloców.

najpierw wysledzilismy ich kanały i ich wyloty, pozniej cała rodzina sie zebrała z narzędziami i podlączylismy do jednego z kanałów rure od odkurzacza na której koncu był tłumik ciągnika c-360. skutecznośc tej metody zależy od spotrzegawczości biorących w niej udział i rozpoznania wylotów jak dotąd nie ma...

A my na c360 mamy konstrukcje z rur i przednia szybe wkladana na bolcach i zawleczkach bo ciagnik jest uzywany do jazdy po kurnikach i trzeba szybko sciagac.a dach mamy obleczony folia do krycia dachow jutafol
Na c330 byly kabiny rurowe i na pewnej wysokosci mozna je przeciac wspawac bolec i juz jest szybko sciagana.

Co sądzicie o ciągniku JUMZ.
JUMZ to ciągnik nie do zajechania wiem bo mamy taki, wogule się nie psuje nigdy bym nie zamienił na 60-tkę lub na inny. SUPER SPRZĘT
Zgadzam się z tą opinią bezapelacyjnie mimo że jest to sprzęt ze wschodu wyprzedza produkt rodzimego przemysłu (c-360) i to o parę lat

Ale to nie jest regula że z czech to tylko złom trzeba zawsze uwazać co kupuje sie nie zlaeznie od kraju np. jak chodziłem po komisach to w takim komisie w wielkopolsce bloki ciagników np.c360 były pospawane od dołu miąły wstawione lemiesze!! a z zewnatrz miały nową maske i kabine fajną z tych nowych i pomalowane ale znajomy mechanik powiedział żeby spojrzeć pod spod heh wiec nie ma reguly można kupić wyjechanego JD w niemczech w czechach w polsce trza zawsze patrzeć

ja przez kilkanaście lat orałem 360 na 3skiby ponad 20ha rocznie i uważam że nie jest to przeciążanie silnika bo wg mnie 360 jak ma za ciężko to po prostu wode w chłodnicy po chwili zagotuje i tyle, inne ciągniki będą dymić, zajeżdzać sie a ten po prostu zacznie sie gotować- wydaje mi sie że to jest taki "bezpiecznik", chyba że ktoś ma wskaźnik temperatury nieczynny to wtedy rzeczywiście silnik po odparowaniu wody jest do wyrzucenia


To drożną masz chłodnicę skoro ci się woda gotuje,mojego c-355 choćby niewiadomo jak katować aż silnik spada z obrotów i nigdy nie zagotował mi się płyn,dodam że w silniku jest założony termostat temperatura cały czas jest stała(wskazówka jest na kresce pomiądzy białym a zielonym polem)

ja przez kilkanaście lat orałem 360 na 3skiby ponad 20ha rocznie i uważam że nie jest to przeciążanie silnika bo wg mnie 360 jak ma za ciężko to po prostu wode w chłodnicy po chwili zagotuje i tyle, inne ciągniki będą dymić, zajeżdzać sie a ten po prostu zacznie sie gotować- wydaje mi sie że to jest taki "bezpiecznik", chyba że ktoś ma wskaźnik temperatury nieczynny to wtedy rzeczywiście silnik po odparowaniu wody jest do wyrzucenia

Do silver !!
ja mam farmera C2 (82kuce) i do tego jeszcze 2 ciągniki:c-360 i Farm-mota. mam 40h przyczym połowe uzytków zielonych.farmerem robie wszystkie ciezkie prace (orka,kosiarka,belarka,chwytak,gnój,siew). uwazam ze jego moc w zupełności wystarczy na moje warunki i jestem bardzo zadowolony.
Musisz pamiętać o jednym jak masz kolo30-40h zadaj sobie pytanie czy kupić (słowo zostało usunięte) ciągnik JD za 200000tyś zł czy kupić sredniaka za 100000 tyś. przy takim areale jak podałem drogi ciągnik nigdy się nie zwróci

Ja użytkuje na ziemiach IV klasy i orke głęboką (30cm) robie ciągnikiem U C 360 3P pługiem 3 skibowym unii grudziądz z 85r ale w zeszłym roku założyłem do niego nowe lemiesze, odkładnice, wszystkie nowe skiby i stopki.
Pług orze świetnie.
Oczywiście orke robie na 2 biegu przy zużycie paliwa ok 4,5l na mth, natomiast podorywke robie bardzo płytką na 3 biegu pługiem 4- skibowym też grudziądzkim przy spalaniu ok 4l na mth

Dlaczego użytkownicy 360 są gotowi zgnoić każdego kto twierdzi że np 360 nie pójdzie z pługiem na 4 skiby czy obrotowym na 3 skiby?
W moich stronach jest bardzo dużo 360 i jak widzę jak ludzie orzą 360 to mnie na płacz zbiera Jedno koło stoi w miejscu a drugie się ślizga i im sie wydje że lepiej ii szybciej będzie im szła orka w ten sposób niz zeby odkręcili skibę czy dwie.W moich stronach wielu ludzi orze 360 na 3 skiby podorywkowe, czasem na 4 skiby podorywkowe.Sam zaczynałem od 360 (teraz orzę 1224) i wiem że orka 360 to idzie jak krew z nosa, chyba że na lekkich ziemiach.

Jak 360 może orać na 3 skiby obrotowe czy na 4 zagonowe kiedy ja te pługi zakłądam do 1224 i wcale nie ma lekko.Czyżby gdzieś występowały 360 które mają większą moc i uciąg niż 1224?
Jeśli rzeczywiście 360 tak świetnie orze na 3 skiby, czy na 4 skiby czy też obrotówką to czemu nikt nie zrobi filmiku jak 360 sobie z takimi pługami orze????
Przyślijcie filmik z prezentacją orki 360 to wam uwierzę.Zeby to nie byłą chałtura, ze jakaś orka w piasku czy na 10 cm!!!!
360 w moich stronach nie daje rady na 2 skiby. Na 2 skiby to sąsiad w tym roku orał 7211 i ciągnik miał ciężko.
Tu sie nie gnoi takich co nie wierza ze pociągnie 4 skiby... Gnoi sie takich którzy ściemniają pisząc takie bzdury i nie mogą tego udowodnić lub tych którzy z góry gnoją ten ciągnik bo po mają to robić?? Odczuwacie satysfakcje pisząc to?? Normalny ciągnik z jakimiś tam możliwościami i tyle... czemu odrazu ścierwo

Dlaczego użytkownicy 360 są gotowi zgnoić każdego kto twierdzi że np 360 nie pójdzie z pługiem na 4 skiby czy obrotowym na 3 skiby?
W moich stronach jest bardzo dużo 360 i jak widzę jak ludzie orzą 360 to mnie na płacz zbiera Jedno koło stoi w miejscu a drugie się ślizga i im sie wydje że lepiej ii szybciej będzie im szła orka w ten sposób niz zeby odkręcili skibę czy dwie.W moich stronach wielu ludzi orze 360 na 3 skiby podorywkowe, czasem na 4 skiby podorywkowe.Sam zaczynałem od 360 (teraz orzę 1224) i wiem że orka 360 to idzie jak krew z nosa, chyba że na lekkich ziemiach.

Jak 360 może orać na 3 skiby obrotowe czy na 4 zagonowe kiedy ja te pługi zakłądam do 1224 i wcale nie ma lekko.Czyżby gdzieś występowały 360 które mają większą moc i uciąg niż 1224?
Jeśli rzeczywiście 360 tak świetnie orze na 3 skiby, czy na 4 skiby czy też obrotówką to czemu nikt nie zrobi filmiku jak 360 sobie z takimi pługami orze????
Przyślijcie filmik z prezentacją orki 360 to wam uwierzę.Zeby to nie byłą chałtura, ze jakaś orka w piasku czy na 10 cm!!!!
360 w moich stronach nie daje rady na 2 skiby. Na 2 skiby to sąsiad w tym roku orał 7211 i ciągnik miał ciężko.

słuchajcie ja wam cos opowiem mój dziadek ciagnoł rowerem marki ukraina 4 przyczepy naładowane po same bdzegi ołowiem jechał z rosji i zachciało mu si e skrótów i pojechał przez bagna było troche ciezko ale łancuch sobie drutem przywiazał i jakos poszło a za nim jechała jeszcze babcia saniami i wiozła na nich 14 ton wazeliny

Nie chcesz to nie wierz twoja sprawa. Powiedziałem jak było. Nie mówiłem że traktor nawet sie nie zająknął. Miał cięzko jak nie wiem dlatego nigdy więcej tyle nie było na niego ładowane. Co do przyczep to też nie wychodziły z tego cało. Mimo że miały ,,bycze jaja" jak ktoś nie wie co to to powiem że to takie ograniczniki żeby resorów nie przegieło i mimo tych zapezpieczeń to i tak lagi były do wymiany. Po prostu to było przeciążenie na maxa i już później sie tak nie robiło. Trzeba było se radzić jak nie było dużego ciagnika. A co do tej ruskiej to najpierw sie sypało i cieszyło że jest gdzie sypać a dopiero później zastanawiało czym to przyciągnąć. miało być wujka ciężarówką ale ojciec stwierdził że spróbuje 360 żeby mu dupy nie zawracać i jakoś to dociągnął 2km po asfalcie po gdyby to było na piasku to by nawet z miejsca nie ruszył Dlatego mówie napisałem jak było nie wierzycie wasza sprawa. Zresztą na waszym miejscu gdybym tego nie zobaczył to też pewnie miałbym co do tego podejrzenia:P

Apropo uciągu c-360 to wam coś powiem. Ojciec mi to opowiadał Woził kiedyś wysłodki czy kożonki z cukrowni i pewnego razu zaczepił 2 przyczepu wrzucił na nie duże burty u postanowił ze właduje ile sie zmieści:D wjeba.li mu z górką mokrych korzonków on to jeszcze udeptał dorzucili mu i tak razem na wadze 2 przyczepy ważyły około 17 ton:P No i z tym jechał co prawda pod górki to na 3 podjeżdżał No i podkusiło ich żeby pojechać jakiś skrutem bo jakiś gościu im powiedział. Jechał jeszcze z kolegą a kolega cieżarowym mercedesem:P no i sie wjebali ale jakoś tam dali rade:P to był jego rekord w ciągnieciu:P Oczywiście na żniwa to c-360 ciągnęła po 2 przyczepy zboża tak 4 tony na jednej ale pod piaskową górke na drodze to jak sie zaczęło na 4 to w odcinku 100m jak górka sie kończyła to ciągnik wjeżdżał na nią na 1 i z blokadą w podłodze:D i rowem po kołach:P raz po asfalcie ciągnał przyczepe ruską na bliźniakach od ciężarówki kamazy z takimi jeździły chyba z wysokimi burtami po burty ze zbożem( to był nasz spichlerz bo z plandeką) ale tylko po asfalcie. Pod górke podjeżdżał na 3 i z chmurą dymu:P Miał co ciągnąć a dyszel miotał ciągnikiem na prawo i lewo. To oto nasza poczciwa 60 ciagnęła podczas swojego rzywotu. Dodam tylko że zawsze sie o nia dbało miała dobre opony i mocny silnik no i czyste pełnowartościowe paliwo i olej:) No i to są fakty a nie jakieś moje bajeczki nie zależy mi żeby wam tu ściemniać

orka pługiem 3 skibowym ciągnikiem URSUS C-360 jest możliwa na ziemiach średnich ale zmeliorowanych i lekkich w uprawie a takie posiadam pas lessów
ciągnący się od Łańcuta do Jarosławia.Posiadam pług U-128/1 szer robocza 105cm. Oram na 3 biegu na głebokość ok.18-25 cm w zaleznosci od pola .Silnik mam w dobrym stanie i spala od 4 do 8 litrów na mtg w zależnosci od rodzaju pracy.W orce 5,5do7litrów wydajność orki pługiem 3 skibowym nie jest znacząco większa niż 2 skibowym bo takim tez robie. na 2 skiby to ciągnik przyjemnie jedzie a na 3 to widać z kilometra i często się kopie jest bardzo duży uslizg czesto terzeba skakać po blokadzie.innymi słowy to mordęga.Najwięcej chla mi w agregacie 2,2 metra jarmet cięzka brona i 2 wałki strunowe ale wtedy to 2,4 tys obrotów nie schodzi z blatu na 3 biegu.Dodam że mam nowe opony diagonalne i jestem z nich baaardzo niezadowolony były mysle zmienić na 16,9Radial albo 420/70 Radial i wtedy jesze tak po 50 kg na koło i orało by się wysmienicie. Mtz 82 4x4 z 4 skibami ruskimi coś koło 1,5 metra na 30 cm głeboko idzie bardzo powoli i przy tym sie kopie bardzo ale nie widać tego z kilometra bo ma nowoczesniejszy silnik.Pozdro zapraszam do pięknego miasta nad Mleczką.
Chłopy nie kupujcie diagonalnych opon do traktorów bo one są tylko dobre do kamieniołomów.


Ile pali mtz na mth i ile czasu na jakich obrotach ją nabija?

orka pługiem 3 skibowym ciągnikiem URSUS C-360 jest możliwa na ziemiach średnich ale zmeliorowanych i lekkich w uprawie a takie posiadam pas lessów
ciągnący się od Łańcuta do Jarosławia.Posiadam pług U-128/1 szer robocza 105cm. Oram na 3 biegu na głebokość ok.18-25 cm w zaleznosci od pola .Silnik mam w dobrym stanie i spala od 4 do 8 litrów na mtg w zależnosci od rodzaju pracy.W orce 5,5do7litrów wydajność orki pługiem 3 skibowym nie jest znacząco większa niż 2 skibowym bo takim tez robie. na 2 skiby to ciągnik przyjemnie jedzie a na 3 to widać z kilometra i często się kopie jest bardzo duży uslizg czesto terzeba skakać po blokadzie.innymi słowy to mordęga.Najwięcej chla mi w agregacie 2,2 metra jarmet cięzka brona i 2 wałki strunowe ale wtedy to 2,4 tys obrotów nie schodzi z blatu na 3 biegu.Dodam że mam nowe opony diagonalne i jestem z nich baaardzo niezadowolony były mysle zmienić na 16,9Radial albo 420/70 Radial i wtedy jesze tak po 50 kg na koło i orało by się wysmienicie. Mtz 82 4x4 z 4 skibami ruskimi coś koło 1,5 metra na 30 cm głeboko idzie bardzo powoli i przy tym sie kopie bardzo ale nie widać tego z kilometra bo ma nowoczesniejszy silnik.Pozdro zapraszam do pięknego miasta nad Mleczką.
Chłopy nie kupujcie diagonalnych opon do traktorów bo one są tylko dobre do kamieniołomów.

Orka zakończona!!! 7 ha ciągnik C360 ok 17,5 godziny ok 75l paliwa!


biedny sklerotyk, zapomnial pługa opuścić, przez 17,5 godziny
Co to za bujdy???
jakbs napisał ze zaorałaś na tym paliwie 2 -2,5 hetara to bym uwierzył.Po za tym miles kosmiczną wyadjność>mam dwie szesdziesitki ale twoja przy nich to prawdziwe perpetum mobile i do tego niezwykle wydajne

Nie pisz nic jeśli masz pisać takie rzeczy

moja c360 pali tyle co MF 255!!! Oba w pługu 3 skiby. Z tym, że MF jest trochę wolniejszy chodzi na 1 biegu a c360 na 3 biegu! To fakt nie paplanina mam oba te ciągniki dla przykładu dam, że c360 teścia nie uciągnie 3 skibówki na 3 biegu on orze na 2 biegu) Nie wiem czemu ale wydaje mi się, że MF powinien palić mniej a czasami jest prawie odwrotnie i na dodatek wolniej!!! Co zrobić by ograniczyć zużycie paliwa w MF może problem tkwi w świecach żarowych? (jednak czy to możliwe by świece podawały paliwo w rozgrzanym silniku???). Ciągniki na 1ha orki zużywają mi ok 10-11l

pozdrawiam


Zapraszam w odwiedziny zobaczycie osobiście dopiero mnie osądzicie!!!

moja c360 pali tyle co MF 255!!! Oba w pługu 3 skiby. Z tym, że MF jest trochę wolniejszy chodzi na 1 biegu a c360 na 3 biegu! To fakt nie paplanina mam oba te ciągniki dla przykładu dam, że c360 teścia nie uciągnie 3 skibówki na 3 biegu on orze na 2 biegu) Nie wiem czemu ale wydaje mi się, że MF powinien palić mniej a czasami jest prawie odwrotnie i na dodatek wolniej!!! Co zrobić by ograniczyć zużycie paliwa w MF może problem tkwi w świecach żarowych? (jednak czy to możliwe by świece podawały paliwo w rozgrzanym silniku???). Ciągniki na 1ha orki zużywają mi ok 10-11l

pozdrawiam

Ja miałem taki przypadek w c360 3p, że mi ciągnik po dłuższej pracy tracił moc i takie były objawy, jakby paliwo nie dochodziło. Okazało się, że w korku od paliwa dziurka była lekko zatkana i do tego dociskana przez maskę i się robiło podciśnienie. Jak odkręciłem korek i zakręciłem spowrotem, to wszystko wróciło do normy.

U mnie ciągnik c360 3p też na opale od paru lat chodzi, i jakoś chodzi. Natomiast Kombajn z Pekinsem w tamtym roku po zalaniu opału odmówił posłuszeństwa - zatarta pompa. W tym było to samo, całe żniwa na ON i było dobrze, a na koniec żniw do zbioernika było dolane 1/2 opału i kombajn 3 godziny pochodził po czym pompa sie zatarła. To przeciez nie może być zbieg okoliczności. Jakbyście Panowie zobaczyli, co sie potrafi stać z pompą, to byście nie uwierzyli. W tym roku to tak ją w środku przyłapało, że zanim ukręcił się wałek, to potrafiło obrucić na tym wałku zębatkę napędzającą mimo, że jest ona na stożku z klinem. Aby wymienić głowiczkę w pompie, trzeba wyjąć uszkodzony wałek demontując wcześniej zębatkę. Pompiarz urwał dwa ściągacze i kazał mi jechać do ślusarza. Tamten urwał kolejny ściągacz, grzał palnikiem, chłodził, grzał i w końcu powiedział, że nie ma czasu i żebym se jakoś radził. Pojechałem do innego ślusarza. I zgadnijcie? Tamten tez rozwalił ściągacz i nic. Powiedział, że jest sobota popołudniu i on tego nie bedzie robił. Zadzwoniłem do pompiarza i powiedział, że jak nie ma wyjścia, to niech utnie samą zębatkę z wałkiem i wyciśnie na prasie. Tak zrobił Jak wyciskał, to tak huknęło, że mało w spodnie nie narobiłem. Tak była zgrzana zębatka z wałkiem.

Oczywiście może i pomyłka w tłumaczeniu, ale ten kto wybudował płytę i zbiornik ma wygodę, ma czysto. Wystarczy przypomnieć sobie wywózkę gnoju przed, ciagnik do połowy kół w błocie, po załadowaniu rozrzutnika nie czuć było rąk, bo co za rozkosz kręcić w błocie. Teraz kulturka jeżdzi sie po twardym, ładnie czysto i tak powinno być.
Bo co to jest za sens budowa płyty bez chociaż ma łego placu manewrowgo na ciagnik z turem. W mojej okolicy jest kilku którzy chcieli jak najwiecej dla siebie z tego czknąć, budowali płyty o takich samych wymiarach jak przyznała ARiMR, teraz po 2 miesiącach gnoju nie ma gdzie kłaść, ale najlepsi sa Ci co nie zrobili sobie placyku manewrowego. Sam widizłeg gościa płyta zrobiona dobrze, ale aby załadować rozrzutnik to musiał c 360 wyciągać Jesze innymi dwoma, bo tak ziemie wokół zbobrował. W końcu budowa płyty ma słuzyć rolnikowi na wiele lat i ma ułatwić życie a nie być koszmarem.

co sądzicie o ciągniku mccormick c85 max (81.6km)????
ostatecznie muszę wybrać albo proxime 8441 albo tego właśnie mccormicka. różnica w cenie to całe 30tyś zł. warto tyle dołożyć?
proxima która waży 4200kg wydaje sie być lekkim ciagnikiem, co sądzić o mccormicku który waży tylko 3330kg?? dałby rade w agregacie 3m?

podobno mccormicki to to samo co landini...
możliwe, że c75 max paliłby porównywalnie tyle co c360???

Witam Panów. A czy słyszeliście o wozach paszowych R.M.H. ?. Ja mam go od pół roku, i jestem bardzo zadowolony. Kiedy miałem zamiar kupić wóz, to za radą handlowca, który proponował mi ten wóz pojeździłem dość sporo, i zebrałem spoto opinni na temat wozów paszowych. Wybrałem R.M.H., dlatego że ma najwyższy ślimak mieszający z pośrót wszystkich wozów, najszybciej według mnie miesza i rozdrabnia bele, a do tego potrzebuje ciągnika małej mocy. Ja mam osobiście 10m i pracuje przy nim C360-3P, którą miałem sprzedać. U mnie ma on 12-cie noży tnących. Ciągnik pracuje na 1600 obrotów bez problemu radzi sobie z dwoma balotami. Co Ciekawe, nie występuje w nich przekładnia redukcyjna, tylko jak się dowiedziałem, i to stosuję przekładnia przyspieszająca, co powoduje wyczyszczenie wozu z TMR-u do zera. Do zakupu przekonały mnie fakty które zobaczyłem na żywo, a nie z opowieści handlowców, bo tam u każdego z nich jest wszystko najlepsze, i nie ma nic innego. Wóz sprawuje się OK., jestem bardzo zadowolony, a co do innych marek, to pozwólcie że nic nie będę mówił, bo na tym forum piszą niektórzy takie bzdury, że aż strach. Np. odwiedziłem jednego ze sprzedających wozy, jak wynikało z katalogu i opisów były idealne, ale jak zobaczyłem około 40-tu połamanych ślimaków, to mi się odechciało. Panowie porównać, pojeździć, popatrzeć, i nie tylko tu gdzie każą, ale i po innych napotkanych urzytkownikach. Uwieżcie mi to Wam dużo da do myślenia, i pokaże że niektórzy to tylko w gembie mocni, i mają dobrą nawijkę, i nic poza tym. Uważajcie, bo z obietnic ma pracować 48 KM, a potem będzie pracowało 100KM, . Polecam RMH. pozdarwiam

I bądz tu mądry tak chwalicie tury zetorowskie,a tu że 100ka jest delikatna, moze kolega driftiował z tym turem, ale lepiej tura połamać jak coś w ciągniku uszkodzić, te tury są o tyle dobre że bezpośrednio w chydraulikę wpinane boje się że na kołach 34 tył i 13,6 przód to z momentu trochę stracę i żeby mi się nie dusiła, bo czasami lepiej żeby koła podcieło niż obr. spadły, ale plus ze ze 3 -4km/ha będzie szybsza.
6441, bo tak sie zastanawiam po jaki h.. mi większy ciągnik jak maszyny mam do mf 255, może w przyszłości belarka będzie, pokupili ludzie pronary 7340 itp po 80 - 100km i tylko narzekają ile te ciągniki palą,a robią z m,aszynami od c360 a maszyny kupują pomału po kilku latach dopiero jak sie trochę odbiją po kupnie ciągnika. chyba żaden ciągnik 60km nie daje w przyszłości tuningu na 80km a w proximie na dużych kołąch tylko zmiana dawki paliwa i końcówek wtrysków i za kilka lat będe miał 8441 (bo chyba inne turbo, czy fazy rozrządu się nie różnią?>)

witam
orientuje sie ktoś w cenach c-360 c-360 3p, bo chcialbym sobie kupic, chyba że ktos ma to prosze o kontakt, jestem zainteresowany...

A w jakim czasie chcesz kupić.
Potrzebujesz ciągnik od ręki, czy dopiero szukasz ze spokojem
Ja będe miał do sprzedania swoją 60 z 1986r (pierwsza rej. 87), ale dopiero w okolicach września.
Jeśli jesteś zainteresowany to napisz.
Mogę zrobić foto
Silnik, skrzynia, tylny most zwolnice (wszystko po kapitalnym remoncie)
Silnik-- nowy nominalny wał, cylindry, tłoki, pierścienie, wszystko wymienione na jesieni 2005 ciśnienie oleju 5atm na wolnych obrotach przy rozgrzanym silniku(ma zamontowany na stałe manometr)
czeska kabina
A cena ok. 16000zł

Z nowych to przglądałem sie ostatnio ESCORTowi 47 KM. Wczesną wiosną w fabryce koleś zaśpiewał ok. 48 tyś. Teraz to jest kilka tyś. więcej 52 tyś+22%VAT.

Ostatnio w cenie z używanych są C 355 - 360 , choć 4011 i 330 tez poszły do góry. Na pysk poszły 1201 i pochodne bez 4x4.
Ostatnio udało mi sie pchnąc 1201 z 1980 za 18 tyś., ale tez trafem.
Chciałem za niego kupić 360 , ale cena jest niezła. Traktor do remontu za 8 - 10 tyś. z początku lat 80`tych. Po za tym jak wyremontowany to i cena dobija do 18 - 20 tysięcy za 360 z 1986-88.

Szczerze do będe dobijał mf255 i 330 , a kase na terktor wyłoże na jakąś ferzarke , tokarke czy maszyny sotlarkie.
Smole to!
Ewentualnie rozjerzę się za ciągnikiem okazyjnie.
kiedyś jak mieliśmy przydział to jeszcze szło wyciułać kasę na traktor, a teraz kasy ni chu...., szkoda.
Po za tym ulzylo mi jak kiedyś przeczytałem że URSUSA zorpierniczyli. To jest dla nich kara!!! Brachol był w wojsku w Warszawie w 1159 i opowiadał jak widzieli całe place ciągników. Ich zadaniem było stać i dać sie przeliczyć na koniec roku - aby wykonać plan.
Nie puścili ich na kraj - bo po co!! TO było czystej wody skurywsyństwo!!!
Mieli w dupie klienta, nie zmieniali nic w technice, nic nie udoskonalali. BO to co było udosponalane to była kpina. Kiedy wpuścili na rynek coś większego niż 1614(34) - jaja sobie z ludzi robili to niech żra teraz sobie swoje lipne traktorki.

Potem ursusa chciała przejąć AGCO ale Związki zawodowe się sprzeciwiły. AGCO przejęło Fenda, MF`a i Valtre - Valmet. Nie powiedziąłbym żeby te firmy źle wyszły na tym.....

Dzięki Heniuś.
Ten nr już mi wystarczy dalej to już sobie poradzę.
Kolego piszący w sprawie czujnika i wskaźnika temp. oleju to opisuj swoje działania do samego końca - tez efekt końcowy. Z tego co się zorientowałem to ten wskaźnik nie ma osobnego bezpiecznika - jest to jak zauważyłem bardzo prymitywna instalacja w tym ciągniku. W moim są tylko dwa bezpieczniki - i to jeszcze zdrutowane po poprzednim właścicielu. Swego czasu na tym forum pytałem innych użytkowników czy kupowali instalacje elektryczne na allegro i czy są też instalacje z puszkami bezpieczników jak np. w 360, bardziej rozbudowane. Ale nikt nie udzielił mi odpowiedzi.
Też w moim T25 zaprzestał działać wskaźnik temperatury oleju, stało się to w czasie podorywek. Niestety instalacja się już sypie.

A co ma tunnig do rolnictwa

Że nie wiem co to znaczy o oparciu o Brone wirnikową

Hmm... Nie myslałem o cegłach, ale o jakims agregacie na przód. Ja to co c360 ciaga to tez bede ciagał i jestem gotów poswiecic swoj ciagniczek nawet niech sie połamie. Ale z mtz i ciagnikami silniejszymi niz c360 nie bede rywalizował jesli oto Tobie chodzi miły kolego. Tu nie chodzi nawet o pokonanie c360 tylko dorównanie


Jedyny problem jaki mam to to że nie mam wymiarów orginalnego tura do t-25.

Ja w zeszłym roku dałem 4600 za pomarola (tur 1). Samo ramię i wysięgnik jest taki sam jak do C330, C360 lub MF 235 oraz siłowniki i ich mocowanie. Kwestia zrobienia uchwytu i zamocowania go na ciągniku. W razie czego mogę zrobić foty, pomierzyć i wysłać na maila.

Postanowiłem sam sobie zrobić tura do mojego Władka , kolega z pracy niedawno sobie zrobił do Fergusona wzorując się na ładowaczu od C-360.
Materiał na wykonanie brał taki jaki udało mu się wykombinować więc nie zrobił dokładnej kopi tamtego tura. Ja chciałbym zrobić ładowacz o odpowiednio mocnej konstrukcji ale żeby jednocześnie nie ważył zbyt dużo.
Jaką długość ramion ma orginalny tur do t-25?
Jakich wymiarów jest profil z którego wykonane są ramiona?
Jaki wymiar ma ceownik przymocowany pod ciągnikiem?
Jaki jest siłownik? (długość wsuniętego i wysuniętego?
I jeszcze jedna prośba jak by ktoś miał jakieś zdjęcia tura do t-25 to byłbym bardzo wdzięczny za przesłanie mi na cemik(małpeczka)o2.pl , bo niestety w necie jest bardzo mało zdjęć Władka z turem.

Panowie, ja widziałem rużne dziwy i próby ile uniesie władimirek czy sześćdźesiątka. Ale jak gościu zapioł pług 4 skibowy uni do C-360 to piepsznoł tłok i ramoncik. Ja władimirkiem u wója podniosłem na turze prawie tonę, ale z tyłu miałem obciążenie, i turem uniosłem tyle co przewieść 2 metry do przodu. Podobno są goście co władimirka zapinaja do wycinarki, daja obciążenie z przodu i wożą kiszonki. Niestety nie widziałem i nie powiedział do jakiej wycinarki bo ja mam strautmana i dziewięćsetka wietrzy się ze wszystkimi orginalnymi obciążnikam jak utnę pożądną kostkę kukurydzy. Tak jak napisał Kolega niżej, ciągnik jest to pracy a nie do sportów wyczynowych!!! Będzie Władimirek unosił sporo, będą zakładane worki z piaskiem z przodu (tak widziałem u sąsiada) ale ile takli ciągnik będzie chodził, jak długo będzie zmieniana pąpa??

Przez pewien czas zaglądam na to forum,kilka wypowiedzi owszem konstruktywnych ,zlewka totalna z postów o wyższości władimirca nad innymi ciągnikami. Moim skromnym zdaniem jeśli toto porównywać to tylko z sadowniczymi i to z minionego wieku. Generalnie ciągniczek dla pasjonatów.
Ale,ale pytanie do szanownego gremium:czy warto wydawać kasę na głowicę z gniazdem na świecę żarową, wiem że związane jest to z wymianą tłokow. Moja maszynka, leciwa zresztą pomimo rozrusznika z c-360 i nowej baterii 190Ah 12V podczas chłodnych dni nie przejawia zbytniej ochoty do rozmowy.Poza tym proszę o pomoc w kwestii skrzyni przekładniowej, z tym nie radzę sobie kompletnie trzy razy wymieniany rewers i znowu rozsypany .

użytkownicy władków są niezwykle śmieszni. Jakiś czas temu z umporem manaika starali się udowodnić że władki sa równie mocne jak 330 a teraz twierdzą nawet że władek jest mocniejszy. No coż idzie zima i dzieciakom się nudzi.
Ja przez ładne parę lat miałem i 330 i władka i sprzedałem władka bo był słabszy i gorszy. Nie raz orałem tymi ciągnikami na tym samym polu i zawsze 330 wygrywał bo ma lepszy rozkład masy i jest cięższy.W rotacujnej dużej też 330 dużo lepiej chodzi a dzieki dwustopniowemu sprzęgłu się lepiej zbiera.
Teraz już mam większe gospodarstwo i do orki mam 5211 i 385 ale ciekaw jestem jakiem to piaski macie że t25 pługiem 3x35 cm orze Do 5211 mam pług 3x30 i na najcięższej glinie trzeba było ostatnią skibę odkręcić a 3x35 cm to u mnie chodzi z 385.
Przyjedźcie swoimi władkami do mnie, gdzie władki mordują orkę pługiem 2x25 cm na głębokość 10-15 cm a nie pieprzycie co to władek nie może na piaskach.
To że władek jest dużo tańszy niż 330 odzwierciedla prawdziwą wartość tych ciągników, bo mamy wolny rynek i jak by władek był rzeczywiście lepszy to byłby droższy....

Witamy po długiej przerwie. Kupiłeś 5211 ??
Zakończmy tą dyskusję bo to jest temat o T-25. Poza tym jeszcze trochę i będziemy mieli nową kłótnię.
Nie wmówcie mi, że Władek da radę z 3x30 cm. Wujek orał 330 ( bo 360 się zepsuł ) i ledwo szedł z ruskim pługiem na glebach V klasy.

Wiesz co ja mam Wladzia i on nawet z 3 skibami mi nie kopci tylko ryje kolami i sie grzeje jak jest sucho. Mialem c360 to przy ruszaniu pusto kopcilo a silnik byl w dobrym stanie. A to napisaelm bo juz kilka razy przegladalem agrofoto to zobacz ze Wladek nigdy prawie nie kopci a potwierdza to moja juz dlusza obserwacjia tych maszyn. Dobrze ze nie dlugo znow zacznie sie praca na polu to porobie filmiki jak sie uda a napewno zdjecia gdzie zobaczysz jak prawdziwy Wladek pracuje.


Ja napisałem to co widziałem,czyli kazdy ciągnik jaki widziałem dymił w ciężkiej robocie(czyt. nie podorywka tylko głęboka orka na 30-35cm).Widziałem 330 wujka podczas orki.On mówił jak to głęboko orze a ciągnik nic nie dymi.W końcu poszedłem do niego i ta głęboka orka okazała się podorywką może na 7cm.Ot cała sprawa z niedymiącymi ciągnikami w żekomo ciężkiej robocie.I żeby ktoś źle nie zrozumiał ja mówie o leciwych sprzętach a nie o 3512 itp.

Trza było się przyjrzeć co robiły te ciągniki,a nie pisać od razu,że władki nigdy nie kopcą a wszystkie polskie to parowozy.Bez przesady bo to co napisałeś nie jest prawdą.Widziałem faceta,ktory ma obok mnie pole i bronował władkiem,a ja orałem(było ciężko i sucho).Władek nic nie kopcił a moja 60 dymiła jak diabli.Teraz odwróćmy tę sytuację-ja latam z bronami(60 nic nie dymi) a władek orze(jest ciężko i sucho) nad nim chmura dymu.Ja nie powiem,żę 60 czy władek wcale nie dymi bo to zależy od prac jakie wykonują ciągniki.Każdy ciągnik jak dostanie w du... w ciężkiej robocie to zadymi.Proszę głupot nie wypisywać.


Wiesz co ja mam Wladzia i on nawet z 3 skibami mi nie kopci tylko ryje kolami i sie grzeje jak jest sucho. Mialem c360 to przy ruszaniu pusto kopcilo a silnik byl w dobrym stanie. A to napisaelm bo juz kilka razy przegladalem agrofoto to zobacz ze Wladek nigdy prawie nie kopci a potwierdza to moja juz dlusza obserwacjia tych maszyn. Dobrze ze nie dlugo znow zacznie sie praca na polu to porobie filmiki jak sie uda a napewno zdjecia gdzie zobaczysz jak prawdziwy Wladek pracuje.

Panowie wracając do oleju w hydraulice władka, miałem zamiar zalać go jakimś hydrolem bo pompa nowa siłownik zrobiony, rozdzielacz nowy, dorwałem: Opis Techniczny i Instrukcja Eksploatacji ciągników T25 i tam stoi że w hydraulice lać olej silnikowy 7,5l. I teraz nie wiem czy kupić hydrolu czy silnikowym zalać

Jeśli w maszynach, które władek obsługuje hydrauliką masz też silnikowy, to możesz zalać go silnikowym, ale nie wierzę w to, więc zalej go hydraulicznym. A jeśli chodzi o olej silnikowy do hydrauliki, to ruscy mają zupełnie inne oleje, którymi zalewają swoje sprzęty, a nasze "superole" raczej nie nadają się do hydrauliki, chociaż superolu do silnika to też nie polecam, ewentualnie do starego 4011 lub 360, a silniczek Władka zupełnie inaczej pracuje na lepszym oleju, chociażby Lotosie mineralnym 15W-40.

Wiecie co ostatnio bedąc na wycieczce w Walimiu i bedac na wierzy zamku jakieś 1 km usłyszałem jak z wiatrem poszedł głos władka. Ciagnik jedyny który ma taki super dzwiek. Po głosie i ogladnieciu panoramy zauwazyłem ciagniki. Na polu procował on o jego dwóch sasiadów jeden c330 drugi c360. A wiecie jeszcze jaka róznica była Wiec powiem wam oba ciagniki polskie kopciły co mogłem zobaczyć, a jedynie Władek (nasz russiu) nie kopcił, zauwazyliscie ze to jest jego zaleta. A teraz kiedy jeszcze dba się o srodowisko to bardzo wazna zaleta Ja mam silniki c330 i też leje do nich rope i jakos zawsze biała smuge pozostawiają, a Władek nie, chyba mu słuzy polskie paliwo

Beczka jak beczka 200 litrów I góra jest Władek, ale pod wzgledem spalania paliwa jak i tym co potrafi zrobić Bo ciąganie bron 5 to chyba norma u każdego we władku Co chłopaki bo ja zawsze ciągam je, nawet na 7 biegu Władkowskim! ale to już sztuka, którą robie by swojch sasiadów posiadaczy c330 wkurzyć i dorównac c360! A cofanie z pługiem na 6 wstecznej tez lubie przy nich robić


330 i 360 to zawsze za władkiem zostanie w tyle ja jezdze władzusiem z 5 bronami tez na 7 biegu każdy władziuś pociągnie 5 bron, bo władzius to prawdziwy siłacz.kady ruski ciągnik jest mocny bo ruski to nic slabego nie robili tylko wszystko mocne

No chłopaki c360 jest ok Ja pracowałem tym sprzetem to orka i kultywatorowanie szło, a miałem zwykłą 60che ze zwykłym silnikiem i z roku 83. prawda jak wczesniej opisywałem ze paliła na moje uwczesne 3,5 ha z łaka 1 ha, 2 beczki paliwa z hakiem, gdy władek na 3,5 ha ornego i 1,5 ha łaki pali beczke z małym hakiem! Z hakiem wychodziło bo nie tylko na tym te ciągniki pracowały ja i pracuje, bo też woziły drzewo i inne rzeczy teraz jestem bardziej zadowolony ja i mój ojciec z Władka który teraz został!


eeee tam ! mój pali ile wleję !

No chłopaki c360 jest ok Ja pracowałem tym sprzetem to orka i kultywatorowanie szło, a miałem zwykłą 60che ze zwykłym silnikiem i z roku 83. prawda jak wczesniej opisywałem ze paliła na moje uwczesne 3,5 ha z łaka 1 ha, 2 beczki paliwa z hakiem, gdy władek na 3,5 ha ornego i 1,5 ha łaki pali beczke z małym hakiem! Z hakiem wychodziło bo nie tylko na tym te ciągniki pracowały ja i pracuje, bo też woziły drzewo i inne rzeczy teraz jestem bardziej zadowolony ja i mój ojciec z Władka który teraz został!

Masz 4011 a c- 360 to inna bajka

U wujka corocznie wykonuję 60 orkę. Jak do mojego mam podpiętą sieczkarnię to 60 zwożę przyczepy, ujeżdżam pryzmę. W zeszlym roku kosiłem także 60. Wiem co ten ciagnik potrafi, a także jakie ma wady. Nie będę go zachwalał ale też nie pozwolę go obrzucać blotem.

Znajomy kupił dwa dni temu c360 r83 za 11000zł w zajebistym stanie pracowala na jakimś małym gospodarstwie przez kilka lat potem gospodarz zmarł i stała w garazu nastepnie kupił ja jakiś dużu gospodaż i smigała z opryskiwaczem ciąganym! Wygląda jak nowa silnik nie ruszany nawet dymka nie puszcza! Zobaczymy jak to bedzie chodzić! osobiście nie mam kontaktu z tym ciągnikiem!

C-360 to ciągnik takie że nie wiadomo za co sie nim zabrać mocy za mało na średniej wielkości gospodarstwo np 15h a za duży na 5-7 h bo co nim robić w ziemniki koła ma za szerokie do opryskieacza sie nie nadaje chyba ze zakładamy koła do miedzyrzędzi najelepiej wspołpracuje z czymś miejszym T25 lub C-330 wtedy jesy ok!


Ta ! najlepiej to na złomie się spisuje , gdzie jego miejsce ! ma najgorszy stosunek mocy do uciągu !

C-360 to ciągnik takie że nie wiadomo za co sie nim zabrać mocy za mało na średniej wielkości gospodarstwo np 15h a za duży na 5-7 h bo co nim robić w ziemniki koła ma za szerokie do opryskieacza sie nie nadaje chyba ze zakładamy koła do miedzyrzędzi najelepiej wspołpracuje z czymś miejszym T25 lub C-330 wtedy jesy ok!

malorolny,miccao,pawel24,michalgratuluje wam!!Wreszcie ktoś zakończył pisanie tych glupot w sensie "czego wladek nie potrafi",bo kazdy wie,że niewiele potrafi.Ja osobiscie nie jestem ani przeciwnikiem,ani fanem tego ciagnika,ale jak czytalem wczesniejsze posty o probach tuningu,to mi sie niedobrze robiło!To jest ciągnik sadowniczy a nie do 20 hektarowego kołchozu.Żebyscie nie myśleli,że jestem fanem 60-tek to powiem tak,nigdy przyjemnością nie była praca nim i szlag mnie trafiał jak ktoś pisał,że założył do starego grata turbine!!!I jeszcze jedno,użytkownicy władków nie kłóćcie sie między sobą,który władek lepszy i na ile da sie go podkręcić bo takie coś moze się skończyć tragedią jak napisał w swoim poście miccao.

Pozdrawiam i życze udanych dyskusji.


I tu jesteś w błędzie ! Zarówno władek jak i ciapek potrafią bardzo wiele ale bez przesady !

Na pewno więcej jak opoj C-360 który jest największym złomem wszech czasów !

też mam ruska z 1978 i nigdy jeszcze nie miał remontu (wymieniona została tylko góra tzn tłoki pierscionki) doskonale daje sobie rade w moim 5 ha gospodarstwie, z 3,5 tonowym rozrzutnikiem śmiga prawie jak c360 ale spala 2razy mniej od niego. To bardzo oszczędny traktoe ma tylko jedną wadę układ kierowniczy hamulce i wycieki oleju.


Nie wiem co użytkownicy t25 chcą od chamulców nadawają tak na nie
a wystarczy lekko nacisnąc i koła stają nieruchomo na betonie co nie mozna powiedziec tego o innych ciągnikach z tamtych lat które obecnie uzywamy

Każde gospodarstwo będzie miało swoją specyfikę, przeważnie zresztą tak jak u nas wyjątkiem jest by ktoś miał jeden ciągnik


w mojej okolicy większość gospodarstw ma jeden ciągnik. W mojej wiosce to może jest z 5 gospodarstw o powierzchni większej niż 10 ha. Największy ciągnik we wsi to jeden jedyny 385. Reszta to 360,330 i t25 i kilka samoróbek.

a najśmieszniejsze jest to, że nasze gospodarstwo z 22 ha ornego(wszystkiego z 25) obrabiane ciapkiem jest największe

@ kserkses, chodzi mi o to że t25 jest dobry dla małych gospodarstw, które nie mają żadnych planów rozwoju. Jak ktoś ma małe gospodarstwo i myśli o jego powiększeniu, zakupie maszyn takich jak prasa czy rotacyjna to powinien pomyśleć o troszkę większym ciągniku, np,360, mf255,mf235 czy nawet ta 330

Ja miałem kiedyś i 330 i władymirca.Sprzedałem władymirca, kupiłem prasę, gospodarstwo się powiększyło do 22 ha, więc teraz drugi ciągnik o mocy 80 koni by się przydał Dla mnie gospodarstwo powinno się rozwijać, nawet gdy to jest rozwój powolny, albo kogoś stać tylko na niewielkie inwestycje typu zakup kosiarki itp.

To tak samo i ja tylko odwrotnie
Do 330 odraża także cena Nie wiem za co tyle płacić jak można mieć sporo tańszego, wytrzymalszego, mniej palącego i tak samo mocnego Władka Te kilka tysięcy różnicy w cenie to maiłaby kosztować druga tarcza sprzęgłowa


No ja też to pochwalam! A co do tego drzewa to polecam wyciągarki linowe a nie ciągnik taki jak c360, c330 i Władzio! Bo to może się skonczyc tak jak pisałeś A co do tej ceny to polacy zawsze drodzy byli, a nie dlatego że dobrze robil i

o kurcze też sie spotkało dwóch fanatyków 4011. Najlepszy ciągnik i najdłużej wytrzymuje! ale teraz jestem fanatyk Władzia bo za drogie utrzymanie było 4011 jak i c360! A Władek mi teraz połowe złopie z tego wszystkiego i smigam nim bez wiekszych problemów ale brakuje mi tych ciągników podczas orki! ale nie bede porównywał Władka do tych ciagniczków

miras z tym traktorzystą to się zgodzę. Mam sąsiada, który jeżdzi 330 na podorywki z 3 skibowym podorywkowym podczas gdy ja jeżdzę na podorywki z takim samym pługiem 5 skibowym a tylko w twardszych ziemiach na 4 skiby.

na orkę wole większe skiby i orze dwuskibowcem grudziądz typu 2x30 cm.

Myślę że Ci Twoi sąsiedzi to albo za bardzo swoje ciapki oszczedzają albo za komuny kupowali maszyny jakie akurat dostali. Ja mam do 330 rozrzutnik na 3,5 tony a sąsiad ma 360 i rozrzutnik na 2,5 tony, bo taki akurat za komuny udało się mu kupić Ja tam z tego nie wyciągam wniosku że 360 jest słabszy od 330

moja 330 chodzi z poznaniakiem, opryskiwaczem na 400 l, prasą, dużą rotacyjną, ciężką sadzarką, wspomnianym już rozrzutnikiem i wieloma innymi maszynami,

Ja mam gospodarstwo 22 ha i sporo ciężkich ziem i 330 się zrobiła mała a gospodarstwo ma się powiększać, więc szukamy dużego ciągnika

miras z tego co piszesz to t25 na Twoje gospodarstwo to ciągnik idealny, z czego się cieszę, więc niech Ci służy wiernie.
Pozdro

ja też w dowodzie mam 1460 i to jest jakis totalny błąd! Własnie wiem o tym ze c330 ma podobną pojemność( 2,1l ) i moc, dlatego nasz russek mam 30 km i lepiej wykożystane przez ruskich, bo ten ciągniczek nawet jak nie może uciągnąc to grzebie nawet z moimi obciąznikami!
Miras , ciągniczek masz całkiem w niezłym stanie , kabina lepsza taka jak żadna. Widzę że zaczepu rolniczego nie masz ? Jak zapinasz rozrzutnik czy cyklop ?
A co do wykorzystania mocy , to wiekszośc ciągników jak uciagnąć nie moze to grzebie , a nawet podskakuje przy tym pomimo obciazników ! Ile ważą te obciażniki ? A są one z c-4011,c-355 i pierwsze wersje c-360.


Jak ktos nie ma luzów na kierownicy to oczywiście że przeidzie przegląd, ale takie modyfikacie ucinanie i spawanie drążka( lub cięgna) to jest zabronione jeśli oczywiście ktos diagnozyjący to zobaczy! ale jak spowodujesz wypadek to Tobie takie coś znajdą to nie bedzie tłumaczenia! Znajomy jechał c360 bez doczepionych hamulców przyczepy, i gośc mu czołuwke bmw zrobił to do teraz płaci, a przecież i tak by 360 nie wychamował jak ten mu na maske wleciał, to było 3 lata temu. Dlatego ja mam ciągnik ubezpieczony a na przegląd jade w przyszłym roku z przyczepą jak zrobie hamulce pneumatyczne! a ostatni przegląd to robiony był w 1999 bez przyczepy! Dlatego muszę usunąc luz na kierownicy i na zaczepie!


Czy ja kogoś do czegoś zmuszam
Myślisz, że każda przeróbka kończy się wypadkiem?

Ja mam zrobione sporo udogodnień i jakoś jeszcze żadne mnie nie zawiodło.
Ciągnik mam ubezpieczony i zarejestrowany i nigdy nie miałem problemu z przeglądem.
Wygląda na stary, ale stan jest bardzo dobry
Ostatnio zatrzymał mnie Ruch Drogowy jak śmigałem swoim Władkiem
Przejrzeli mi wszystko- myślieli, że coś uda im się wyrwać ale oblizali się smakiem

Czy Ty nic nie naprawisz tylko wymieniasz na nowe

no jasne ze przejdzie przeciez on nie ma luzów ma tylko skrócone ramie przekładni w taki sposób uzyskujemu mniejszy momoent siły z prostego wzoru z klasy podstawowej ( M=F*r) gdzie F-siła a r- ramie wynika
ze zeby otrzymać ten sam moment przy skróconym ramieniu musimy zwiekszyć sile czyli u nas posiadając ślimakową przekładnie >przekłada sie to na ilośc obrotów im teraz wiecej to ramie zostanie skrócone tym liczba obrotów kierownicy wzrasta a co za tym tez idzie bedzie sie lzej nią kręcić jak to nazwał kolega >> dwoma paluszkami.....


Jak ktos nie ma luzów na kierownicy to oczywiście że przeidzie przegląd, ale takie modyfikacie ucinanie i spawanie drążka( lub cięgna) to jest zabronione jeśli oczywiście ktos diagnozyjący to zobaczy! ale jak spowodujesz wypadek to Tobie takie coś znajdą to nie bedzie tłumaczenia! Znajomy jechał c360 bez doczepionych hamulców przyczepy, i gośc mu czołuwke bmw zrobił to do teraz płaci, a przecież i tak by 360 nie wychamował jak ten mu na maske wleciał, to było 3 lata temu. Dlatego ja mam ciągnik ubezpieczony a na przegląd jade w przyszłym roku z przyczepą jak zrobie hamulce pneumatyczne! a ostatni przegląd to robiony był w 1999 bez przyczepy! Dlatego muszę usunąc luz na kierownicy i na zaczepie!

Mnie też się tak wydawało, że mój ciągnik nie puszcza dymu do czasu dopóki siedziałem za kierownicą traktorka, a gdy stałem z boku i przyglądałem się jak pracuje tym ciągnikiem syn to wtedy dopiero zobaczyłem czarny dym wydobywający się z tłumika. jego intensywność zależała od obciążenia. Miras - sam pomyśl - cilnik T25 ma stosunkowo duże spalanie ropy, nie ma w nim żadnego katalizatora , wobec tego gdzie się podziewają sadze ze spalania ON ?


Duże zużycie to troche ma, ale z tym co ja ciągam to mu wybaczam bo miałem c360 to owiele wiecej paliła! A z dymem to z daleka w biały dzień widać tylko smugę ciepła z rury wydechowej.( Ja ciągle nie jeżdzę ciągniczkiem, wiec mam porównanie) Z niebieskim dymem to się zgodze lecz i tak z daleka wygląda na czarny! Ale z dymieniem to zależy dużo od paliwa bo jeżdziłem latem na ON zimowej to troche dymił a jak wziąłem z beczki ON letnie to nie dymił! Biały dym oznacza dobre spalanie w tego typu starych silknikach, a nie niepalenia na jeden cylinder! Jeśli nie wierzycie to idzie na giełde do pierwszego właściciela mercedesa 123 lub 124 i jak bedzie dymił na biało to gość wam wytłumaczy że to dobrze! Sadze nie wystepują przy dobrym spalaniu, to znaczy dostateczna ilość tlenu i temperatura, która jest wynikiem kompresji! A ja nie mam porównania z dymami innymi niż z ON, bo moje disle tylko na tym śmigają! A ja zadowolony jestem z Władka i go sobie bardzo chwale

Ze źródłem utrzymania z pola jest faktycznie coraz gorzej, ale ja się bawie w rolnictwo (bo źródłem dochodu jest działalność ojca) bo akurat moja rodzina jest za naturalnością dlatego trzymam mucke (oraz króliki kury itp. ale nie świnie bo do tego moja mama nie chce sie zgodzić) by miec swojskie mleko, ser, śmietanę, jajko i masło. A mieszkam we wiosce liczącej 37 osób wiec sklepu tu nie ma! A co do twego brata to go moge pozdrowić bo we Wrocku chodze do szkoły.

/edit - Wto Lis 7 16:46:05
Zapomniałem dodać że właśnie tacy ludzie jak ja czyli rolnicy amatorzy powinni mieć Władka T25 bo on jest ciągnikiem uniwersalnym. A zaleta że mało pali. Bo moi sąsiedzi na podobne areały trzymają c 360.

co do zaczepu to mój władziu ma z c360, samoróba ale już na tym zaczepie ciągną 15 ton! trudno uwierzyć! ale ciągnik ten daje rade!

/edit - Nie Paź 22 22:48:12
a co do podnośnika to nie mam zastrzerzeń! ciągam opryskiwacz 400 litrów i siewnik poznaniak załadowany i jeszcze dwa worki na siewniku!

prosze o opinie czy lepszy bedzie zakup 1614 czy 1224?jak te traktory sprawują się w pracy i czy jest duża różnica w mozliwościach tych ciągników?

mam teraz 7745, 5714 i 360 na 68 ha i koniecznie muszę kupić jakąś cięzszą maszynę

W zasadzie to różnią się tylko mocą reszta to są pierdołki no i cena. Co najważniejsze 1224 są trwalsze turbina żyłuje silnik.

Moim zdaniem to głupota kupować sześciocylindrowego urusa bez przedniego. Jak będzie suchu to najwyżej 3 skiby uciągniesz bo będziesz mielił kołami, a jak będzie bardzo źle to co na 2 skiby będziesz takim 1202 orał największy traktor jaki można kupić bez przedniego napędu do 912 i pochodne.wieksze ciągniki muszą posiadać przedni napęd.No chyba ze w transporcie albo na lekkich ziemaich to wtedy założyś 4 skiby i dzie

Gościu ale masz pojecie sasiad ma zetora 12111 i ciągnie nim 5 skibowego grudziądza i orał w zaszłym tygodniu przed deszczami i mu szło coprawda jedzie powoli ale żeby nie nagubić lemieszy. Te 3 skiby które byś mu założył to chyba do głęboszowania albo orania po ramę. Zastanawiam się o czy Ty masz w ogóle pojęcie. Sam pamietam jak w końcu lat 80 nieliśmy starą 80 i nią ciągaliśmu 4 skibowca na głeboko i sobie radził. Najpierw mieliśmy 3 skiby ale nie opłacało się nim orać.
Co śmieszniejsze to niektórzy orzą 3 skibowcem 360 a Ty piszesz że ma to ciągać 1201.
A pozatym jak jest mokro to się nie orze. Psujesz strukturę gleby i aby pogarszasz sprawę.
Jak maszyma jest w dobrym stanie to się opłaca go kupić. Maszyna ma masę i uciąg może ma słabą trakcję ale w ekstermalnych warunkach tak i tak nie bedziesz nim pracował.

powinno być:

Sprawa jest drażliwa bo jakby się kirowąć tym co według niektórych potrafi 360 to trzeba by do 1614 pług 9x45 cm założyć

Zapisałem npisać "360" ale chyba wszyscy by się zorientowali o jaki ciągnik chodzi.

A powracając do kwesti pługa to lepiej krajowy ibis czy jakiś używany zagraniczniak?


A kierując się tym co mówi turbina to powinno się kupić esa, a nie jakiegoś tam 1614!

powinno być:

Sprawa jest drażliwa bo jakby się kirowąć tym co według niektórych potrafi 360 to trzeba by do 1614 pług 9x45 cm założyć

Zapisałem npisać "360" ale chyba wszyscy by się zorientowali o jaki ciągnik chodzi.

A powracając do kwesti pługa to lepiej krajowy ibis czy jakiś używany zagraniczniak?

I rzekł Andrzej do Zastępcy swego (Rolnika):
- idź pracować na gospodarstwie moim, możesz pracować na wszyskich urządzenia i maszynach poza starym ciągnikiem C-360 który znajduje się pośrodku pola mojego
I tak pracował rolnik na roli Leppera, lecz pewnego dnia wąż ogrodowy go podkusił i nie mógł już się oprzeć swojej ciekawości i wsiadł do traktora. W jednej chwili reflektoru ciapka zaczęły się mienic we wszystkich kolorach, a rolnik usłyszał tylko dwa słowa: NAKARM MNIE ...

Trzeba coś kupić stoją maszyny a i tak ich nie używam tylko mniejsze 360 nie pofika.Ostatnio jak kupowaliśmy brony najcięższe 5 dziadek od którego kupowaliśmy nówki mówi kupcie 5 a my chcieliśmy 3 do 360, a jak kupicie większy ciągnik to nie będzie miał co robić no i kupiliśmy 5 i dwie odczepiliśmy. A pług i agregat to okazyjnie dobra cena.

Witam
Szukam agregatu uprawowego dla ciągnika C4011/C360.
Nie wiem jaki wybrać bo oferta jest dosyć bogata i liczą na waszą pomoc.
Chcę go wykorzystywać do przedsiewnej uprawy pola po orce na jesieni oraz wiosną po orce zimowej.
Szerokość robocza 2.1 m czy może 2.4 m ?
Chcę taki na wąskich dziabkach bo będzie chyba najbardziej uniwersalny, tylko nie wiem czy na pojedynczym czy na podwójnym wałku. Dodatkowo wałki na łożyskach czy nie. Wybór jest dosyć spory i ciężko się zdecydować. Może polecacie jakiś konkretny, będę wdzięczny za propozycje.

ja myślę , że C360 poradzi sobie z 4 łapami i to będzie ok. 1,8m czyli za ciągnikiem zabierze, myśle że zabezpieczenia sprężynowe są zbyteczne i chyba wał rurowy za talerzami wyrównującymi mógłby przeszkadzać w panowaniu nad pojazdem, ale uważam że wał to zbytek , polecisz po robocie lekką bronką i będzie Tip-Top. taki agregacik polecan do 60tki, ładna robótka, a C360 to ciągnik godny szacunku , sam używam do paszowozu 11m3.i chodzi bez zarzutu .


Dzięki a co byś polecił do 60-tki do uprawy wiosennej pod ziemniaki ziemia ciężka

ja myślę , że C360 poradzi sobie z 4 łapami i to będzie ok. 1,8m czyli za ciągnikiem zabierze, myśle że zabezpieczenia sprężynowe są zbyteczne i chyba wał rurowy za talerzami wyrównującymi mógłby przeszkadzać w panowaniu nad pojazdem, ale uważam że wał to zbytek , polecisz po robocie lekką bronką i będzie Tip-Top. taki agregacik polecan do 60tki, ładna robótka, a C360 to ciągnik godny szacunku , sam używam do paszowozu 11m3.i chodzi bez zarzutu .

Ten z przednim wałem jest lepszy, lepiej rozbija bryły


Tylko wał z przodu to dodatkowe obciążenie dla ciągnika i mam wątpliwości czy c-360 sobie poradzi, tzn pociągnąć pewnie pociągnie ale agregatem biernym wypadałoby jechać te ~8-10km/h

PS @janusz102 ja chcę założyć tylko wały podwójne na tył i podałem stronkę w poście niżej żebyście mi doradzili który (ja skłaniam się ku temu na czerwonej ramie bo jak pisałem mam trochę pofalowane pola).

Powiem ci że ja do c-360 miałem agregat 2,7 m z wąskimi łapami+ pojedyńczy wałek strunowy z tyłu i jak wjechałem tym w pole to owszem było ładnie jak na stole uprawione ale w połowie dnia ciągnik stanął mi na polu bo wychlapał całe paliwo tak miał ciężko więc jak dorzucisz mu jeszcze wałek z przodu to chyba nawet nie ruszysz... dodam że mam lekkie ziemie więc jak chcesz przedni wałek dodatkowo to bierz ten mniejszy...

Nijak się to ma do tego o co pytałem ale skoro zaczynamy nowy wątek to i ja się wypowiem. Uważam że nie jest to najlepszy pomysł bo pomijając już kwestie rozhartowania czy deformacji itp. co pewnie też ma miejsce szczególnie jeśli pożar był duży to uzupełnienie wszystkich części będzie kosztowało majątek, chyba że remont rozumiesz jako przywrócenie podstawowej sprawność czyli niech to tylko jeździ i ewentualnie podnosi a reszta to ch… no to wtedy można pokombinować z używkami itp. Nie mniej jednak ja osobiście nigdy bym czegoś takiego bym się nie podjął.

A wracając do tego o co ja pytałem ostatnio kolega pokazywał mi zdjęcia zupełnie przerobionego Ursusa 360 i normalnie szok gdyby nie naklejki z nazwą to bym nie skumał że to poczciwa 60-ka; półokrągłą kabina podobna do tych jakie mają nowe Zetory plastikowa maska z fajnymi przetłoczeniami, zmienione felgi i opony, wszystko pięknie pomalowane i odnowione, jedyne co szpeciło ten ciągnik to brak napędu z przodu. Doszliśmy wtedy do wniosku że jakby zrobić takiego silnik od MF 255 podwozie (skrzynia podnośnik i cała reszta) od 5245 i właśnie taka kabina i maska to byłby to idealny ciągnik

To u mnie odpukać jest spokój. Ale raz jednemu gościowi podprowadzili ciągnik, a po drodze drugiemu zaczepili za tym ciągnikiem rozrzutnik. Ten drugi przepadł bez sladu a ciągnik chyba to była 360 znalazła się 80 km od miejsca "wypożyczenia" porzucona z zatartym silnikiem. W mojej okolicy są podejrzane elementy i jak coś zginie to policja zaraz do nich puka do drzwi. Więc nie maja szans pozatym niedaleko mnie jest słynny z dwóch rzeczy Rawicz (rzeźni końskiej i więzienia). I zapewne dlatego to działa mocno na podświadomość. Swego czasu kilku szczonów obrabiało sklepy spożywcze z wódy, piwa fajek i kart ładujących konta komórek. Udało się im 4 razy. Towar upłynniali w sklepie jednego z nich. Wpadli przez łakomstwo. Jak jednego wzieli na przesłuchanie i przewieźli pod murami więzienia dorzucając tekst, że tam czekaja na takich jak ty, że spodoba się mu zabawa w mydełko itd. to sypał wszystkich w ciągu 2 minut. Jak go przyciskali to nawet podał 2 nazwiska za dużo ludzi którzy nie mieli nic z tym wspólnego. Jak tamtych odwiedziła policja i owi pechowcy dowiedzieli się kto podał ich nazwiska to nieszczęsny "papuga" miał przesrane. Chłopaki tak długo go ścigali aż dorwali go i mu nakładli ile trzeba.
Tak więc w moich stronach jest względny spokój.

Taką to zabawką sadownicy wyrywaią drzewa ,a zastosowanie tzw.zastrzałów przy opuszczonej wyciągarce nie ma potrzeby używania chamulca czy przykopywania drogiego ciągnika.Dopuki nie było możliwości dostania wyciągarki jej role spełniały KIERATY po malej przerobce.Problemem jedynie było rozciąganie liny .Do tej piekielnej maszyny naileprzym ciągnikiem ze wzgledu na zależny WOM to c 360.

Szanowny Panie Moderatorze.
Uprzejmię proszę o zamknięcie tego tematu.

Coś czuje że na tym temacie wkrótce zaczną gościć posty o zakładaniu turbiny do 360 a ten temat już został wycerpany Przyznaję ze zgrozą, że sam walnie sie do rozwoju tej tematyki przyczyniłem:
1.W związku z powyższym proszę pomysłodawcę niniejszego tematu o wskazanie i szczegółowe uzasadnienie przyczyn jego utworzenia.
2.Wszególności pragnę się dowiedzieć jakiego rodzaju pomysły i udoskonalenia mają być przedmiotem postów w tym temacie.

W wypadku nie spełnienia przesłanek z punktu nr 1 i 2 wnoszę jak na wstępie, względnie o przeniesienie ninejszego tematu do "Tuningu ciągników"

Mój brat jest aplikantem adwokackim i dziś mnie nauczył kilku prawniczych zwrotów

Z poważaniem
TUUURBINA

dodam, że alternator wygląda tak jak w polskich ciągnikach
c360 itp.

Baza sie rozwija :)))

Jak cos opuscilem dajcie znac

Benzyna:

980tkm Ford Taunus, rp. 1979,  2,3l
Opel Vectra 1.6i C16NZ- 500kkm (350kkm - drugi silnik)
Nissan Maxima '82 - ponad 240 tys mil
ALFA ROMEO 75  1.8  1986 sprzedalem przy 360.000km
Polo 1,3 GT 75KM. - 350kkm
Punto 55 SX - 340 kkm
BMW 318i 1993r.- 300.000 km
Peugeot 405 1.9 benzyna + LPG ponad 300kkm
Renault 18 GTX '1983 2.0 kombi benzyna 290.000
Opel Saenator A 1983 rok, 280kkm
Opel Kadett rok produkcji 1988, przebieg 265 000 km, silnik 2.0
Hyundai Sonata 2.0 rocznik 1992 - 260 tys. km
Toyota Camry 2.2i rocznik 1992 LPG od VII.2000 - przebieg 250000 km
Fiat Mirafiori 2l DOHC - 250 kkm
Opel Omega 3000 225kkm
Honda Accord '88 - 220 tys

Diesel:

Mercedes 200D W124 Przebieg. 520.000 km
scierra 2,3D rocznik 86 jezdzila 450kkm
MB 190D, 410 kkm
Mercedes (W123 - beczka) 200D Silnik 2 l Diesel - 55 KM przebieg 340 tys. km
VW Golf 1.6TD 85' 320.000km
VW Jetta II 1,6 D - 270 tys
Nissana Sunny 2.0 D z 1991 r. przebieg 240.000 km (lub 600kkm)
Audi 80 1,6 TD 1989r - 240 000 km
Accent '96 - 210 kkm

Warte odnotowania:

VOLVO TD (Ciagnik siodlowy) aktualny stan licznika 700.
FSO 1500 rocznik 84 - 210 tyś km
Polonez Cargo '94 aktualnie 210kkm
190.000 tys. km. Polonezem 1.5 z 1980 ( do pierwszego remontu)
samara 1.3 190 kkm
Polonez Caro 1.5GLE, rocznik 1993 - 198 kkm
Polski Fiat 125p  1300 rocznik 73 - 180 tyś km,
cc900 '94 - prawie 180 kkm
CC Van 899cm 1996r - 170.000 km
kaszlak'89 - 170 kkm

Ewentualne uwagi kierujcie na maila

Pozdrowka dla wszystkich

Przemo


Z wiadomych wzgledow odpadly samochody o przebiegu do 200kkm (jest takich
za
duzo)  :)))

Faktycznie podzial na Diesle i benzyniaki jest potrzebny wiec podaje
wyniki
w dwoch czesciach + inne :))))

Benzyna:

980tkm Ford Taunus, rp. 1979,  2,3l
Opel Vectra 1.6i C16NZ- 500kkm (350kkm - drugi silnik)
Nissan Maxima '82 - ponad 240 tys mil
ALFA ROMEO 75  1.8  1986 sprzedalem przy 360.000km
Polo 1,3 GT 75KM. - 350kkm
Punto 55 SX - 340 kkm
BMW 318i 1993r.- 300.000 km
Renault 18 GTX '1983 2.0 kombi benzyna 290.000
Opel Saenator A 1983 rok, 280kkm
Hyundai Sonata 2.0 rocznik 1992 - 260 tys. km
Toyota Camry 2.2i rocznik 1992 LPG od VII.2000 - przebieg 250000 km
Opel Omega 3000 225kkm
Honda Accord '88 - 220 tys


Ford Escort r.p. 1985 , 1300 ccm, 230.000 km stan bdb
VW Golf 1,8i r.p 1992 - 350.000 km nadal żyje , jest OK !

Diesel:

scierra 2,3D rocznik 86 jezdzila 450kkm
MB 190D, 410 kkm
Mercedes (W123 - beczka) 200D Silnik 2 l Diesel - 55 KM przebieg 340 tys.
km
VW Golf 1.6TD 85' 320.000km
VW Jetta II 1,6 D - 270 tys
Nissana Sunny 2.0 D z 1991 r. przebieg 240.000 km (lub 600kkm)
Audi 80 1,6 TD 1989r - 240 000 km
Accent '96 - 210 kkm


Mercedes 190D r.p. 1985 - umarł przy 700.000 km - wykończyło go dodanie
jakiegos specyfiku typu SLICK

Warte odnotowania:
VOLVO TD (Ciagnik siodlowy) aktualny stan licznika 700.
FSO 1500 rocznik 84 - 210 tyś km
190.000 tys. km. Polonezem 1.5 z 1980 ( do pierwszego remontu)
samara 1.3 190 kkm
Polonez Caro 1.5GLE, rocznik 1993 - 198 kkm
Polski Fiat 125p  1300 rocznik 73 - 180 tyś km,
cc900 '94 - prawie 180 kkm
CC Van 899cm 1996r - 170.000 km
kaszlak'89 - 170 kkm


--
Chcesz otrzymywac newsy poczta elektroniczna ? Sprawdz http://www.newsgate.pl


ursus c-360 to padło

No weź, dla mnie rewelacja. Pierwszy ciągnik jakim jeździłam, sentyment będę miała zawsze, poza tym z silnikiem ursusowskim maszyna nie do zdarcia (o ile regularnie się zagląda gdzie trzeba i dba).

Nie bierz - kup sobie w agromie kranik od ciągnika C-360 - wydasz 12 zł i będziesz miał nowy
Podejrzewam, że kranik będzie taki sam w bloku i chłodnicy.

Jest to filtr paliwowy, dokładnego czyszczenia, oznaczenie wg. FILTRONA 804 do ciągnika rolniczego URSUS C330, C360.

Jest to filtr paliwowy, dokładnego czyszczenia, oznaczenie wg. FILTRONA 804 do ciągnika rolniczego URSUS C330, C360.

co ty gadasz????


Wyposażone w całkiem nowy, dynamiczny i mocny układ napędowy, Nowe Renault Premium Distribution (od 16 do 26 t) zapewnia nadzwyczajne osiągi oraz nową jakość prowadzenia samochodu.

Osiągi:
Nowe silniki DXi7 lub DXi11 oferujące większą moc i pozwalające na uzyskanie optymalnego wzrostu średniej prędkości o 4 km/h, zależnie od rodzaju trasy.

Obniżenie zużycia paliwa o około 5%

Nowy układ napędowy oraz skuteczny układ hamulcowy zapewniają zwiększenie średniej prędkości przy zachowaniu bezpieczeństwa.

Największa ładowność na rynku wynosząca, przykładowo, 5 805 kg w samochodzie ze skrzynią 9-biegową i silnikiem o mocy 280 KM. Można przewieźć więcej za jednym razem !

Komfort:
Nowa tablica rozdzielcza: cyfrowy wyświetlacz prędkości samochodu, jedyny na rynku oraz umieszczone pod kierownicą elementy sterowania sekwencyjną skrzynią biegów Optidriver+*

Nowa aranżacja kabiny – przytulne i ergonomicznie rozwiązane wnętrze zapewniające więcej przestrzeni.

Najlepszy na rynku dostęp do kabiny.

Niezwykle łatwe manewry parkowania : skrócenie promienia zawracania i przedniego zwisu. Nowa oś kierowana ze sterowaniem elektronicznym w samochodach z napędem 6x2

Multifunctioneel:
Wersje podwozia i ciągnika, 3 rodzaje kabin i do 14 rozstawów osi ; samochód zaprojektowano tak, by jak najlepiej spełniał oczekiwania użytkownika.

Ułatwiona zabudowa i montaż nadwozi powoduje skrócenie czasu przygotowania samochodu i wzrost jakości produktu końcowego : nowe rozstawy osi (co 200 mm) oraz nowe rozwiązania ułatwiające zabudowę, w tym specjalne otwory montażowe z przodu ramy, miejsca na przeprowadzenia przewodów do kabiny przez przegrody, zestaw montażowy.

Nowy, oddzielny blok elektroniczny umożliwiający łatwe i bezpieczne podłączenia układów elektronicznych zabudowy do instalacji samochodu bazowego.

Showroom:
Filmik:
Odkryj Renault Premium Distribution dzięki filmowi!
Obejrzyj film (szeroki ekran)

Witamy w kabinie Renault Premium Distribution!
Wnętrze kabiny 360°








Jednostka Wojskowa nr 3036 w Nowogrodzie Bobrzańskim ogłasza PRZETARG NIEOGRANICZONY o wartości szacunkowej poniżej 133’000 €

№ sprawy 131/08.
Naprawa główna 4 ciągników typu URSUS C - 360

1. Przedmiotem niniejszego zamówienia publicznego jest usługa w zakresie wykonania naprawy głównej czterech ciągników typu URSUS C – 360.
2. W postępowaniu mogą wziąć udział wykonawcy, którzy spełniają warunki określone w art. 22 ustawy z dnia 29 stycznia 2004 r. Prawo zamówień publicznych (tekst jednolity: Dz. U. z 2006 r. Nr 164, poz. 1163, z późn. zm.) i nie podlegają wykluczeniu na podstawie art. 24 ust. 1 i 2 tejże ustawy oraz spełniają pozostałe warunki zawarte w specyfikacji istotnych warunków zamówienia (SIWZ).
3. Zamawiający nie dopuszcza składania ofert częściowych.
4. Wymagany termin wykonania zamówienia:do dnia 10 XII’08.
5. Miejsce składania ofert: siedziba zamawiającego – budynek nr 735, kancelaria jednostki.
6. Termin składania ofert upływa dnia: 29 X‘08 r. o godz. 11:30.
7. Otwarcie ofert nastąpi w siedzibie zamawiającego, budynek nr 745, pomieszczenie nr 15 (Sekcja zamówień publicznych) dnia: 29 X‘08 r., godz. 12:00.
8. W postępowaniu stosowane będzie kryterium cena = 100%.
9. Zamawiający nie wymaga wniesienia wadium.
10. Zamawiający nie dopuszcza składania ofert wariantowych.
11. Zamawiający nie zamierza zawrzeć umowy ramowej.
12. Zamawiający nie przewiduje aukcji elektronicznej dla wyboru najkorzystniejszej oferty, ani ustanowienia dynamicznego systemu zakupów.
13. Termin związania ofertą: do dnia 10 XI ‘08 r..
14. Ogłoszenie o wszczęciu postępowania przekazano do publikacji w Biuletynie Urzędu Zamówień Publicznych w dniu 14 X’08 r. i został mu nadany następujący numer: 265717-2008.
15. Dane zamawiającego:

Jednostka Wojskowa nr 3036
66-011 NOWOGRÓD BOBRZAŃSKI
16. Kontakt:
fax: 068 32 162 01,
centrala: 068 32 765 55 lub 068 32 762 61 bądź 068 32 769 25:
- w zakresie dotyczącym przedmiotu zamówienia:
— wew. 681130: p. Andrzej SZUTER;

- w zakresie dotyczącym zagadnień formalnoprawnych:
- Zygmunt OLKIEWICZ – tel. 068 32 795 69.

17. UWAGA. Do otwarcia niektórych plików niezbędny jest nieodpłatny program Acrobat Reader w wersji co najmniej 7.0. W przypadku kłopotów z otwieraniem plików prosimy o uaktualnienie posiadanego programu bądź jego instalację. Odnośnik do strony z programem: http://www.adobe.com/prod...llversions.html

Proszę o pomoc w ustawieniu rozrządu w ciągniku URSUS C 360 i ewentualne zdjęcie ustawienia kół.

Panowie! Pisząc o stawkach czy wiecie ile wynosi godzina orki ciągnikiem C360? Podpowiem: 180,00 PLN. Stawka z SKR-u...
Gdzie nam do tego...

panowie ten ciagnik bije na glowe c360 a po malych modyfikacjach to naprewde dobra maszyna razem ze staruszkiem zalozylismy orbitron i niewielki silownik wspomaganie chodzi swietnie jednym paluszkiem sie kreci

Massey Ferguson
hmmm ja nie polecam jak kumpel kupił to ten ciągnik się ciągle psuł i co chwile jego woził do serwisu i ce kupił ursusa c-360

witam wszystkich,
czy mógłby mi ktoś powiedzieć dlaczego ciągnik ursus c-360 3p po dłuższej pracy zaczyna słabnąć i ledwo sam się porusza? uszczelka pod głowicą jest cała

Jordi, prawdopodobnie siedzisz w klasie wyżej - C-360

Tak, to napewno C-360 (tzw. sześćdziesiątka):wink: U mnie na wiosce jest więcej takich Ursusów, niż Mercedesów Tak w ogóle ten ciągnik ma około 50KM mocy