Za cwany jesteś.
Ja na takich milusińskich mam następujący sposób-
1. Wysyłam ciacho testowe
2. Odczytuje je
3. Jeśli da się odczytać- znaczy, że działają ciastka, możesz
głosować, wysyłam ciastko (+ zapisuje sobie twoje IP i coś jeszcze
:)))) i twój głos)
3. Jeśli nie da się odczytać- znaczy, że wyłączyłeś ciasteczka.
Wypad, nie będzie głosowania.
Zupełnie nie wiem o co chodzi, jak mowa jest o listkowości przy pieczeniu
ciastek. Czy ktoś może mi pomóc? Kontekst jest taki, że dobrze upieczone
ciastka "powinny mieć dobrą listkowość i skórkę".
| Zupełnie nie wiem o co chodzi, jak mowa jest o listkowości przy
pieczeniu
| ciastek. Czy ktoś może mi pomóc? Kontekst jest taki, że dobrze upieczone
| ciastka "powinny mieć dobrą listkowość i skórkę".myślę, że może chodzić o rozwarstwianie się (w cieście francuskim), kiedy
upieczone ciasto przypomina nałożone na siebie kartki (ew. listki), ale
nie
mam pojęcia, jak to będzie po angielsku.
Hania
| Zupełnie nie wiem o co chodzi, jak mowa jest o listkowości przy
pieczeniu
| ciastek. Czy ktoś może mi pomóc? Kontekst jest taki, że dobrze
upieczone
| ciastka "powinny mieć dobrą listkowość i skórkę".| myślę, że może chodzić o rozwarstwianie się (w cieście
francuskim), kiedy
| upieczone ciasto przypomina nałożone na siebie kartki (ew.
listki), ale
nie
| mam pojęcia, jak to będzie po angielsku.Też tak myślę i też nie mam pojęcia. Guglowałam "layering",
"foliation",
"stratification", "separation", "plying" - nic nie podchodzi.
Najlepiej już
pasuje coś z "layers", bo "puff pastry" na pewno ma "layers"...
Pozdrawiam
Qwax
<<
| 5. Macaroons
| Kokosanki
Chyba nie bardzo. Sa takie ciasteczka pt. "makaroniki".
Regards.
Wladyslaw
Wladyslaw Los ha scritto nel messaggio
| <<
| 5. Macaroons
| Kokosanki
| Chyba nie bardzo. Sa takie ciasteczka pt. "makaroniki".
| Regards.Raczej odwrotnie -- nazwa makaroniki jest starsza, zapozyczona jest z
wloskiego poprzez francuski ( [ [fr.macaron, z wloskiego gwarowego
maccarone].Slowo makaronik w odniesieniu do ciastka notuje slownik
Wilenski z 1861 r., a kokosanki nie notuje jeszcze nawet Doroszewski.
Makaroniki to ciastka wykonywane z ciasta z ubitych bialek i mielonych
migdalow, orzechow, orzecha wloskiego etc. "Kokosanki" natomiast
pojawily sie, o ile wiem jako nazwa ciastek produkowanych przemyslowo z
dodatkiem wiorkow koksowych dopiero po II wojnie swiatowej.Wladyslaw
| Może znacie jakieś przepisy niskokaloryczne na ciasta lub ciastka ?
Ciasteczka Owsiane:PRZYGOTOWANIE: 20min
CIASTECZKO: 60 kcal
I to jest niskokaloryczne? To ile kalorii ma ciastko wysokokaloryczne?
Placek jogurtowy:przygotowanie: 25min
pieczenie: o 45minskladniki na 12 porcji:
- 25dag jogurtu naturalnego
- 25dag maki
- 3 jajka
- 15dag cukru pudru
- lyzeczka skorki startej z cytryny
- torebka proszku do pieczenia
- cukier puder do posypania
Ja nie znam przepisow na ciastka niskokaloryczne - i do tego wszystkie
zawieraja cukier+make+tluszcz - nie do przyjecia przeze mnie niestety.
Pozdrawiam
Kafka, nadal MM (3 miesiace), choc z powodu braku wynikow bardzo
zniechecona.
| Tylko Oetker, Bracie, tylko Oetker....
Budyń Oetkera na wodę też jest paskudny.
Marek A. Salwa
| Proponuje stworzenie rankingu cukierni warszawskich z ich specjalami.
| Moje
| typy:Dąbrowskiego przy Pulawskiej
rewelacyjne ciasta (keks, makowiec)
i ciastka tez
ta cukierknia się nazywa jakoś walczak i sp-ka
filia jest tez przy niepodległości (niedaleko metra racławicka)
i jeszcze przy skrzyżowaniu odyńca/puławska
Pozdrawiam,
Marcin
________________
www.snowboard.pl
| Słownik podaje: scone - bułka
| drożdżowa...
| Eee, co to za słownik? Właśnie *nie* drożdżowa, tylko na proszku do
| pieczenia.Niedobry? Collins podaje: Rodzaj babeczki jadanej z masłem na
podwieczorek...| Roboczo proponowałabym zestaw:
| peach cobbler - placek brzoskwiniowy
| muffin - babeczka
| biscuit - bułka, domowa bułka, bułeczka| Hania
Wszystko pasi, tylko z tym plackiem jakoś nie mogę zaskoczyć. A co to w
takim
razie będzie shortcake?Pozdrawiam i dziękuję
Lama
shortcake /'?tkeik/ n (shortbread) kruche ciasto n; (dessert) ciastko n z
owocami i bitą śmietaną
scone /skn, skn, US skn/ n GB babeczka f (jedzona na gorąco z masłem)
muffin /'mfin/ n
1. GB (okrągła) bułeczka f (jadana na ciepło z masłem)
2. US (cupcake) babeczka f
biscuit /'biskit/ I n
1. GB (thin cake) herbatnik m, kruche ciasteczko n; US krakers m
2. US (soft bread) bułeczka f, babeczka f
cobbler2 /'kbl(r)/ n Culin (fruit pie) placek m z nadzieniem z owoców;
(vegetable or meat pie) pieróg m, kulebiak m; (punch) kruszon m
Podrawiam serdecznie,
Dora
Mam pytanie do łasuchów:
która cukiernia we Wrocławiu jest najlepsza? :)
w układzie
: osi (siła, przemieszczenie)?(inaczej podchodna z krzywej)
dużą hmm.... małą a może nie... średnią chwilami zero :)
Waldek M.
zerknij do postu gdzie jest tam słowo sprężyna :)
Waldek M.
Deu, wolę trochę zbyt grube ciasto w Etceterze niż te kartki papieru, które nazywają ciastem w Stonehenge.
fibi nawet nie przyszło mi do głowy, że w zasadzie mogę coś zepsuć. zawsze jak chciałam kakaowe ciasto, to po prostu dodawałam kakao, nie patrząc na to jaki to przepis! wyszły cudne.Gwiazdeczko! Jakże się ciesze że przepis sie sprawdził!!
Fajnie że wypróbowałaś coś nowego z przepisem- dla mnie jest on jak świętość dlatego nigdy z nim nie eksperymentowałam. Ale skoro Tobie wyszło to czemu nie próbować...?
Hmm...a tak na marginesie, to skoro tak wszystkie po kolei będziemy robic te ciasteczka, to może staną się one jakimś "forumowym przysmakiem"
Ach, narobiłyście mi apetytu na nie...ide po puszkę z ciastkami
jesli moge zapytac na ile osob? ja mam dylemt... robic w domu, czy w lokalu ehhh
no dobra moze i 2 ciasteczka komus sie udalo zjesc u sasiada, ale czy np zdazylo sie zjesc 2 kawalki ciasta? ha!!!



1 kg mąki, 5 żółtek, 40 dag masła, 2 szklanki cukru, 1 łyżeczka sody oczyszczonej lub proszku do pieczenia, śmietany tyle, aby dało się zagnieść ciasto
Utrzeć żółtka z cukrem do białości. Na stolnicy usiekać nożem przesianą mąkę z masłem, dodać utarte żółtka, śmietanę, sodę i wyrobić, zgniatając i ściskając ciasto. Z tego ciasta można robić zarówno ciastka przeciskane przez maszynkę, jak spody do szarlotek, sernika, nadziewane dżemem lub konfiturami pierożki, kruche babeczki do różnych nadzień itp. Można je przechowywać ok. 2 tygodni w lodówce lub 2 miesiące w zamrażarce i tylko na kilka godzin przed użyciem należy je z niej wyjąć.
Ciasto rozwałkować na cienki placek i wycinać kieliszkiem okrągłe ciasteczka. Posmarować z wierzchu rozbełtanym jajkiem i posypać np. cukrem lub makiem, ozdobić orzechem albo migdałem. Piec w piekarniku w 180 st. C. Uważając by nie przypalić. Gdy są złociste wyjąć.
czy organizm jest sie w stanie pozbyc tluszczow trans
smaczne saz też ciastka ze skwarek
HelloMam problem z Firefoksem:
1. nie chce otwierać mi nowych okienek, normalnie pojawiał się pasek i
prosił o zezwolenie na otwieranie okienek, ale to się dzieje coś
dziwnego, np na allegro jak kliknę na obrazek to pojawia się ikonka
czekania i nic się nie dzieje, po chwili znika i koniec. Dodałem do
pozwoleń wyskakujące okienka i dalej nic.2. na allegro nie wyświetla mi się suwak z niewiadomego powodu.
Zauważyłem też, że nie mogę np zgłosić naruszenia zasad, tak jakby na
tej stronie to było zepsute. Nie wiem dlaczego akurat ta strona jest
popsuta (reszta zdaje się działać).3. na kilku z stron nie działa mi zapamiętywanie haseł, gdzie mogę sobie
to odblokować (pod seamonkey działało?)
kolejna sprawa czy jest gdzieś manager haseł? Manager ciastek?4. z thunderbirda 1.5 nie zawsze otwierają mi się zakładki, szczególnie
z RSS czy też po prostu z maili, co może być przyczyną? otwiera się
jedna na kilka przy czym ta sama się potrafi nie otwierać raz, a innym
razem otworzyć. ZAwsze mogę kliknąć prawym skopiować adres i przenieść
ale to o kilka klików więcej.Może ktoś coś doradzi?
Czasem pomaga też przeczyszczenia cache przeglądarki.
hasła są w narzędzia -opcje -bezpieczeństwo
ale dla https: nie zapamietasz - trzeba by w about:config to zmienić.
jesli hasło możesz kliknąć "zapamiętaj" a mimo to nie pamięta, to
patrz mój wątek niżej - mi pomógł mozbackup i przeniesienie się na
nowy profil. Niestety mozbackup haseł nie pamięta, więc na starych
zrobiłem print screen, wydrukowałem i pozapisywałem w nowym profilu
(na który przywróciłem to co zapisałem z poprzedniego) na nowo.
Może pomogło by czyszczenie historii, ale tego wolałem uniknąć.
co do allegro, to wyczyść pamięć podręczną - ja to sobie ustawiłem że
się automatycznie po każdym zamknięciu samo robi.
ciasta są w opcje -prywatność -wyświetl ciasteczka.
Ja znam, ja znam! ;))
(z "Moje Gotowanie", z ciastkami owsianymi radze uwazac - sa takie pyszne ze
trudno mi sie zadowolic jednym...)
Ciasteczka Owsiane:
PRZYGOTOWANIE: 20min
CIASTECZKO: 60 kcal
skladniki na ok 60 sztuk
15 dag miekkiego masla
30 dag cukru
jajko
torebka cukru waniliowego
2 szklanki drobnych platkow owsianych (blyskawicznych)
15 dag maki
5 lyzek siemienia lnianego (<-- to moj prywatny dodatek ;)
1/2 lyzeczki proszku do pieczenia
lyzeczka soli
- Maslo wlozyc do miski, dodac cukier, cukier waniliowy, 2 lyzki wody oraz
jajko. zmiksowac.
- dodac platki owsiane, make, proszek do pieczenia, i sol, dokladnie
wymieszac
- dwie duze blachy wylozyc papierem do pieczenia, wykladac porcje ciasta
wielkosci orzecha laskowego, zostawiajac odstepy 5 cm
- kazda partie ciasteczek piec po 15 min na zlotobrazowy kolor w 180C
(ja robie jeszcze ronze wariacje na temat tych ciastek - dodaje albo garść
rodzynek, orzechów włoskich, wiorkow kokosowych lub czekolady)
Placek jogurtowy:
przygotowanie: 25min
pieczenie: o 45min
skladniki na 12 porcji:
- 25dag jogurtu naturalnego
- 25dag maki
- 3 jajka
- 15dag cukru pudru
- lyzeczka skorki startej z cytryny
- torebka proszku do pieczenia
- cukier puder do posypania
-jogurt rozstrzepac z jajkami, dodac cukier puder, skorke z cytryny,
wymieszac
- 6 dag masla stopic, wlac do masy jogurtowej, wymieszac. make i proszek do
pieczenia przesiac, stopniowo wsypywac do masy, caly czas mieszajac. wyrobic
gladkie ciasto
- pozostalym maslem wysmarowac prostokatna forme, wlac ciasto. piec ok 45
min w temp 180C
-placek wyja, ostudzic, posypac cukrem pudrem
Smacznego, Louve
Hmmm... Słownik Oxford PWN podaje nader oryginalną polską nazwę ;) A brzmi
ona... "ząbkowana tasiemka"...
Pozdrawiam serdecznie,
DoraPS. Chyba pora na śniadanie. Nie masz tam dziś znów jakiegoś apetycznego
pytania kulinarnego, Lamo? :)
biscuit
Nie śmiej się. A właściwe to śmiej się, czemu nie. Ci Amerykanie (południowi,
to znaczy z południa USA), co chwila coś takiego sobie pichcą (z kontekstu/ów
mi wygląda, że chyba smażą to na patelni - z ciasta, które po mojemu jest po
prostu kruchym ciastem), po czym to pogryzją, np po obiedzie, często jeszcze
smarując (o zgrozo!) masłem. No i jak to po ludzku (to jest po polsku)
powiedzieć? Ze ktoś sobie posmarował
ciastko/herbatnik/biszkopta/krakersa/sucharka?????? masłem?
Oto garść kontekstoprzykładów:
"She took down the flour and lard, imagining Ginger's big smile tomorrow when
she'd open the cookie jar on the counter and reach for a biscuit, She would be
tired after a long trip. Biscuits and gravy... She looked in the refrigerator.
A toasted biscuit would be good. (Ja bym dla głodnego ugotowała gar zupy, a nie
ciastka ??? i sos, ale pewnie się nie znam)
Without having to think, she cut lard into the flour with a fork, rolled out
the dough on a board and cut it expertly into perfect circles. Yes, Ginger
would be hungry after a long trip. ... She would make more biscuits if J.J.
stopped by today. J.J. would eat the whole pan. (Nic, tylko się żywią tymi
ciastkami)
Only Ginger fell onto food, helping herself to more mashed patatoes, a second
piece of chicken, another biscuit... "I cannot wait". Ginger, buttering the
biscuit, felt...
I tak dalej, przez całą książkę.
No i teraz proszę o ładne słówko, które by do tych wszyskich sytuacji pasowało.
Póki co kręcę i podkłamuję, pisząc raz tak, raz owak, ale to przecież nie jest
jakieś zbiorcze pojęcie, które nabiera różnych znaczeń w zależności od
kontekstu, tylko cały czas to samo ciasteczko, no nie?
Pozdrawiam serdecznie
Lama
ciag cukierni umieszczonych zaraz przy wyjsciu z Tesco) chyba ze ktos ma
ochote jesc ciasteczka z domieszka piachu, blota lub tez psich odchodow bo
do butow moze sie przykleic wszystko.
Michal
Śmierdząca promocja
Po interwencji "Super Expressu" wycofano ze sklepu zepsute mięso
Cuchnące skrzydełka kurczaka znalazły się wczoraj w sprzedaży w
hipermarkecie Tesco na Kabatach. Wyleciały po naszej interwencji.
Fetor rozszedł się po mieszkaniu Bogusława Kubaszewskiego, gdy
ten wyjął z folii i tacki mięso, które kupioł wczoraj przed południem w
hipermarkecie Tesco na Kabatach.
Się popsuło - Nawet polanie octem nic nie dało, tak śmierdziały te
skrzydełka! - piekli się właściciel felernego mięsa, które wylądowało
w koszu. - Mnie już nic nie zaszkodzi, bo mam 80 lat, ale mogą się
zatruć setki osób!
Nasza reporterka wybrała się po południu razem z pechowym
klientem sprawdzić, czy "aromatyzowane" skrzydełka są jeszcze w
sprzedaży.Były.
Wzbudzały zainteresowanie klientów ceną (kilogram - 1,50 zł). Z zakupów
rezygnowali tylko wnikliwi klienci, którzy nie dali się złapać na
atrakcyjną cenę. Ci pochylali się nad lodówką, węsząc podstęp, ze
wstrętem odrzucali głowy i odchodzili.
My skrzydełka kupiliśmy, choć ich doniesienie do kasy było dalekie od
przyjemności. Grymasu obrzydzenia nie kryła nawet kasjerka.
Cuchnący towar postanowiliśmy następnie zareklamować. Chcieliśmy
podsunąć go pod nos pracownicy działu obsługi klienta. Ta smród
wyczuła z daleka i wezwała przełożoną. Ta okazała się odważniejsza i
skrzydełka prawie wepchnęła sobie do nosa. Skończyło się na wydaniu
okrzyku "fuu".
W końcu wywołano Krzysztofa Kaczyńskiego, odpowiedzialnego za dział
mięsny w sklepie. Tego również odór uderzył.
- Zapewniam, że o śmierdzącym mięsie nie miałem pojęcia -
tłumaczył się Kaczyński. - Sprawdzałem rano datę ważności, wszystko
było w porządku, ale widocznie ktoś popełnił błąd przy przechowywaniu
mięsa i dlatego w ciągu dnia się popsuło. Skrzydełka wyfrunęły
Za zaistniałą sytuację bardzo nas przeprosił i w ramach
rekompensaty zaproponował nam ciasto. Podziękowaliśmy i nie
przyjęliśmy. Poprosiliśmy, by "aromatyczne skrzydełka" opuściły sklep.
Skrzydełka natychmiast wyjechały z hali sprzedaży. Szkoda jednak,
że od samego rana do godz. 17.00 nikt ich stamtąd nie usunął. Ile osób
w tym czasie kupiło zepsute mięso, można się tylko domyślać.






