Wyniki wyszukiwania dla hasła: Ciasteczka z płatków owsianych

Wiem że w tej diecie wogóle nie można jeść słodyczy, a szczególnie
czekolady. Ale ja uwielbiam słodycze i gdy ujrze jakieś w domu od razu
muszę
schrupnąć. Czy jest na to jakaś rada?


Jezeli jestes na pelnej diecie MM - tj nie robisz zadnych wyjatkow - nie
powinnas miec ochoty na slodycze. U mnie jest to obiaw ze cos robie nie tak.
Warto zwrocic uwage czy nie jestes czasami glodna. Potrzeba jedzenia
slodyczy swiadczy o hipoglikemi.

Ale -rada praktyczna-  na MM mozna jesc duzo slodkich zeczy. Mozesz
przecierz jesc fruktoze i slodziki.
Jest dostepny szeroki asortyment czekolad bez cukru od polskich Wawela za
2,60zl po pyszne niemieckie za 10zl.
Mozesz jesc bita smietane z fruktoza i owocami.
Mozesz robic sobie kulki na bazie czekolady light i orzechów - pyszne!
Mozesz robic sobie ciastka platkow owsianych
itp

musta



Ale -rada praktyczna-  na MM mozna jesc duzo slodkich zeczy. Mozesz
przecierz jesc fruktoze i slodziki.
Jest dostepny szeroki asortyment czekolad bez cukru od polskich Wawela za
2,60zl po pyszne niemieckie za 10zl.
Mozesz jesc bita smietane z fruktoza i owocami.
Mozesz robic sobie kulki na bazie czekolady light i orzechów - pyszne!
Mozesz robic sobie ciastka platkow owsianych
itp


mnie osobiście słodkiego na tej diecie sie nie chce za bardzo, ale mi smaka
narobiliście tymi kulkami z czekolady i orzechów czy ciastkami z płatków
owsianych... mogę prosić o przepis? ;)
a tak wogóle to mam pytanie, te rarytasy raczej nie są polecane w I fazie,
czy można spokojnie wcinać?

pozdrówka
Kama


Witam wszystkich :)

Na poczatku montiego, tez mnie to mleko w proszku ratowalo :)
Jesli chodzi o przepisy na slodkosci to wymyslilam ciasteczka z
platkow owsianych i orzechow. Prosze jednak zeby ktos fachowym okiem
to przejrzal.

Ciasteczka

piana z bialek (jak nam zostana np. po lodach ;-])
fruktoza lub cos dozwolonego do poslodzenia
ubic oczywiscie
do piany dodajemy platki owsiane jakies posiekane orzeszki itp. wedlug
indywidualnych zapatrywan
wykladamy plaskie placuszki na pergamin czy folie aluminiowa i
pieczemy
jak juz ladnie sie upieka to wyciagamy z piekarnika i pozostawiamy do
wystygniecia (wtedy robia sie cudownie chrupiace)

No i co na to szanowne gremium? ;-)

Bialko nie jest surowe, wiec chyba bedzie zjadliwsze.
Czy mozna laczyc w montim mleko w proszku i maslo?
Wtedy mozna by pomyslec o zmodyfikowanym bloku czekoladowym, czy czyms
podobnym.
Dodam jeszcze tylko, ze na Boze Narodzenie pieklam sernik bez spodu,
sam tlusty ser, maslo. Odstepstwem byl budyn (mozna go czyms
zastapic?) i 2 lyzeczki kaszy mannej (tez mozna pomyslec nad
zastapieniem). Sernik byl rewelacyjny. Polalam go dark wawelem i
ozdobilam mnostwem orzechow laskowych, ale na czas swiat udzielilam
sobie czesciowej dyspensy.
Przyszly czwartek to tlusty czwartek, wiec fajnie ze poruszyliscie
temat slodkosci :)
Pozdrawiam

Basiou



Ciasteczka
piana z bialek (jak nam zostana np. po lodach ;-])
fruktoza lub cos dozwolonego do poslodzenia
ubic oczywiscie
do piany dodajemy platki owsiane jakies posiekane orzeszki itp. wedlug
indywidualnych zapatrywan
wykladamy plaskie placuszki na pergamin czy folie aluminiowa i
pieczemy
jak juz ladnie sie upieka to wyciagamy z piekarnika i pozostawiamy do
wystygniecia (wtedy robia sie cudownie chrupiace)
No i co na to szanowne gremium? ;-)


Ja znawczynią nie jestem, a tym bardziej MM. Ale wydaje mi się, że można by
te ciasteczka jeść. Na Atkinsie może zamiast płatków owsianych, orzechy
mielone ? Ale nie wiem, być może płatki też są ok w późniejszych fazach :)

Dodam jeszcze tylko, ze na Boze Narodzenie pieklam sernik bez spodu,
sam tlusty ser, maslo. Odstepstwem byl budyn (mozna go czyms
zastapic?) i 2 lyzeczki kaszy mannej (tez mozna pomyslec nad
zastapieniem)


Hmm, może zrobić budyń z mąki sojowej ? Przynajmniej Atkins zaleca ją do
bardzo wielu potraw, zamiast panierki itd. Może zamiast kaszy manny też
mąka sojowa, albo orzechowa ?

Sernik byl rewelacyjny.


Mogłabyś podać dokładniejszy przepis ? :)



Składniki:
400 g płatków owsianych,
cukier waniliowy,
łyżeczka proszku do pieczenia,
olejek zapachowy (według uznania),
orzechy, morele, rodzynki, wiórki kokosowe, (ewentualnie śliwki suszone),
migdały,
2 jabłka,
2 jaja,
1/2 kostki margaryny
otręby owsiane,
kiełki pszenicy,
siemię lniane.

Sposób przygotowania:
Płatki owsiane zrumienić na roztopionej margarynie. Orzechy, morele, migdały,
rodzynki zmielić lub utrzeć na drobno. Jabłka utrzeć na tarce lub zmiksować
(jednak nie powinny mieć konsystencji marmolady). Wszystkie składniki
połączyć ze sobą mieszając. Dodać zrumienione płatki. Uformować kulki lub coś
na kształt ciasteczek. Wyłożyć na blachę. Piec w nagrzanym do 195 stopni
piekarniku przez 20 minut (uwaga: temperatura i czas pieczenia zależy od
rodzaju piekarnika). Jeszcze ciepłe zapakować do foliowych woreczków wtedy
będą długo miękkie.

Co Wy na to?
To nie jest mój przepis, znalazlam w internecie.
Ponawiam pytanie o bigos i gołąbki na Montim.
- Ewa


Składniki:
400 g płatków owsianych,
cukier waniliowy,
łyżeczka proszku do pieczenia,
olejek zapachowy (według uznania),
orzechy, morele, rodzynki, wiórki kokosowe, (ewentualnie śliwki suszone),
migdały,
2 jabłka,
2 jaja,
1/2 kostki margaryny
otręby owsiane,
kiełki pszenicy,
siemię lniane.

Sposób przygotowania:
Płatki owsiane zrumienić na roztopionej margarynie. Orzechy, morele,
migdały,
rodzynki zmielić lub utrzeć na drobno. Jabłka utrzeć na tarce lub
zmiksować
(jednak nie powinny mieć konsystencji marmolady). Wszystkie składniki
połączyć ze sobą mieszając. Dodać zrumienione płatki. Uformować kulki lub
coś
na kształt ciasteczek. Wyłożyć na blachę. Piec w nagrzanym do 195 stopni
piekarniku przez 20 minut (uwaga: temperatura i czas pieczenia zależy od
rodzaju piekarnika). Jeszcze ciepłe zapakować do foliowych woreczków wtedy
będą długo miękkie.

Co Wy na to?
To nie jest mój przepis, znalazlam w internecie.
Ponawiam pytanie o bigos i gołąbki na Montim.
- Ewa


Witaj,co do ciasteczek,mam tylko niepokoj o ta margaryne...
Bigos zas spokojnie mozesz ugotowac i sie nim delektowac.Tyle ze bez chleba
,ziemniakow itp.Golabki zas ja robie 2 wersje:Jedna jako dnaie
weglowodanowe,a wiec ciemny ryz,pieczarki i cebula jako nadzienie,zas druga
wersja tluszczowa:mielone mieso,pieczarki,pomidory,cebulka smazona.Obie sa
super.Hafsa


Wczoraj piekłam. Wszyscy się zajadają .

Ciasteczka zbożowe

- pół kostki masła
- szklanka mąki
- 3/4 szklanki cukru (ja dodałam pół na pół z miodem)
- łyżeczka proszku do pieczenia
- 2 łyżki cynamonu
- 2 łyżki cukru wanilinowego
- 2 jajka
- woda
- 40 dag płatków owsianych
- szklanka słonecznika
- 3/4 szklanki sezamu
- garść nasion dyni
- 1/3 opakowania wiórków kokosowych

Na patelni rozpuścić masło, dodać płatki owsiane i cukier,wymieszać, poczekać aż płatki będą miały złoty kolor. Następnie przesypać do miski to do mieski, do tego dodać pozostałe składniki (słonecznik można wcześniej uprażyć, będzie bardziej chrupało ). Jeśli powstała masa jest za gęsta to dolać wody.
Formować małe placuszki (mokrymi rękami, bo inaczej się bardzo kleją) i piec ok. 20 minut w 160 stopniach .

Przepis na ciasteczka dla koni

225g. melasy lub cukru
200g. mąki pszennej pełnoziarnistej
150g. płatków owsianych

Wszystkie składniki wymieszać i wyrobić, tak by ciasto dało się formować. Jeśli jest za gęste dolać wody, jeśli za rzadkie- dosypać mąki. Z ciasta zróbcie wałeczki grubości palca i pokrójcie je na 2- cm kawałki. Kawałki te należy ułożyć na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia nie będą one rosły, można je układać dość ciasno. W piecyku uprzednio podgrzanym należy je piec w temperaturze 180° C przez 10 min, aż staną się twarde i brązowe. W większych ilościach konie mogą je jeść dopiero na drugi dzień.

A co do dodadkow to przemysl co sie z nimi stanie pod wpływem ciepła
Ja dałam rodzynki i na niektorych ciastkach te co były bardziej na zewnatrz troche sie przypaliły

przepis na ciasteczka dla koni jest w nowym Świecie Koni (grudzień 2006)

skład:

mąka
płatki owsiane
siemie lniane
otręby pszenne
melasa ( albo miód)
owies gnieciony
sok jabłkowy

Wsypać do miski na oko mąkę, otręby, płatki, i trochę siemienia lnianego, następnie wymieszać i dolewać małymi partiami sok. Konsystensja nie może być zbyt luźna. Dodać jajko (surowe oczywiście). Wymieszać. Jeśli nie ma melasy to zmieszać w osobnej misecze kilka łyżek stołowych miodu z sokiem jabłkowym. Dodać do reszty i wymieszać. JEśli wyjdzie zbyt luźne dodać wiecej mąki i płatek owsianych. Następnie uformować ciasteczka wsadzić do pieca. Piec w temp. 180 stopni przez ok 10-25 min. Cisteczka mają być ładnie zarumienione:)

smacznego

Z moim Maxem kulinarnie niestety nie moge poszalec bo jest strasznym alergikiem (na kazdy rodzaj miesa, oprocz ryb). Tak wiec zamawiam u weterynarza worki Hills'a
losos+ryz i obserwije meki jakie przezywa moja zaba przy jedzeniu. Oczywiscie idzie do miski dopiero w ostatecznosci, jak glod przycisnie. Poniewaz "zmeczy" dziennie tylko polowe dziennej racji dojada ciasteczkami z pokrzywy dla psow- wegetarianow, wszelakimi owocami (ulubiony winogron) i chlebkiem, a wlasciwie buleczka z maselkiem. czasem skubnie troche swiezej trawki. Przepada rowniez za Aktimelem, czasem mleko z platkami owsianymi (po kukurydzianych dostal od razu wysypki i czerwonego ryjka), bialy serek owszem, ale bron boze kwasny.
Przepadal za pogryzaniem suszonych swinskich uszu, ale niestety to tez musialam mu odstawic.

Mimo drastycznej zmiany diety po testach alergicznych, moja bulwa wazy niezmiennie 13,70 kg i wyglada cudnie "napakowano".

pozdrowienia,
Pat i Max

Ja też piekę ciasteczka dla moich pupili, ale w takiej "ubogiej", za to szybkiej wersji:D Przepis "tak mniej-więcej" podała mi koleżanka.
Potrzebne:
-pół paczki płatków owsianych
-2 szklanki mąki
-pół szklanki cukru
-2 łyżki miodu
-3/4 szklanki wody (trzeba dodawać stopniowo i sprawdzać, czy już wystarczy, bo moje pierwsze ciasto-tak jak u Koniczynki było lejące się...)
-wałek
-kieliszek do wódki

Wymieszać dobrze mąkę, płatki, cukier, miód i wodę, rozwałkować to na stole (wcześniej posypanym mąką) na grubość około 4-5mm i kieliszkiem powycinać kółeczka. Kółeczka poukładać na blasze (można ciasno, bo nie urosną w trakcie pieczenia). Co do temperatury to sie nie wypowiem... Bo mój piekarnik żyje swoim własnym życiem i zawsze nagrzewa się do 250-300 stopni, więc ciasteczka mam w niecałe 15min. Wydaje mi się, ze nie muszą być całe brązowe, moje zawsze są jasne, tylko od spodu, troszke przybrązowione i koniowatym nigdy nic się nie stało, a jedzą je już od kilku miesięcy.

W najbliższym czasie wypróbuję ten przepis z róznymi ziarnami i sokiem jabłkowym:D

Życzę miłego pieczenia!

A ja mam pytanie Jestem na etapie tworzenia własnej karmy (narazie w myślach ) i zastanawiam sie nad mieszanką typu:
1. Megan owocowy
2. Karma dla gryzoni Best Friends
3. Paczka płatków owsianych
4. Paczka płatków ryżowych (surowych)
5. Paczka płatków jęczmiennych
6. Płatki kukurydziane
7. Ciasteczka bebe (kilka paczuszek)
8. Surowy makaron
9. Ryż preparowany

Ekhm...no właśnie i jak myślicie cos jeszcze?? I co ewentualnie wywalić z listy.

Moja mieszanka:
- Versele Laga Rat Nature (1 paczka - 800g)
- Vitakraft Vita Special Beauty (ok. 150 g)
- musli 5 zbóż z rodzynkami (nie słodzone; ok. 100g)
- płatki owsiane (łyżka stołowa)
- Ziele Mniszka Lekarskiego HP / Natura Szczura HP (lub inne zioła)
- ew. Topinambur HP
Zostają łupiny, trochę ziaren i drobniutkie kawałeczki ziół i płatków.

W oddzielnej misce raz w tygodniu dostają:
- Grysik Witaminowy z Algami HP
- Mysi Specjał HP (proso)
- siemię lniane
- sezam
Znika błyskawicznie

Mokre:
- marchew, banany i inne owocki (w miarę możliwości z działki; truskawki, wiśnie, maliny, jabłka)
- mięsko drobiowe (Sheba lub gotowane w domu, pierś ew. szyja indycza)
- twaróg półtłusty
- jogurt naturalny

Od czasu do czasu kawałek suszonego chleba/bułki i gałązki jabłoni HP

Od wielkiego dzwonu dostają przysmak w łapkę w postaci kawałeczka ciastka zbożowego, wafla lub troszkę podsuszonego ciasta drożdżowego.

Specjalnie na życzenie Miziaka zakładam nowy wątek o ciastach, ciastkach i deserach.

Zaczynam od zdrowego przepisu, bo nie używam cukru. Ciasto nie zawiera także mleka i jajek, więc jest wegańskie. Smacznego!

Szarlotka bez cukru

ciasto kruche:
1,5 szklanki mąki razowej graham (graham jest delikatniejsza od razowej)
2/3 szklanki zmielonych płatków owsianych
0,5 szklanki wody
0,5 szklanki oleju

Mąkę wymieszać ze zmielonymi płatkami, następnie dodać wodę i olej. Zagnieść ciasto i odstawić aż wchłonie wodę.

nadzienie:
1 kg pokrojonych jabłek
1/2 szklanki soku jabłkowego (najlepiej 1-dniowego lub tłoczonego) lub wody
1 łyżeczka cynamonu i szczypta zmielonych goździków
2 łyżki mąki ziemniacznej

Jabłka udusić z sokiem lub wodą, dodać mąkę wymieszaną z niewielką ilością wody i gotować ok. 2 minuty. Połowę porcji ciasta wyłożyć na tortownicę, na ciasto wyłożyć wystudzoną masę jabłkową, przykryć drugą częścią rozwałkowanego ciasta (koło dzielę na cztery części, łatwiej ułożyć, bo się nie rozrywa). Piec ok. 45-60 minut w 200 st. C.

Ktos (dluzsza,ale nie zagladalam tutaj) chwile temu pytal o sernik na zimno.. przepis banalny,co swieta wykonuje takowy dla diabetyka..potrzebujemy
1 kg sera bialego (najlepiej mielonego juz,bedzie wygodniej)
4 galaretki (najlepiej roznokolorowe,bedzie ladniej wygladalo)
mikser,tortownice (szczelna!!!)

Galaretki rozrabiamy wg przepisu,ale w 3/4 podanej ilosci wody,czekamy az wystygna. Ser dzielimy na 3 czesci. Do miksera wrzucamy jedna czesc sera, wlewamy zimna galaretke,miksujemy,wlewamy do tortownicy i do lodowy az stezeje. Z pozostalymi czesciami robimy to samo. Gdy trzecia czesc stezeje lejemy sama galaretke (mozna wrzucic wczesniej na wierzch jakies owoce) i znow do lodowy. Gry stezeje wyciagamy i wcinamy

Aktualnie pamietam jeszcze jeden przepis dla lasuchow, na ciasteczka owsiane. Tu potrzebne nam:
1 szklanka miodu
1 kosta roztopionego masla
2 jajka
1 szklanka maki
4 szklanki platkow owsianych (szklanke mozna zastapic np. bakaliami)
Miod, maslo i jajka wymieszac,dodac do tego wymieszane z maka platki. Jeszcze raz wymieszac piec w piekarniku w temp. ok. 190 stopni do zlotego koloru Szybko,sprawnie i pysznie

Smacznego

edit: OT. Wojtt, ja wiem,ze z Lodzi jestes,ale jak przeczytalam "po prawo" to mnie skrecilo a tylko to mi sie rzucilo w oczy

50 dkg płatków owsianych (górskie najlepsze),
25 dkg cukru,
12.5 dkg masła,
pół łyżeczki proszku do pieczenia,
3 jajka
ok. 10 kropelek olejku migdałowego,
wiśnie lub czereśnie
garść rodzynek,
pokrojone orzechy,
migdały,
płatki kokosowe.

15 min.

Należy wszystkie składniki wrzucić do miski i dokładnie zagnieść razem z bakaliami. Trzeba tylko pamiętac o tym, żeby płatki owsiane były raczej drobne, sypkie i kruche. Z wielkich, grubych i twardych płatków nic nam nie wyjdzie, bo nie wymieszamy ich równo z łuszczem i jajkiem. Teraz trzeba dużą blachę wyłożyć sreberkiem do pieczenia i niczym jej nie smarować, tylko łyżką nakładać ciasteczka w odległości centymetra od siebie. Prawie nie rosną w piekarniku, dlatego mogą leżeć tak blisko. Ciacha pieczemy na bardzo jasnozłoty kolor w temp. ok. 150 - 160°C. Piekarnik gazowy może być troszkę cieplejszy. Wyjmujemy je z piekarnika, gdy lekko puknięte palcem nie będą kleiste. Cieplutkie powinny być na zewnątrz chrupiące, a w środku miękkie.

mniej więcej taki przepis


Istnieje coś takiego? Mogłabyś podać tytuł tego czasopisma?

Niestety nie polskie.
Z gryzoniowych niemieckich to Rodenta a juz typowo swinkowe to " Meerschweinchen" - miesiecznik wydawany przez niemiecki klub milosnikow i hodowcow swinek morskich. Kopalnia fachowej wiedzy .
Ps. Te ciasteczka postaram sie kiedy zrobic i zamieszcze relacje foto na forum.
W tym celu juz nawet kupilam platki owsiane i Müsli.

Składniki na 20 - 25 ciastek:

* 225 g mąki pełnoziarnistej
* 50 g zmielonych płatków owsianych błyskawicznych
* pół łyżeczki soli
* 1 łyżeczka proszku do pieczenia
* 100 g masła lub margaryny (ja dałam olej, 100 ml)
* 3 łyżki brązowego cukru (w oryginale były 2; można również posłodzić więcej, wedle upodobania) (można tez nie dodac nic, ja tak zrobiłam)
* 60 ml mleka (4 łyżki) (u mnie domowe migdałowe)

Płatki owsiane zmielić blenderem lub mikserem z ostrzami, nie muszą być drobne jak mąka. Wszystkie składniki połączyć i zagnieść nie klejące ciasto (ciasto nie jest łatwe do zagniatania i wałkowania).

Wałkować je na grubość około 4 - 6 mm (najlepiej nie podsypując mąką, lub minimalnie). Wycinać szklanką lub foremką ciastka (średnica około 4 - 5 cm). Wyłożyć na natłuszczoną lekko blachę, piec około 15 minut w temperaturze 180 - 190 st.C. Studzić na kratce.

Smacznego

* w wersji z czekoladą należy ją rozpuścić w kąpieli wodnej lub mikrofali, posmarować ciastka od spodu, odłożyć

Przepis zaczerpnięty z 'The classic 1000 cake & bake recipes' Wendy Hobson, a ja podaje za
tym blogiem po lekkich modyfikacjach

bardzo nam smakują, choć oczywiście nie sa tak obłednie słodkie jak sklepowe digestive

No to wymieniłam 3 wkładkę, hmm ale to dziwne bo leci ze mnie jak wstaję czy chodzę a nie jak leżę. Czy to przy wodach nie powinno być odwrotnie?

Znalazłam przepis na bardzo szybkie i podobno pyszne ciasteczka kokosowe gdyby, któraś z was chciała:

Składniki:

* 110 g posiekanego masła
* 1 szklanka brązowego cukru
* 1 łyżeczka esencji waniliowej
* 1 jajko
* 1 szklanka mąki
* 3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
* 1 szklanka płatków owsianych
* 1/2 szklanki wiórków kokosowych
* 2 łyżeczki drobno utartej skórki limonki
* 2 łyżki soku limonki

Sposób przygotowania:

* 1. Umieścić masło, cukier, esencję waniliową, jajko, mąkę, płatki owsiane, wiórki kokosowe i skórkę limonkiw robocie kuchennym i mieszać do uzyskania jednolitego ciasta.
* 2. Nakładać czubate łyżeczki ciasta na posmarowaną tłuszczem blachę i piec 12-15 minut lub do lekkiego zrumienienia.
* Przenieść na druciany stojak do ostygnięcia.

Wystarcza na 35 sztuk
Temperatura
PIEKARNIKA 180°C
Przygotowanie 5 min
Pieczenie 15 min
Kalorie 79
Tłuszcz 2 g

Piotrek to nie jest typowy niejadek, raczej 'grymaśnik" -najchętniej jadł by chrupki, paluszki, popcorn i czekoladę - na które ma szlaban bo jak podje "śmieci" to nie chce normalnego jedzenia. Dodatkowy problem, że nie może jeść produktów z mleka krowiego.

A co je? Śniadaniowo: rodzynki, słodkie płatki śniadaniowe z pełnego ziarna, ciastka owsiane i pełnoziarniste np. Lu Go, wafle ryżowe, chleb graham (bez masła i wędliny).

Obiad i kolacja: zupy z kostką ziemniaczaną lub grubym makaronem (to wybiera rączką z talerza), reszta składników zmiksowane, konieczna przyprawa to słodka papryka. Ziemniaki duszone z koperkiem, kotlet mielony albo kawałek schabowego. Pierogi z truskawkami. Risotto na sosie bolońskim (oczywiście bez sera), domowe hamburgery pieczone na patelni grillowej (jeśli jest to z bułką, to nawet "paskudnego" pomidora i ogórka można zjeść ) Fasolkę szparagową.

Przecierki Frutapura, soki domowe z surowych warzyw



jezzzuuuu, ale bym zjadła....jutro chyba zrobię...póki co pożarłam opakowanie Jeżyków do końca


ja mialam zamiar zrobic ciastka na zimnoo.. takie kakao + margaryna + platki owsiane i.... pozarlam juz cieple cos czuje ze w tych osttanich tygodniach przybedzie mi najwiecej kg bo caly czas mam ssanie

Skladniki: 50dkg platkow owsianych, 20dkg cukru, 12,5dek masla (1/2kost.),1/2lyzeczki proszku do pieczenia, 3jaja, bakalie
Maslo roztopic z cukrem, wlac do platkow, dodac bakalie, zoltka i piane z bialek,proszek. Blache wylozyc pergaminem. Piec 10-15 min w temp.150-160st
przechowywac w puszce (jesli sie przechowaja...)

Ciasteczka owsiano-słonecznikowe

Składniki:

1 kostka zwykłego masła
½ szklanki cukru
1 1/3 szklanki nasion słonecznika (uprażonych na patelni)
1 szklanka płatków owsianych
½ małej łyżeczki sody oczyszczonej
Cukier ucieramy z masłem, poczym dosypujemy mąkę z sodą, płatki owsiane i słonecznik- wszystko razem wyrabiamy. W końcowej fazie formujemy wałek jak na kopytka , który kroimy na równe części, następnie pokrojone kawałki ciasta rozklepujemy w dłoni na placuszki. Ciastka pieczemy w temperaturze 180 stopni przez 15-20 minut.

SMACZNEGO KITEK

Jeżli ktos nie zna przepisu to podaje

Pomyśłaem sobie że jak napisałem przepis na to na lekcje, to co mi szkodzi na forum napisać

A więc:

Składniki:

1 szklanka płatków owsianych
1 szklanka cukru
5 łyżek stołowych śmietany
2 stołowe łyżki kakao

Przedmioty potrzebne do wykonania:

mały garnek
2 szklanki
2 duże płaskie talerze
1 talerz głęboki

Czas przygotowania:około 10 min

Poziom trudności łatwy

Sposób przyrządzenia:

Do głębokiego talerza wsypujemy płatki owsiane i kakao. Mieszamy

Do garnka wlewamy śmietanę i wsypujemy cukier. Stawiamy garnek na ogniu i mieszamy do momenu rozpuszczenia się cukru.

Gdy cukier się rozpuści do garnka wsypujemy płatki owsiane zmieszane z kakaem.

Mieszamy to przez około 1-3 min, a następnie enegricznie wykładamy na płaskie talerze.

Gdy już wszystko wyłożymy, gasimy ogień i wkładamy talerze do lodówki.

Po ostygnięciu mozna już jeść

SMACZNEGO

A ja zjadłabym dzisiaj kaszę gryczaną...
Ale mama chciała mnie rozpieścic w chorobie i ulepiła mi pierogi z kapustą i grzybkami.. .


A ja rozpieszczam mamę i na jej życzenie zrobiłam ciasteczka owsiane z wkładką, czyli oprócz płatków owsianych doszły kukurydziane, gorzka czekolada w kawałeczkach i rodzynki.

I mam ochotę na ryż zapiekany z jabłkami, więc sobie dzisiaj na obiad zrobię, a co!

Ja robię super dietetyczne ciasteczka owsiane:

- 2 jajka
- 2 łyżki miodu
- 6 łyżeczek błonnika kakaowego w proszku
- 30g masła
Tu już na oko, żeby były składniki posklejane tą masą z góry:
- płatki owsiane
- otręby owsiane
- suszone śliwki
- rodzynki
- płatki fitness
I co tam jeszcze kto lubi.

Wymieszać i na 20 minut do piekarnika na 180 stopni; wychodzą ciemne, ale to nie dlatego, że są spalone, tylko dlatego, że pieczemy miód :)

Mówię Wam, czyszczą pierwsza klasa.

dorzuć te ciastka, będę szpanował


Składniki:

* 1 i 1/3 szklanki mąki pszennej
* 1 szklanka płatków owsianych
* 1 szklanka ziaren słonecznika
* 1 kostka miękkiego masła
* 1/2 szklanki cukru
* 1 opakowanie cukru waniliowego (16 g)
* 1 łyżeczka proszku do pieczenia

Ziarna słonecznika uprażyć na suchej patelni, aż będą jasnozłote. Masło zmiksować z cukrem, cukrem waniliowym i proszkiem do pieczenia. Dodać ostudzone ziarna, płatki owsiane, szczyptę soli, wymieszać. Wsypać mąkę i zagnieść ciasto - ma być miękkie i tłuste.
Z ciasta lepić kulki wielkości małego orzecha włoskiego, kłaść na blaszce, lekko spłaszczyć.
Piec w temperaturze 175 stopni przez około 15 minut, na złoto. Zdejmować z blaszki po wystygnięciu.

Jest to skopiowany przepis z interneta, ale radzę trzymać w piecu trochę dłużej. Ja dodaję też miód, ale wtedy nie daję cukru waniliowego, albo zaledwie dwie łyżeczki. Chyba, że lubisz słodkie ulepy

Dwie rzeczy ode mnie: proste i smaczne ;>

1) bezy
Przepis banalny: ubić białka do sztywnej piany, po drodze dodać cukru (ile nie powiem dokładnie, bo to dosyć cieżko określić. Ja osobiście lubię też trochę kwasku cytrynowego w bezach. Następnie łyżką układamy na blasze i do piekarnika na dość niską temperaturę (około 100 stopni) za to na długo, chociaż tu też jak kto woli: jedni lubią bezy twarde i kruche, a drudzy lepiące i "ciągnące" się

2)nie znam nazwy, u mnie w domu nazywa się to zwyczajowo "owsianki"

składniki:
1/2 kostki margaryny
12 łyżek stołowych mleka
8 łyżek stołowych kakao
2 szklanki cukru
3 szklanki płatków owsianych
jak ktos lubi to odrobinę jakiegoś alkocholu, np. rumu

margarynę roztapiamy w garnku.
Dodajemy cukier, mleko, kakao, mieszamy tak długo, aż uzyskamy jednolitą czekoladową masę, która następnie trzeba zagotować (tak, zeby pojawiły sią na jej powierzchni bąble)
dodajemy płatki owsiane i intensywnie mieszamy.
Masę z garnka układamy na czymkolwiek (w postaci np. kopczyków, coby łatwiej sie później to jadło, bo można w sumie, co ja zresztą bardzo lubie, wyjadać masę z garnka ), czekamy aż ostygnie i można jeść. Moze zbyt apetycznie nie wyglada, ale ja osobiscie uwielbiam i mam sentyment, bo to pierwsze ciastka które nauczyłem sie robić (i w sumie jedyne )

Podczas moich pobytów w szpitalu liczyłam tylko na męża, bo jedzenie szpitalne było straszne (biała mąka, mleko, dżem na okrągło, parówki etc). Mąż rano gotował, przyjeżdżał ok. 11-12 i był do wieczora ze mną. Jeśli chodzi o wegańkie posiłki to tym bardziej nie ma co liczyć na szpital, a o zdrowotnym aspekcie menu lepiej nie mówić.
Dostawałam z domu: grahamki, zwykle jadłam je suche na śniadanie, potem mąż przywoził mi zupę (to było najlepsze jedzenie dla mnie), do tego ryż duszony z jabłkiem, ziemniaki z buraczkami lub marchewką. Miałam jedzenie na cały dzień. W szpitalu jest się zwykle kilka dni, więc warto wcześniej jakoś uzgodnić z rodziną lub znajomymi, by jedzenie na pewno było. Na szpitalne barki też nie ma co liczyć, bo w nich z reguły są: białe buły, tłuste fast foody, ciastka, gotowe soki, duzy wybór serków, słodyczy i kawy.
Podczas porodu nie myślałam o jedzeniu (skurcze zacząły się w nocy), urodziłam o 12, ale z tego co pamiętam, to przez cały dzień nic nie jadłam, bo nie miałam ochoty.
Miałam ze sobą suche płatki owsiane, z dodatkiem rodzynek. Mogłam to zawsze zalać wrzątkiem, przykryć i poczekać, aż będzie gotowe. Ja jednak wolałam gotowane posiłki, były mi bardzo potrzebne. Żadna pizza itp nie wchodziła w grę.

Neo - ja polecam ciasteczka,robiłam je wczoraj i wyszły super(w koncu cos mi sie udało upiec w miom beznadziejnym piekarniku).Przygotowanie masy zajmuje dosłownie kilka minut!

Po szklance maki kukurydzianej i ryzowej,
poł szklanki zmielonych płatkow owsianych
1/3 szklanki oliwy(ja uzyłam z pestek winogron
wiorki kokosowe,zmielone orzechy,pestki(na co ma sie ochote i co jest pod reka)
Dodałam jeszcze rodzynki (jakies poł szklanki,czesc zmielona na mase w młynku i rozpuszczona w małej ilosci wody) ale z powodzeniem moze byc cos inego co da słodki smak.

Płatki zalewamy 1/2 szklanki wody i mieszamy z pozostałymi składnikami,masa musi byc gesta.Wkładamy ja do woreczka i na 30 min do zamrazalnika lub na godz do lodowki bo inaczej bedzie sie rozpadac i sie nie klei.Pozniej robimy małe kulki i rozgniatamy je na centymetrowe placuszki.Piec w 180-200 stopniach,mi to zajeło ok 40 i musiałam je obracac ale to ze wzgledu na piekarnik.Ciastka zostały zjedzone zaraz po wyjeciu z piekarnika

Ciasteczka korzenne
- szklanka mąki pszennej razowej, łyżeczka proszku do pieczenia
- szczypta kurkumy
- 1 szklanka mąki kukurydzianej, 1/2 szkl oleju (lub 3/4 kostki masla), 3 łyżki miodu, słodu lub melasy, odrobina cynamonu
- 1 szklanka mąki owsianej (zmielone płatki owsiane), imbir, mielone goździki
- sól, zimna woda
Połączyć wszystkie składniki, dodać tyle wody, aby zlepić ciasto. Odstawic na 30 minut do lodówki (ja nie wstawiam). Wykrawac foremką ciasteczka i piec krótko w 180 stopniach.


Czy do tych pierniczkow zamiast maki raz owej mozna dac gryczana??Nigdzie nie udało mi sie juz kupic,a zaraz mamy piec

tu jeszcze przepis na ciasteczka owsiane dobre dla Mam karmiących cycem:

2 szk.płatków owsianych
0,5 szk. maki
0,5 szk. cukru,
0,5 szk. roztopionej margaryny
1 jajko
szypta soli

Wszystko wymieszać, formować w ciasteczka i piec na jasnobrazowy kolor.

Sa pyszne uwielbiam te ciasteczka
Dodaje do nich jeszcze wiórki kokosowe i sezam

Siedzialem dzis sobie i mnie wzielo na cos slodkiego, a ze bieda w domu to sobie zrobilem cos co uwielbiam... CCO

Czekoladowe Ciasteczka Owsiane

Skladniki:
1 szklanka cukru
3-4 lyzki kakao (duze od zupy)
¾ szklanki mleka
pol kostki masla , najlepiej smietankowe, w najgorszym wypadku jakas margaryna
paczka platkow owsianych (ja kupuje takie po ¼ kg)

jak zrobic:

Rozgrzac patelnie , najlepiej teflonowa pol gleboka, roztopic tluszcz wsypac cukier, kakao i mleko podgrzac ,az nie zacznie bablowac. Jak sie juz sie wszystko roztopi i bedzie sie gotowalo, wsyujemy platki owsiane i mieszamy az sie wymieszja z masa. trzymamy jeszcze na goracym i obracamy cala mase ciasteczkowa. jak juz wszystko sie polaczy lyzeczka wyciagamy "tyle ile nam wejdzie na lyche" i ukladamy ciacha na pergamin albo duzy talerz, zostawiamy do wystygniecia.

Moje wlasnie chyba wystygly to ide szamac


Ja również dziękuję za niezapomniany rajd! Zarówno kadrze jak i wszystkim uczestnikom za wsparcie i dobry humor mimo zmęczeniu
No i również w nagrodę podaję przepis na pożywne i smaczne ciasteczka owsiane:

1 opakowanie płatków owsianych (0,5 kg)
2 jajka
1 kostka margaryny
pół szklanki cukru
cukier waniliowy
kilka kropelek olejku śmietankowego do ciast
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 szklanka mąki
ok. 5 łyżek miodu

i na oko w ilości jak kto lubi:
-sezam
-wiórki kokosowe
-orzechy (jakie kto lubi mogą być wszystkie rodzaje

Rozpuszczamy margarynę. Wszystkie składniki oprócz jajek i miodu dajemy do większej miski, wlewamy margarynę i mieszamy. Dodajemy jajka i znów mieszam. Podgrzewamy miód wlewamy i ponownie mieszamy Powinna powstać taka papka, z której łapkami formujemy ciasteczka, a następnie układamy na blasze wcześniej posmarowanej tłuszczem i wyłożoną papierem bądź folią do pieczenia.

Pieczemy ciastka ok. 25-30 minut w temp 180*C (w zależności jaki kto ma piekarnik:)

Po skończeniu pieczenia otwieramy okno albo drzwi, żeby wszyscy poczuli ten pyszny zapach
Pozdrawiam i smacznego!
Sylwia

Ciasteczka zdrowe i nie bardzo tuczące, jeśli nie zje się ich za dużo.

Składniki:
szklanka płatków owsianych, szklanka otrębów pszennych, szklanka rodzynek, szklanka mąki, jajko, szklanka soku jabłkowego, 1/4 szklanki oleju, łyżeczka proszku do pieczenia, cynamon.
Sposób przygotowania:
Wymieszać płatki, mąkę, otręby, rodzynki, cynamon i proszek do pieczenia. Jajko zmiksować z olejem i sokiem jabłkowym. Wlać do suchych produktów i wymieszać. Blachę wyłożyć papierem do pieczenia, formować łyżką nieduże placuszki. Piec w temp. 200st. około 10 min., nie dłużej.
[/b]

Polecam ciasteczka owsiane. To bardzo popularny, zdrowy przepis, ale może ktoś go tutaj nie zna i się przyda :)

Składniki:

1 szkl. płatków owsianych
1 szkl. otrębów (pszennych, żytnich, jak się chce)
1 szkl. mąki (ja daję najczęściej pełnoziarnistą pszenną zmieszaną ciut z żytnią, bądź pszenną graham)
1 szkl. soku jabłkowego albo jakiegokolwiek innego, zależy o jakim smaku mają być ciasteczka; ja próbowałam z mlekiem i z sokiem wiśniowym, oba warianty przepyszne, chociaż do wersji z mlekiem dodałam ciut miodu, żeby nie były jałowe. Najlepiej, jakby to był sok bez cukru, czyli jakiś Tymbark, albo Hortex, czy Fortuna.
4 łyżeczki cynamonu (więcej lub mniej, zależy jak kto lubi)
1 łyżeczka proszku do pieczenia (i tu koniecznie musi być, bo niestety kleją się jeśli nie zostanie dodany proszek)
1/4 szkl. oleju (ja używam oliwy)
1 jajko
1 szkl. rodzynek opcjonalnie, suszonych owoców lub innych dodatków

Płynne składniki (sok, oliwa) roztrzepać z jajkiem. A następnie połączyć z wymieszanymi sypkimi. Ciasto w konsystencji powinno być ciapkowate. Takie błoto ;) formować ciasteczka łyżką na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Piec do zrumienienia, jakieś 10 minut, w temp. 180 stopni :)

Pysznie, zdrowo :)

Mam takie cosik jak mnie głodzik dopada
Cynamon to bardzo podobne do Twoich ciasteczek

Sportowy batonik (na 5 porcji)

35 g mąki wymieszać z 50 g płatków owsianych i 1/2 łyżeczki cynamonu.
Dodać 50 g miodu i 20 g roztopionej margaryny.
Całość połączyć. Wrzucić do masy 2 łyżki rodzynek i łyżeczkę pestek słonecznika. Ciasto wylać na płaską blachę wyłożoną papierem do pieczenia.
Piec ok. 20 min. w temp. 175°C.
Po upieczeniu podzielić ciasto na 5 batoników.

To ja podam przepis na ciasteczka owsiane :)

1 kostka masła
1 szklanka cukru brązowego
1 całe jajko
1 szklankę mąki

Wszystko ucieramy na jednolitą masę. Dodajemy:

2 szklanki płatków owsianych
1 szklankę wiórków kokosowych
1 szklankę rodzynek
1 łyżeczkę proszku do pieczenie
... i co tam jeszcze chcecie (ja czasami dodaję tarkowane jabłko i cynamon, czasami sezam)

wszystko mieszamy, wykładamy na blachę ciasteczka i pieczemy ok 15 minut w piekarniku nastawionym na ok 180 stopni.

Łatwe, smaczne i szybkie do zrobienia.

Smacznego!

Kurcze, jakiś strach mnie ogarnia, mam wrażenie, że się nie zmieniam i już się nie zmienię... Dieta dalej 1500 kcal, do tego przedsesyjny stres. Nagle wszyscy się obudzili i chcą się na kawę umawiać, wyciągać mnie gdzieś - może ta sesja tylko mi się wydaje?:)

Przedwczoraj zaoszczędziłam 200 kcal, bo kot zjadł mi przygotowanego do usmażenia kotleta..:/ :D Ale się wkurzyłam na niego, czy wy też jesteście takie złe, jak ktoś wam zabierze jedzenie w czasie diety?;p

Wczoraj 1500 kcal:
- śniadanie: 3 ciasteczka zbożowe - 130
- obiad: chili po meksykańsku + soczek z czarnej porzeczki - 850
- podwieczorek: płatki owsiane z mlekiem - 250
- kolacja: kromka chleba z serem, Pastellą - 200

No i oczywiście 2 godziny szaleństwa na fitnessie. Dostałam okres i miałam kaca, a mimo to miałam energii jak nigdy. Niestety już mi przeszło... :(

To już tydzień jak zmieniam siebie
Jakie przemyślenia?
1. Można przeżyć dzień bez: ciastek, czipsów, białych bułek i chleba.
2. Można przeżyć dzień jedząc mniej ilościowo, a bardziej jakościowo.
3. Można przeżyć dzień bez ciągłego marudzenia.

Dzisiaj byłam na super spacerku z małym. Zabawy na śniegu dały mi potem power do ćwiczeń. Coś mi się zdaje, że jutro bardzo poczuję te moje zmagania.
Co dzisiaj jadłam?
Rano: 3 ktomki chlebka chrupkiego z serem białym i papryką oraz plaster żółtego sera
Potem: banana i kiwi
Obiad: kalafior, marchew, ziemniak i schab pieczony
Co jeszcze zjem: łyżkę sałatki warzywnej od teściowej, jakiś owoc, jogurt naturalny z łyżką płatków owsianych.

Plan wypełniony, była rybka, ale z samym szpinakiem, bo kukurydzy nie było.
Był sok porzeczkowy 200 ml soku + 300 ml wody (2 takie szklanki ;>) - 160 kcal
Jogurt naturalny z musli też był.

O 21 pojechałam z mamą na zakupy, bo było 10-lecie reala [tak, jesteśmy boskie], wróciłyśmy o północy oczywiście, i wydałyśmy 350 zł [lol] - ale te rolety były w takieej dobrej cenie :P [co tam, że nie zmierzyłyśmy jakie szerokie nam potrzebne... ]
Zakupiłam też cieciorkę, otręby, płatki owsiane, ser pleśniowy light, różne jogurty, kefirki, kukurydzę w puszce, płatki ryżowe, musli owocowe, serek wiejski, twarożek 0%, petitki GO, paczkę corny linea, oliwę z oliwek, ciastka słonecznikowo-orzechowe, dietetyczne wafelki, jogurt kawowy, wodę mineralną, herbatki przeróżne, mleko 0%, mrożonki... a co sobie będę żałować, jak promocje
W każdym razie zmieniłam trochę repertuar, bo ostatnio zupełnie nie mogę patrzeć na to, co jem od 2 miesięcy. Niech będzie bardziej kalorycznie, ale inaczej

Ale zmęczona jestem jak nie wiem, nie lubię chyba zakupów :P

Ah, i jeszcze dodam, że kupiłam sobie loda o zjadłam go o 23.30 - i co z tego :D

Uuuh, pisze mi się średnio wygodnie, bo moja mała zuzia boi się strasznie burzy, i siedzi mi na kolanach [mała... 15 kg psa... tchózliwego psa zresztą ;/], biedna się tak denerwuje - a ja nie mogę jej pomócc. Jestem sama w domu i jak próbowałam dać jej lekarstwo na uspokojenie [syrop] to całe mi wylała, w jedną osobę nie da się chyba jej go podać... ;/ A serce jej wali jak młotem, biedna :(

teraz mi zostala jedna reka, bo na drugiel piesek glowe oparl, nie umiem jej odmawiac ;)

do wczorajszego menu dodaje jeszcze 3 ciasteczka z orzeszkami, 3 wafle ryzowe z twarozkiem chudym, z pomidorem, rzodkiewka i cebulka.

9/2 (58)

dzisiaj wydalam ostatnie pieniadze na kosmetyki lol. kupilam sobie sliczny blyszczyk do ust z efektem chlodzacym i grapefruitowym zapachu, krem do ciala gruszkowo jablkowy (slicznie pachnie :d), peeeling enzymatyczny, maseczke dla mamy - ostatnio jest tyle fajnych, ladnych, pachnacych i kolorowych kosmetykow, ze chicalabym miec je wszystkie :D! No i wiele z nich kojarzy się z jedzeniem - masło do ciała, mleko w proszku do kąpieli, zapach czekolady, pudding mleczny na twarz [to dzisiaj widziałam ;D]... Wszystko jest takie fajne :D

Menu od rana:
+ pare łyżek musli + płatki owsiane, mleko 0%
+ corny linea z orzechami
+ sok warzywny z jabłkiem
+ makaron razowy z mrożonką leczo, i parówką drobiową, i otrębami owsianymi

Na wieczór jakiś jogurcik jeszcze zjem, ale to za jakiś czas [długi, bo makaronem się najadłam ;))]

Egzamin na pewno zaliczony, ciekawe na jaką ocenę... ;). na razie na pewno mam 1 błąd na 42 pytania ;)

Znowu popsułam
Zjadłam kawałek tego placka jednak ;) [ptasie mleczko, cienki biszkopt, truskawki, galaretka - słodkie to było straszliwie, ale jakoś tak... wołał mnie :D].
Za to nie bło kolacji, tzn kilka truskawek na sucho tylko, gdzieś godzinke temu. Z ćwiczeń nici, nawiedziło nas więcej rodziny jeszcze, nie było szans na rower wejść ;)

Czyli tak podsumowując dzisiejszy dzień:

~ mleko 0%, musli, płątki owsiane, otręby
~ jogurt, 2 ciasteczka z pestkami dyni
~ 8 pierogów - z mięsem i szpinakiem
~ trochę sałatki z kalafiora i kilka truskawek
~ kilka łyżek ptasiego mleczka samego + kawałek placka

Gdyby nie ostatnia pozycja nie byłoby źle... Nie powinno się odbić na wadze, prawda? [powiedzcie, że tak ]
Dawno nie zjadłam nic słodkiego, a domowe ciasto to chyba nie taki straszny grzech heh. Gdyby nie to, że waga stoi to bym się nie zastanawiała w ogóle ;) - ale się zastanawiam ;)

(118)

Dzisiejszego dnia do dietowego zaliczyć nie mogę, totalnie sobie opduściłam i właśnie czuję się okropnie, boli mnie brzuch, i jest mi niedobrze. Nie mam wyrzutów sumienia za bardzo, bo zrobiłam to świadomie, teraz już wiem, że nie tknę słodyczy przez dłuższy czas (w takiej ilości), ale chyba raz na 4 miesiące mi takie coś nie zaszkodzi? :P

Menu wyglądało tak:
~ mleko - musli - otręby - płatki owsiane
~ jogurt naturalny z otrębami
~ rybka z piekarnika z warzywami
~ jogurt z otrębami

Po za tym: (uwaga, dla ludzi o słabych nerwach :P nie czytać!)
czekolada biała, lody, kilka ciasteczek z masą czekoladową. A teraz czuję, że umieram. Dawniej to by było norlmana dawka słodyczy, a teraz mi źle... na prawdę źle. :P

No i poszłam wczoraj spać po piątej rano (czyli już właściwie dzisiaj), równiutka doba na nogach. Miałam iść spać wcześniej ale moje kochanie wyciągnęło mnie z łóżka na GG, no i wsiąkliśmy
Ogólnie to nie było tak źle wczoraj z moją dietą, jak sobie podliczyłam zjedzone kalorie to wcale tak tragicznie nie nagrzeszyłam . Ale tylko z dietą, totalnie zaniedbałam wczoraj ćwiczenia i rower i kochanego Weidera, ech mam nadzieję że jeden dzień przerwy można sobie zrobić.
Właściwe sama nie mogę się sobie nadziwić dlaczego nie ciągnie mnie wcale do słodyczy? Spacerek po osiedlowym sklepie zawsze zaczynałam od półek ze słodyczami, a później dopiero inne smakołyki;), teraz też tak zaczynam ale nie biorę stamtąd ani jednego produktu. Tylko się uśmiecham i mówię, że wcale nie muszę was jeść hehe, świetne uczucie. Zazwyczaj wychodziłam z czekoladą i ciasteczkami . Zaczynam sie jednak obawiać, że kiedyś dopadnie mnie taki czekoladowo-batonikowy głód, bo przyzwyczajenia niestety czasem są silniejsze od nas.
Póki co jednak nie zamierzam się tym martwić. Dzisiaj jestem już po bardzo późnym śniadanku, które połączyłam z obiadkiem i wyszła mi taka dziwna mieszanka, tj. Zupa pieczarkowa i prażone na suchej patelni płatki owsiane(robią się takie chrupiące) z jogurtem, do tego herbatka czerwona i rumianek. Na kolację to już łyknę tylko dwa błonniki i może jakieś jabłuszko.

Jest dobrze.

Ciasteczka owsiane

Składniki:

1 szklanka płatków owsianych
1 szklanka przesianej mąki
1 szklanka wiórków kokosowych
1 szklanka cukru
4 łyżeczki miodu
110 g roztopionego masła
2 łyżki wrzącej wody
1 łyżeczka sody
(można tez dodać troszkę orzeszków, rodzynek)

Sposób przygotowania:

1. Wsypać płatki owsiane, mąkę, wiórki kokosowe i cukier do dużej miski.
Osobno wymieszać miód, masło, wodę i sodę.

2. Wlać mieszankę miodu do suchych składników i dobrze wymieszać.
Układać łyżeczką porcje ciasta na posmarowanej tłuszczem blasze w odległości około 1 cm od siebie i piec 10-15 minut w temp. 180 stopni.

Zostawić na blasze na 3 minuty, po czym przenieść na druciany stojak do całkowitego ostygnięcia.

Ciasteczka powinno się zawsze przechowywać w szczelnym pojemniku.
Przed przełożeniem do pojemnika ciasteczka należy całkowicie wystudzić na drucianym stojaku.

Smacznego

Ciasteczka owsiane:
1 i 1/3 szkl. oleju
1 i 1/2 szkl. wody (lub mleka sojowego)
1/2 szkl. melasy lub miodu
1/2 łyżeczki soli
4 szkl. płatków owsianych
4 szkl. mąki razowej
2 szkl. rodzynek
2 szkl. orzechów ( ja ze względu na alergię Gabryśka dodaję zamiast orzechów pestki słonecznika i/lub dynii nie mielone)

Wszystko razem wymieszać, łyżką kłaść niewielkie "placuszki" na blaszkę i piec w temp. 180 stopni przez 20 min. Pychotka. Fajne również dlatego, że nie muszę ograniczać Gabryśkowi ilości nawet gdyby nie miał już zjeść kolacji - mogą ją swobodnie zastąpić.

Hello Tulismanore
wczoraj bylam na wykladzie na temat wegetarianizmu i weganizmu w sporcie. sama sie zszokowalam jak wiele sportowcow stosuje taki styl zycia. Ze starszych przykladow, wklejam linka ze zdjeciem 75 letniego kulturysty-weganina, pieciokrotnego Mr Universe :
http://www.billpearl.com/career.asp (zdjecie w linku zmienia sie).

Jesli chodzi o gotowanie i codzienne obiady, raczej mam malo czasu, dlatego tez lubuje sie w daniach jednogarnkowych. Robie gar jedzonka skladajacego sie z roznych 2-3 warzyw, straczkowych, ryz lub inne kasze (ziemniaki rzadko, bo nie przepadam), plus przyprawy. Taki gar wystarcza nam na ok. 2 dni. Na sniadanie jemy, albo chlebek wlasnej roboty z jakas pasta soczewicowo-warzywna, tez wlasnej produkcji, lub niesmiertelna kasza jaglana/ platki owsiane z duszonymi owocami, orzechami i pestkami. Do miseczki z zarelkiem zawsze dodaje lyzeczke oleju lnianego.
W weekendy czasem upieke ciasto w glownej mierze razowe, albo ciasteczka razowe z dodatkiem sezamu, czy jakies razowe piernikowe krakersiki do pochrupania. Duzo eksperymentuje i specjalnie nie wychylam sie ze swoimi mozliwosciami, bo mam wrazenie ze nie kazdemu moze smakowac takie prawdziwie odzywcze zarcie
Na marginesie dodam, ze moj maz nie jest ani weganem, ani wegetarianem, ale je to co ugotuje, nie narzeka, a nawet czasem pochwali, ze pyszne. Raz na kilka miesiacy skoczy sobie do McSziteksa, wiecie o czym pisze, ale taki juz jest moj maz, ze czasem ma potrzebe tak sie solidnie "zeszmacic" kilkoma hamburgerami, hi, hi.
Grunt to toleracja i takie jest to forum, za co bardzo dziekuje wszystkim i Ciebie serdecznie zapraszam

Zuzia nie dostaje(i nigdy nie dostawała) słodyczy.Ostatnio znalazłam batoniki składajace sie w połowie z suszonych owocow i płatkow owsianych bez dodatku cukru w cienkim wafelku z maki ziemniaczanej - i to jej zabieramy jak gdzies idziemy,zeby miała cos na deser.Do tej pory to wystarczało,nie prosiła o nic innego ale ostatnio zaczeła -najbardziej kusi ja czekolada "dla Zuzi kawałeczek;tylko sprobuje,odrobinek,o tak malutko" to słyszymy jak pojawia sie na horyzoncie,a dzis popłakała sie nawet .I juz sama nie wiem co robic - zabraniac czy dac sprobowac?Z inymi rzeczami nie ma problemu,wie,ze ma swoje jedzenie,ze nie je miesa,paluszkow,ciastek itd ale problemem zaczyna byc ta czekolada bo widzi,ze inny jedza(u nas w rodzinie to chyba jedyne ze słodyczy co pojawia sie co jakis czas) Z jednej strony wiem,ze to niezdrowo bo cukier itd ale z drugiej przykro mo patrzec na jej łzy tym bardziej jak widzi,ze inni sie zajadaja - a przeciez nie zabronie wszystkim jesc przy niej (sama jem jak nie widzi ) Co robic??

Ponieważ ciasta a ciastka, to prawie to samo, to nie będę zakładać nowego tematu, a wpiszę się tu. Już dwie dusze prosiły mnie o przepis na ciasteczka owsiane, więc by kolejne osoby nie były zmuszone do zagadywania do strasznej mnie przez PM, wrzucam.

Ciasteczka owsiane
1 kostka margaryny,
3/4 szkl. cukru,
2 jajka,
2 szkl. mąki pszennej,
pół łyżeczki proszku do pieczenie,
esencja (jaką kto lubi, ja daję waniliową), a potem wg gustu,
ja dosypuję na oko:
płatki owsiane,
płatki kukurydziane,
trochę rodzynek,
tabliczkę gorzkiej czekolady posiekanej na drobno

Ucieramy mikserem margarynę z cukrem i jajkami, potem dodajemy mąkę, olejek. Teraz kolej na płatki i całą resztę i tu polecam już mieszanie ręczne. Ilość dodatków zależy tylko od Was, moje ciasto składa się praktycznie tylko z różnego rodzaju płatków, bakalii, czekolady i jest strasznie gęste. Blacha musi być wysmarowana (najlepiej użyć sreberka od margaryny), na wierzch wkładamy papier, układamy łyżką małe ciastka. Wg przepisu należy piec w 200 stopniach, aż zrobią się rumiane, wg mnie lepiej w 175, bo się dół nie przypala.

Smacznego (:

jako przyszły dietetyk kraju, powiem to, co chyba każdy, aczkolwiek niekoniecznie wie. otóż na przemianę materii wpływa bardzo wiele czynników, jest to proces złożony... ble, ble no dobra do rzeczy.
po pierwsze ruch, nie musi to być nie wiadomo jaki wysiłek czy jakieś typowe ćwiczenia, ogólnie ruch, ruch i jeszcze raz ruch. najlepiej bieganie, rower, pływanie, aerobik...
po drugie posiłki w niewielkich ilościach co 3-4h. ale zawsze o tej samej porze. wtedy organizm się przyzwyczaja.
po trzecie dietka. wzbogacić swój jadłospis w produkty z jodem (ryby, owoce morza), produkty mleczne oraz jaja. warzywa (szpinak, pietruszka). otręby czy ciastka owsiane. jakaś pszenica. herbatki zielone, czerwone...
aaa no i woda mineralna, minimum 2 litry/doba.

to wcale nie jest trudne, tylko trzeba nabrać do wszystkiego nawyków. zamiast zwykłej herbatki wg gust zielona lub czerwona. śniadanko mleko z płatkami owsianymi. itd...

iskierko i co u dietetyczki, lepiej?
Czy u dietetyczki lepiej to nie wiem...
Ja schudlam z 2-3kg. Mam rozpisana diete.
Pytalam glownie o zywienie dzieci , w koncu place za wizyte . Wiem czego unikac a co mozna dawac np. ze slodyczy. Pewnie zaraz spytacie to odpowiem od razu. Wolno dawac ciasto pieczone w domu najlepiej z dodatkiem oliwy zamiast margaryny. Z kupowanych slodyczy tylko czekolada najlepiej gorzka. Najgorsze sa ciastka iczekoladki bo tam tluszcz kokosowy i palmowy a to zabojstwo. Zadnych petitkow, lubisow, danonkow, bakusiow. Jesli juz to najzwyklejszy serek waniliowy (rolmlecz takie robi), wszystko jak najmniej przetworzone. Platki najlepsze sa owsiane gotowane na wodzie i dodane mleko modyfikowane lub gotowane na zwyklym mleku. Te kaszki dla dzieci tez sa nienajlepsze. Platki sniadaniowe moga byc najlepiej pelnoziarniste z witaminami. Teraz nestle takie robi. I najwazniejsze, dzieci maja jesc tyle ile chca. Proponowac posilek, nie chce niech nie je. Po 2 godzinach najwczesniej moze byc nastepna propozycja. Absolutnie nie wolno biegac za dzieckiem z zarciem.

A ja dostałam siecią coś takiego:
OWSIANE Z RODZYNKAMI (albo bez, jak kto nie lubi)
Skladniki:

- 150g masla

- 1/2 szklanki cukru

- cukier waniliowy

- 160 g platkow owsianych

- jajko

- szczypta proszku do pieczenia

- 80g rodzynkow

- maslo do blachy

Platki owsiane podprazyc na suchej patelni. Pokruszyc walkiem na stolnicy. Maslo rozpuscic w rondelku. Dodac cukier i cukier waniliowy. Trzymac na ogniu, az wszystkie skladniki sie polacza. Odstawic z ognia. Dolozyc platki, jajko, proszek do pieczenia i oplukane, a nastepnie dobrze osaczone rodzynki. Dokladnie wymieszac. Z masy owsianej lyzka formowac ciasteczka, wykladac wprost na wysmarowana maslem lub wylozona papierem do pieczenia blache. Wstawic do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni . Piec 20-25 minut.

Uwaga:

Aby wzbogacic smak ciasteczek czesc platkow owsianych mozna zastapic podprazonymi na suchej patelni wiorkami kokosowymi lub posiekanymi grubo orzechami wloskimi Smak wypieku podkresli rowniez szczypta mielonego cynamonu lub 1-2 lyzeczki skorki startej z cytryny lub pomaranczy (nie wiem bo nie probowalam)

Ciasteczka mozna pokryc atrakcyjna czekoladowa glazura - czekolade rozpuszczamy na parze, po czym lyzeczka polewamy nia kazde ciasteczko (ja nie polewalam)

Ciasteczka przechowujemy w szczelnie zamykanym pudelku - metalowym lub plastikowym. Pozostana wtedy dlugo swieze.

Ja zrobiłam dziś. Całkiem dobre, oprócz tego, że w piekarniku nie wiedzieć czego zlały się w jedno wielkie ciacho.

Padł na drzemeczkę ciekawe ile pośpi Małż wyskoczył po zakupki a ja....zobiłam ciastka ale bede okrutna i podam przepis na najłatwiejsze ciastka owsiane na swiecie....
Roztapiamy w rondelku/garnuszku z 3/4 kostki margaryny (to zalezy ile chcemy ciastek - z tyle marg. wyjdzie ok 10 dość dużych), do tego wsypujemy płatki owsiane tak aby uzyskać taka konststencje żeby margaryna "znikła" - wtopiła sie w płatki, dosypujemy kakao słodkie (aby było mocno brazowe) Wszystko bełtamy i dużą łychą formujemy caiacha i wykładamy na papier żeby tłuszcz trochę wsiąkł i czekamy aż wystygną i sie zlepią...mmmniam

aruga no nie da rady się teraz gniewać

A ja na powrót potworków do domu upiekłam ciasteczka owsiane z białą czekoladą i żurawinami:



składniki
60 dkg płatków owsianych górskich,
20 dkg posiekanej grubo białej czekolady,
10 dkg żurawiny,
10 dkg pokrojonych daktylii,
15 dkg mąki,
15 dkg cukru,
pół łyżeczki proszku do pieczenia,
szczypta soli,
jajko,
12,5 dkg masła

Masło utrzyj z cukrem i dodaj jajko. Ucieraj aż będzie puszysta masa. W osobnym garnku wymieszaj wszystkie suche składniki. Dodaj masę maślaną i wymieszaj rękami. Jeżeli płatki są jeszcze zbyt suche możesz dodać pół szklanki wody. Odstaw na pół godziny.
Formuj rękami takie małe "gniotki" i kładź na papierze do pieczenia. Piecz w 200C ok. 15 minut - aż będą rumiane.

6.IV.2008 niedziela

8.30 jabłko 200g

9.00 śniadanie - chleb pp 70g, dwa ciasteczka owsiane by myself (wyszły całkiem dobre ), ser biały 0.5%tł. 100g, dżem z fruktozą 30g, kefir 1.5%tł. 200g, ogórki 400g

13.00 obiad - filet z piersi kurczaka ok. 120g, rzodkiewki 200g, śmietana 22%tł. 60g

18.00 kolacja - ciecierzyca 60g z jogurtem naturalnym 1%tł. 150g i pomidorami 300g

B: 1.3 P: 2.5 K: 0

menu ok
ale uwazaj na ciasteczka owsiane - płatki po obróbce termicznej mają wysokie IG

tak , tak wiem o ciasteczkach - już mnie uprzedzano nie zamierzam ich jeść codziennie - raczej raz na jakiś czas dopóki mi się opakowanie płatków nie skończy - co nie będzie trudne gdyż za jednym pieczeniem zużyłam połowę dziękuję za troskę

Menu z wczoraj:

7:00 leniwe (100 g mąki pp, 100 g twarogu 0,5%, fruktoza,cynamon), ogórek

13:00 4 kabanosy, 3 plastry oscypka, 100 g brie, strąk papryki, ogórek zielony

17:45 smażony brie 120 g, sałata: sałata, pomidory, ogórek, papryka, mozarella, smietana 18%

woda 2 litry
-menu ok

Menu z dzisiaj:
7:30 pomarańcza, mandarynka

8:00 ciasteczka owsiane (płatki owsiane, 50 g, białko, fruktoza, maślanka 1,5%), dżem z pektyną

12:30 jajecznica, sałatka z sera żółtego i pora + majonez kielecki, 3 kabanosy, pomidory

16:30 kiełbasa z grilla, mięso drobiowe z grilla, szaszłyk z grilla, musztarda dijon, pomidory

woda 2 litry
-ciasteczka owsiane sporadycznie w I fazie-ig płatków(dość wysokie wyjściowo) znacznie podnosi sie w czasie przetwarzania ich (pieczenie)
-brak warzyw do śniadania

Zapomniałam dopisać, ze do sniadania jadłam ogórka zielonego

6.00 jabłko
6.30 płatki owsiane + mleko sojowe + cynamon
11.00 2xkanapka razowy pełnoziarnisty chleb, chuda szynka, papryka
13.00 2 ciastka lu petitki go
18.00 obiad: ryż dziki + ryba: halibut + sałatka z papryką
18.15 dwa plasterki sera żółtego
20.00 jogurt naturalny
-pisz czy płatki zwykłe są (błyskawiczne niedozwolone)
-brak warzyw do śniadania
-szynka(tłuszcz) niedozwolone z chlebem(węglowodan)
-ta przekąska o 13 niedozwolona -te ciastka zabronione a nawet gdyby to był MMowy produkt to i tak trzeba zachować przerwę po węglach minimum 3h i zrównoważyc warzywami
-halibut ma za dużo tłuszczu ,żeby go jeść z ryżem(węglowodan)
-nie wolno po 15 minutach znów zjadać przekąski. Musisz koniecznie zachowywać przerwy odpowiednie http://montignac.webd.pl/...p?p=52290#52290
-każdy posiłek musi byc zrównoważony warzywami 1:1
-koMMpendium koniecznie przeczytaj i często do niego zaglądaj http://montignac.webd.pl/viewforum.php?f=9
-koniecznie wydrukuj sobie to http://montignac.webd.pl/viewtopic.php?p=4386#4386
-pisz co i ile pijesz

Karolinka - te Twoje pyszne zlotowe owsiane ciasteczka to były te - owsiane - czy jakieś inne? Bo były pyyyyszne

jej te owsiane powinny być w II fazie, ale przy przeprowadzce na nowe forum zaginęły w akcji
A w II fazie powinny być, bo niestety płatki, czy otręby po obróbce termicznej mają IG ok. 60
to chyba nawet do III fazy się kwalifikuje

a ja się uparłam żeby zużyć moje płatki owsiane i znalazłam sobie na naszym forum przepis na "MAKARONIKI Z PŁATKÓW OWSIANYCH (pianka)" - troszkę go zmieniłam - ale wszystko w ramach zasad płatki zalałam większą ilością mleka i namaczałam całą noc, a do środka dodałam jeszcze kilka pokrojonych moreli suszonych - właśnie się dopieka ostatnia porcja - wyglądają całkiem smacznie - mam nadzieję że i tak smakują chyba zjedzenie od czasu do czasu takich ciasteczek - mimo iż przez pieczenie podnosi się ig płatków nie jest ogromnym grzechem?

CIASTECZKA OWSIANO-OWOCOWE
(ALMA)

1. zmielić platki owsiane w zwykłym młynku "do kawy" tyle zeby wyszło z 1,5 szklanki mąki..
2. obrać z dziesięć białych (tych okragłych) śliwek ze skórki, wybrac pestki a miąższ zmiksować misce od miksera
3. dodać dwa bialka jajek, "mąkę owsianą" i zmiksować wszystko razem..
4. dosypać nieco całych płatków owsianych i zmiksować ostatecznie
5. nakładać łyżką na papier do pieczenia bo ciasteczka potrafia puścic słodziutki sosik, który przykleja sie do wszelkich blach nawet posypanych mąką owsianą..
6. Piec w piekarniku w temp 150 stopni przez około 25 minut..
Ciasteczka sprawdzą się jako sniadanie węglowodanowe a jeśli studiujesz zaocznie i caly dzien musisz siedziec w szkole, lub wybierasz się na piknik.. czy na wieczór do kina.. do pracy... Mozna zabrać je ze sobą wszędzie w zwyklej torebce śniadaniowej i nawet podgryźć trochę na wykładzie.. jako jeden z posilków of course Nie sa twarde i oprócz brzegów nie sa też specjalnie chrupiące, więc nikomu nie będziemy przeszkadzać..
A najlepsze w tym wszystkim jest że zamiast sliwek można zetrzec na grubej tarce ze dwa jabłka, lub pokroic truskawki, zmiksowac jagody, lub posolic i dodac ziół.. pietruszki, przecieru pomidorowego lub zmiksowac pomidorki.. cokolwiek na co tylko masz ochotę
SMACZNEGO!!
przypominam, ze platki jemy tylko rano. poza tym poddane takiej obrobce termicznej maja drastycznie wieksze IG

przepis ze strony www. dietamm.com

a ja troszkę z innej beczki ostatnio zastanawiam się nad urozmaiceniem mojego śniadaniowego jadłospisu - jak dotąd nie jadałam żadnych płatków - jakoś tak mi nie podchodziły - no ale żeby się rozwijać kulinarnie doszłam do wniosku że mogę spróbować jakoś się za nie zabrać. No więc postanowiłam stworzyć jakieś ciasteczka z płatków owsianych - znalazłam nawet gdzieś w sieci przepis, według którego takie ciasteczka można zrobić w następujący sposób: 8 łyżek płatków owsianych, 8 łyżek cukru (dla nas byłaby to fruktoza), 4 łyżeczki cukru waniliowego, 6 białek; przygotowanie miałoby wyglądać następująco: płatki owsiane wysuszyć w piekarniku aby oddały wilgoć, następnie rozgnieść je wałkiem. Z białek i fruktozy ubić pianę, delikatnie mieszając połączyć pianę z pokruszonymi płatkami. Wykładać na blachę wyłożoną papierem do pieczenia i piec w 180 stopniach aż nabiorą rumianego koloru.
Zastanawia mnie czy taki przepis jest całkiem zgodny z mm - czy to suszenie a potem pieczenie nie podniesie zbytnio ig płatków? co o tym sądzicie?

wienia- nie załamuj sie- nie kazda z nas mieszka w wiekszym mieście ale jak bedziesz własnie w wiekszym mieście to zrób sobie zakupy "na zapas" - fruktozę, make typ 2000, dżem z frukozą , mleko granulowane odtłusczone, płatki owsiane i mleko chude w kartoniku. Pogadaj w zaprzyjaźnionym sklepiku spozywczym czy nie mogli by ci ściagać sera chudego - zazwycvzaj sprzedwczynie składaja zamówienia do hutrowni i nie wierzę że 2-3 kostek sera białego na tydzień ci nie zamówią.
Co do pieczywa- mając makę a nawet nie umiejąc piec chleba mozesz sobie zrobic muffinki na pare dni, nalesniki na śniadanie czy ciasteczka owsiane z jabłkiem
Wiem że z jogurtami do 1.5 % w małych sklepach jest ciężko ale mozesz sobie kupować kefiry- najczęsciej mają do 1,5 % , maslanke
To do wegli co do posiłków tłuszczowych to masz do wyboru miesko, ryby, jaja , wędline z zaufanego źródła. Nawet w małych miejscowościach mozna kupuc drób np. filerty czy skrzydełka i na skrzydełkach zrobić zupę jarzynową z tym co lubusz ( oprócz ziemniaków) ale możesz dać fasolkę kalafiora, pomidpry, kapustę i co tam sobie jeszcze wymarzysz .

platki owsiane mozna ale zwykle nie blyskawiczne

a ta strona, a wlaciwie rady na niej sa do bani - to

Można, ale rzadko:

Produkty zbożowe - bułki pszenne, chleb pszenny biały, ciasta, ciastka, makarony z mąki pszennej, naleśniki, płatki kukurydziane, ryż biały
Warzywa - buraki, kukurydza, marchew, ziemniaki
Owoce - ananas, arbuz, banany, owoce z puszki, rodzynki, soki owocowe
Słodycze - dżemy, lody, miód


jest bzdura
ktos sie w tlumaczeniu pogubil

te produkty w drugiej fazie sa zakazane i nalezy ich unikac

zajrzyj lepiej tu
http://szczuplejsza.pl/content/view/430/125/

no to sie z wami podziele przepisem:))))
robi sie w pol godziny razem z pieczeniem
potrzeba:
2 banany,lyzeczka olejku waniliowego,1/2 szklanki cukru,1/4 szkl oleju,szklanka maki,lyzeczka sody (lub ew. proszku do pieczenia),lyzeczka cynamonu,szklanka platkow owsianych i szklanka wiorkow kokosowych.mozecie zreszta zmodyfikowac skladniki i dodac co kto lubi np rodzynki,migdaly, orzechy itp
banany zmiksowac,dodac cukier,ubijac troche,dodac reszte skladnikow,nie przerazcie sie bo masa bedzie gesta,nic nie dolewajcie,tyle wezcie wszystkiego ile napisalam
piekarnik tak do 180 st nie pisze dokladnie ile bo kazda zna swoj piekarnik, ja np nie mam termoobiegu i pieke 5-10 minut na jednej stronie w temp 175 a potem musze odwrocic na druga
wczesniej blache troche natlusccie i kladzcie okragle ciasteczka,ksztalt i rozmiar jaki chcecie ale masa jest gesta i pola do popisu nie bedzie:)))
naprawde ciacha sa pyszne no i zdrowe!!!!
smacznego!!!!!!!

cos sie p@#$%&* i tu....przeciazone linie na pewno...
a przepis na ciasteczka jest tu:
robi sie w pol godziny razem z pieczeniem
potrzeba:
2 banany,lyzeczka olejku waniliowego,1/2 szklanki cukru,1/4 szkl oleju,szklanka maki,lyzeczka sody (lub ew. proszku do pieczenia),lyzeczka cynamonu,szklanka platkow owsianych i szklanka wiorkow kokosowych.mozecie zreszta zmodyfikowac skladniki i dodac co kto lubi np rodzynki,migdaly, orzechy itp
banany zmiksowac,dodac cukier,ubijac troche,dodac reszte skladnikow,nie przerazcie sie bo masa bedzie gesta,nic nie dolewajcie,tyle wezcie wszystkiego ile napisalam
piekarnik tak do 180 st nie pisze dokladnie ile bo kazda zna swoj piekarnik, ja np nie mam termoobiegu i pieke 5-10 minut na jednej stronie w temp 175 a potem musze odwrocic na druga
wczesniej blache troche natlusccie i kladzcie okragle ciasteczka,ksztalt i rozmiar jaki chcecie ale masa jest gesta i pola do popisu nie bedzie:)))
naprawde ciacha sa pyszne no i zdrowe!!!!
smacznego!!!!!
juz czekam na wasze zachwyty

mix nasion (sezam, słonecznik, siemię, dynia) z syropem klonowym

garść kiełków lucerny

melon, pomarańcz, banan, miechunka jadalna x kilka kuleczek

na obiad to coś:



+ 2 "chlebki" z zmielonych ziaren i płatków owsianych, odwodnionych w suszarce

a na kolacje szykują się ciasteczka z suszonych owoców i miodu

Kisiel jest z mączki ziemniaczanej... Teraz pytanie na jaki składnik ziemniaków jestem uczulony;].

Hmm... szybka analiza tego co jest w lewiatanie... cukierki, żelki srelki, lizaki... Jaaaaaaki żaaaaaaaaaaaal:|... Chociaż NymCfaj i Frutela dobre są(jakieś jeszcze znacie?). No, jeszcze mogę miód... tej właśnie! Jak przemogę się do smaku miodu to będę sobie podgrzewał i chlał^^. I orzechy włoskie będę w nim moczył i jakoś utwardzał jak da radę(widziałem jakieś takie ciasteczka). A tak z innych słodyczy... Hmm chyba nic, co najwyżej sacharoza dożylnie.

A co do owsianych ciasteczek, mama dobre robi, ale to są płatki owsiane plus gęsta masa czekoladowa(takie coś nawet co trochę suche się robi) x].

1

No dobra na specjalne życzenie Beci
Beciu, znalazłam

uwaga uwaga... (fanfary.. :-D )

Ciasteczka owsiane

Składniki

150 g masła
1/2 szklanki cukru
cukier waniliowy
160 g płatków owisianych
jajko
szczypta proszku do pieczenia
80 g rodzynków
masło do blachy

Przygotowanie:

Płatki podprażyć na suchej patelni. Pokruszyć wałkiem na stolnicy. Masło rozspuścić w rondelku. Dodać cukier i cukier waniliowy. Trzymać na ogniu aż wszystkie skł. się połączą. Odstawić z ognia. Dołożyć płatki, jajko, proszek do pieczenia i opłukane i dobrze odsączone rodzynki. Dokładnie wymieszać. Z masy formować łyżką ciasteczka i nakładać na formę nasmarowaną i wyłożoną pergaminem.
piec w 180 stopniach ok. 20-25 minut.

Rady:
część płatków można zastąpić wiórkami kokosowymi, lub orzechami, też podprużonymi na suchej patelni. Można też dodać trochę mielonego cynamonu, lub skórkę startą z cytryny lub pomarańczy.

Smacznego życzy nadzwyczajna

polecam cos na slodko zwlaszcza dla lubiacych ciasteczka owsiane

1 szkl. platkow owsianych gorskich
1 szkl. otrab ze śliwka badz żurawina
1/2 szkl. maki żytniej
2 czubate łyzki miodu
1 szkl. goracego mleka
2 łyżeczki kawy zbozowej badz kakao
wiorki kokosowe, rodzynki, orzechy, starte jablko lub co kto lubi
2 łyzki cynamony
1 łyzka cukru waniliowego
1 jajko

wszytskie składniki wymieszac i formowac ciasteczka o grubosci 1 cm dosc duze, piec 30 min mozna przewrocic ja na 8 min przed wyjeciem posmarowalam nutella- pysznosci

Mandi a mozna upiec go w zwyklej blaszcze w piekarniku czy trzeba miec te specjalne urzadzenie do pieczenia chleba?

Do każdej mieszanki dodawna jest instrukcja obslugi dla dwóch wersji - jedna do wypieku w maszynie, a druga do wypieku w piekarniku. Ja piekłam normlnie w piekarniku i wyszedł superancki;)

[ Dodano: 06-04-09, 12:12 ]
Mandi111, ja też piekę chlebek od 4 miesięcy... z tym że dostałam zakwas od koleżanki i tak sobie teraz robię,u mnie w składzie jest mąka żytnia, siemię lniane, otręby pszenne, płatki owsiane, pestki słonecznika i dyni można dodać orzechy,śliwki itp

Ja tez dostałam jakieś czas temu taki zakwas od znajomej ale chelebk mi nie wyszedł - taki kapeć mokry i cholernie tłusty od tego siemienia lnianego, pomimo ż enie dodałam go zbyt dużo, tylko tyle ile było w przepisie (chyba jak dobrze pamietam 0,5 szkl.).
ps. Moja znajoma dodaje do karmy siemię lmnane dla swojego kota zeby miał błyszczącą sierść hihihi

[ Dodano: 06-04-09, 12:14 ]
dziewczyny może wiecie gdzie w Białymstoku można kupić foremki do ciasteczek " orzeszków" lub patelnię do ich wyrobu. Wiem że są na allegro, ale może są gdzieś w sklepie ?

Ja tez poszukuję takiej patelni do orzeszków i nie mogę znaleść. Dopóki nie zlikwidowano rynku na Jurowieckiej to tam u białorusinów mozna było takie cudeńko kupić. A teraz? szukaj wiatru w polu ...

1

Owsiane chmurki

8 łyżek płatków owsianych zwykłych,
4-5 łyżek fruktozy,
6 białek.

Płatki owsiane wysypujemy na papier i suszymy na blasze w otwartym piekarniku aż się zezłocą (15-20 minut).
Studzimy i ostudzone rozgniatamy wałkiem.
Z białek i fruktozy ubijamy sztywną pianę.
Pianę mieszamy delikatnie z pogniecionymi kawałkami płatków.
Na blachę wyłożoną papierem do pieczenia, a najlepiej na folię filikonową, kładziemy łyżką masę w odstępach.
Pieczemy w piekarniku nagrzanym do ok. 180 stopni do momentu aż ciasteczka staną się rumiane.

Wychodzą leciutkie piankowe chmurki.
Podobno najlepiej smakują po 2 dniach. Niestety nie zdołałam sprawdzić, bo zrobiłam z 1/2 porcji i zjadłam za jednym posiedzeniem


1

Ekologiczne ciasteczka prababci by Agfu

Składniki:
10 dag margaryny kasia,
2 jajka
proszek do pieczenia,
pół szklanki płatków owsianych (ja mieszam płatki owsiane, siemie lniane i orzeszki)
20 dag mąki pp
1/4 szklanki fruktozy
Margarynę ucieramy z żółtkami, białka ubijamy na sztywną pianę. W misce mieszamy mąkę, proszek do pieczenia, płatki owsiane i fruktozę. Dodajemy margarynę z żółtkami, a na końcu pianę. Gdyby ciasto było zbyt twarde, dolewamy nieco śmietany lub jogurtu. "Odrywamy" po kawałku masy i formujemy ciasteczka (można rozwałkować i wycinać foremką, ale to dłużej trwa).

Ja mam fajny przepis na ciasteczka owsiane: "Ekologiczne ciasteczka prababci". Znalazłam kiedyś w kalendarzu. Nie czytałam innych przepisów na tego typu rzeczy, więc jak są już podobne, to można ten olać
II FAZA
Składniki:
10 dag margaryny,
2 jajka
proszek do pieczenia,
pół szklanki płatków owsianych (ja mieszam płatki owsiane, siemie lniane i orzeszki)
20 dag mąki pp
1/4 szklanki fruktozy
Margarynę ucieramy z żółtkami, białka ubijamy na sztywną pianę. W misce mieszamy mąkę, proszek do pieczenia, płatki owsiane i fruktozę. Dodajemy margarynę z żółtkami, a na końcu pianę. Gdyby ciasto było zbyt twarde, dolewamy nieco śmietany lub jogurtu. "Odrywamy" po kawałku masy i formujemy ciasteczka (można rozwałkować i wycinać foremką, ale to dłużej trwa).

Ciasteczka sa miekkie, słodziutkie i kapitalnie stawiaja na nogi z popoludniową kawa (jesli ktos pije) :-)
Bardzo prosciutkie w realizacji i dające mnóstwo możliwosci do własnych adaptacji :-)
W tym przypadku skład:

1. 2 białka ubite na sztywno
2. paczka moreli i paczka suszonych sliwek
3. Solidna garsc otreb pszennych - (garsc ma kazdy inna i o to chodzi - przepis bez sztywnych reguł :-)
4. Solidna garsc platkow owsianych górskich
5. Grasc mleka w proszu odtluszconego + proszke wody

dodatek:
- troszke kakao

Wszystko mieszamy, ma byc masa klejaca i plastyczna (jak za sucha to dodajemy wiecej wody).
Formujemy placuszki i pieczemy z 20-30 min w 150 stopniach -najlepiej po 10 min odwrocic je na 2 strone, chyba, ze mamy termobieg (ja nie mam).
Jestem od nich uzależniona.

Co do pieczenia płatków owsianych - chyba podobnie jest tu jak z przypiekaniem chleba - mierze sobie cukier glukometrem i wyglada na to ze przypiekanie płatkow obniza GI.

Ciasteczka owsiane bez pieczenia

pół kostki masła
6 łyżek mleka
4 łyżki kakao
3/4 szklanki cukru lub fruktozy
roztopić na ogniu
rodzynek do uznania dosypać (dla nie uznających - bez rodzynek

do garnka - dosypać po prostu 3 szklanki płatków owsianych
wylać na platformę z folią lub z garnka łyżką wyciągać i formować krążki ciastek
wersja pierwsza - np platforma okrągła - potem kroimi w trójkąciki jak torta

do lodówki i wsio

Joa
a ja mam pytanie jak powinny wyglądać rozkład posiłków ,tzn co dawać na śniadanie ,obiad ,kolacje małym dzieciom (takim do lat 6) i czy 2 posiłki dodatkowe sa wskazane i czy wolno na te (powiedzmy 2 śniadanie i podwieczorek ) dawać takie zdrowsze słodycze( jak domowe ciasteczka owsiane , rodzynki,chleb z miodem)?
A i co dawać dzieciom do picia?

Dzieci od ok 2 lat zaczynają chcieć jeść 3 posiłki większe i 2 mniejsze, ale dalej warto dbać o to, aby w sumie było 5 posiłków. Na śniadanie najważniejsze są węglowodany (paliwko na cały dzień) a więc polecam ciepłe śniadanie dla całej rodziny - owsianka (płatki owsiane gotowane na wodzie z bakaliami i przyprawami oraz dodatkiem oleju zimnotłoczonego wielonasyconego czyli np lnianego). Na obiad kasza lub strączkowe z ryżem + warzywa + olej zimnotłoczony lub masło. A na kolację ważny jest dodatek białka (regeneracja i odbudowa komórek, która dzieje się w nocy) czyli ciepła zapiekanka z kaszy jaglanej z orzechami i warzywami lub bakaliami + spirulina.
Przekąski dobieramy w zależności od wielkości naszego dziecka - dla chudzielców mogą być wysokokaloryczne suszone owoce, a dla grubasków wafle ryżowe, chrupki kukurydziane, jabłko, marchewka podduszona, ciecierzyca etc.
Picie dla dzieci też zależy od wieku, zdrowia, pory roku, masy ciała.
Generalnie najlepsza jest woda mineralna (niskosodowa), herbatki ziołowe (ale zwykłe np Herbapolu, żadne granulki) - melisa, pokrzywa, koper włoski, rumianek.
Poza tym kompoty niesłodzone własnej roboty lub wywary z warzyw.
Soków radzę unikać, a jeśli już to rozcieńczone wodą i bez cukry, barwników oraz wszelkich ulepszaczy.

Dnia Fri, 13 Mar 2009 19:28:52 +0100, nornik napisal(a):

> Witam
> Mamy synka, ma 11 dni, zona karmi lecz pokarmu ...brakuje. Od kilku dni
> wieczorem, brakuje jej pokarmu, wiec dokarmiany NAN 1.
> Poradzicie cos czy to jest ok, czy nalezy jakies inne kroki zrobic?

Nie dokarmiac, niech ssie sobie ile chce. Pod koniec dnia moze byc zmeczoy
wrazeniami i stad te placze. Piers to nie tylko jedzenie, to takze spokoj,
bezpieczenstwo, i przede wszystkim MAMA :) A nic tak nie pobudza laktacji
jak mlode przy piersi. Butelki odstawic calkiem - nie dosc, ze nie zje tego
co wypije, to jeszcze moze lepiej spac, a powinien byc przy piersi minimum
co 3h przez cala dobe, w nocy tez. Kazda przerwa dluzsza nic 3h pomiedzy
karmieniami to spadek ilosci mleka. Przynajmniej przez pierwsze 6 tygodni,
kiedy sie wszystko ustala. Poza tym moze sie stac i tak, ze sie synek
przyzwyczai do latwej butelki, z ktorej leci i bez wysilku, i rozleniwi, a
przy piersi to sie trzeba napracowac.

Poza tym polecam platki owsiane dla zony, codziennie rano na sniadanie
(moze byc i na wodzie, jesli mleka z jakiegos powodu nie pije). Pomaga,
moze nie po 30min ale po 2-3 dniach juz beda efekty. I duzo jesc, duzo
wegli, ja najwiecej mialam mleka jak sie ciastek jakis czy ryzu w wielkich
ilosciach najadlam. I cieple (nie gorace) zupy warzywne, duzo zup,
rosolkow, etc. Unikac zimnych plynow, pic letnie lub lekko cieple. Zimne
powoduje, ze mleko gorzej wyplywa z piersi.

I gratuluje :)

--
Pozdrawiam,
Alicja
http://mirror-village.blogspot.com/
Pliterek brak z natury, prosze nie krzyczec.

CIASTECZKA SłONECZNIKOWE

1 i 1/3 szkl mąki
1 szkl płatków owsianych
1 kostka miekkiego masła
1 szkl cukru (w zależności od upodobań, mozna mniej lub więcej, poza tym ja daję pół na pół cukier zwykły i puder, wtedy sa bardziej kruche)
1 opak. cukru waniliowego (nie trzeba jeśli uczula)
1 szkl ziaren słonecznika
1 łyżeczka proszku do pieczenia

Ziarna słonecznika uprazyć na suchej patelni aż będa jasnozłote.
Masło wymieszać mikserem w misce z cukrem, cukrem wanil., i proszkiem do pieczenia
Dodać ostudzone ziarna, płatki owsiane, szczyptę soli i jeszcze raz wymieszać. Wsypać mąkę i zagnieść ciasto - ma być miękkie i tłuste.
Ulepic kulki o wielkości orzechów włoskich
Kłaść na blasze (można je nieco spłaszczyć) i piec w piekarniku 175 st. ok. 15 min.
Na początku maja konsystencję dość krusząca się dopiero jak wystygną sztywnieją.

Podstawowy przepis na te ciastka jest o tyle fajny, że można go modyfikować i zawsze wychodza. Ja dodaję 2 żółtka i jeszcze prazony sezam. Ostatnio nie dałam płatków owsianych i też były super. Myślę że w przypadku uczulenia na mleko, masło można z powodzeniem zastąpić margaryną.
Sa tak pyszne, że w tym tygodniu piekłam je codziennie

Mój przepis wyglądął nastepująco:
-owies (troszku)
-płatki owsiane (dużo )
-miód
-otręby
-sok jabłkowy (100% or korse )
-mąka
-siemie lniane
- no i czasem dodawałam łuskany słonecznik

Ani moje koniska, ani Koniczkowskie nie narzekały. Ba! Nawet w szczecinie były, i próbę dzielności ciasteczka zdały, z oceną b.dobrą

Pozdrawiam.

ps. poszukam fot, powinny gdzies na serwerze być

z książki "Ekwipunek jeździecki"

Pień do czochrania się

Do suchego pnia małego drzewa , który powinien być wkopany na 60 cm w ziemię przymocowujemy szczotki z twardym i z miękkim włosiem (dookoła pnia) . Teraz koń moze sie swobodnie drapać o szczotki wnk

Ciasteczka dla koni

Niezbędne produkty :
- 225g melasy
- 200g mąki pszennej pełnoziarnistej
- 150g płatków owsianych

Wszystkie składniki wymieszać i wyrobić tak by ciasto dało się formować. Jeśli jest za gęste to dolać wody, jeśli za rzadkie- dosypac mąki.
Z ciasta robimy wałeczki grubości palca i kroimy je na 2cm kawałki. Kawałki te należy ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia( można wyłożyć je dość ciasno bo nie rosną). W piecyku uprzednio podgrzanym należy je piec w temperaturze 180 stopni Celsjusza przez 10 minut, aż staną sie twarde i brązowe. W większych ilościach konie mogą je jeść dopiero na drugi dzień.

Jestem ciekawa tych ciasteczek tylko nie wiem gdzie kupić tą melasę

nie wiem, do jakiego wątku to się nadaje, ale wczoraj piekłam urodzinowy "tort" dla konia - musi do soboty dobrze wyschnąć

najpierw do miski wsypałam:
płatki owsiane i żytnie
siemie lniane w nasionkach
nasiona słonecznika
otręby pszenne
następnie wlałam melasę (jedną trzecią słoika, bo tyle mi zostało)
i zaczęłam dodawać wodę i mąkę pszenną razową, aż udało się zrobić z tego ciasto
wtedy - kula, rozpłaszczenie (duże, cienkie koło), lekko podniosłam krawędzie
i powędrował wytwór do pieca (220 stopni) - do lekkiego ściemnienia i wysuszenia (z pół godziny)

teraz leży i dosycha na wolnym powietrzu, a ja się zastanawiam, co pójdzie na wierzch... może tarta marchewka?

mam nadzieję, że konie będą zadowolone
i że przeżyją - składniki takie same, jak w "końskich ciasteczkach"...

---

a, miało być śniadanie...
kanapka pyszna i zdrowa. i mimo że z czosnkiem - nie śmierdząca

najlepiej pasuje mi do tego biała bułka
na to masło
biały ser (ja wybieram zwykle biały kozi)
i czosnek - przeciśnięty przez praskę na gorącą oliwę i chwile podsmażony (to morduje zapach)
posolić
i może jeszcze liść bazyliowy?

a jak spód będzie grzanką - to jeszcze lepiej, zwłaszcza jak przyjdą mrozy
btw to prewencja zaziębieniowa :-)

Emi
Podziwiam Twoje pierogi i łazanki.
Pierogi wyglądają jakby wyszły spod maszyny.Wszystkie równiusieńkie,ładne.

Powydziwiaj troszke nad moimi ciasteczkami w płatkach owsianych.
Upiekłam z dwóch porcji.Są smaczne i nie ma aż tyle roboty.
Gdybym miała skwarki,...ale nie mam.
Zresztą mam mniej żreć.

[18.03] 15:32 Jaga, str.59

My jutro będziemy robić te ciasteczka.Robiłam je od lat i teraz wnuczkom też muszę trochę maślić,tymbardzie że im smakują.
Możesz je kiedyś zrobić.Polecam.

Ciastka z płatkami owsianymi
-~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

- 6 dkg smalcu
- 4 dkg margaryny
- 8 dkg cukru
- 1 jajko
- 1 cukier waniliowy
- 18 dkg mąki
- 1 łyżeczka (płaska)proszku do pieczenia
- płatki owsiane

Tłuszcz z cukrem i cukrem waniliowym ucieramy,dodajemy jajko,na końcu mąkę i proszek.

Mokrymi rękami robić kulki wielkości włoskiego orzecha,obtoczyć je w płatkach owsianych.W kulkach robić wgłębienie i nakładać dżem a najlepiej wiśnię(z dżemu)

1

W odpowiedzi na : Re: słodkie! :D wysłane przez eM. dnia 2007-01-10 20:57:18:

: CIASTKA JOGURTOWE :
:
: -225 maki
: -1 łyzeczka soli
: -1 łyzeczka proszku do pieczenia
: -60g masła
: -1 jajko
: -6 łyzczek niskotłuszczowego jog.natur.
:
:
: Make,sol i proszek wymieszac z masłem.dodac cukier (słodzik).Jajko roztrzepac z jog. i dodac do masy.Calosc wymieszac,ulepic z ciasta kulki i rozpłaszczyc je.Piec w piekarniku rozgrzanym do 180stopni ,przez ok.10 min,az beda brązowo-zołte.
:
:
:
:
:
: Apropos jeszcze..Moja ciocia robi ciasto bez maki ,cukru ani masła,margaryny etc.
: Rozganiata 6 bananów,dodaje do tego orzechy,słonecznik,pestki dyni i cos tam jeszcze, miesza az powstanie jednolita masa i piecze w piekarniku.Wychodzi mega słodkie i pyszne ciasto.
: Niestety przepisu dokładnego nie znam :/

ja robilam takie ciasto kiedys -wlasnie banany,bakalie,platki owsiane
zajebiscie dobre

1

Up up.

Ciasteczka owsiane

Szklankę mąki, płatków owsianych, otręb pszennych wymieszać ze szklanką rodzynek i łyżką proszku do pieczenia, w drugim naczyniu wymieszać jajko z łyżką oleju i szklanką soku jabłkowego, następnie wymieszać zawartości obydwu naczyń. Dla lepszego smaku można dodać cynamon, nakładać łyżką na blachę - wychodzi ok. 30 ciasteczek. Mimo, że nie ma w nich cukru, są słodkie i smakują super!
Polecam :-)
jedno ciasteczko około 40 kalorii

Co o tym myślicie?
Bo bym sobie upiekła, bo ja piec lubię.
Można się pozbyć rodzynek a zamiast soku dać wody i będzie mniej kcal.

Ciasteczka strukturalne

1-2 szklanki płatków owsianych
2-3 garście suszonych owoców ( np morele i figi)
3 łyżki otrąb owsianych
2 łyżki miodu
3 łyżki migdałów
3-4 łyżki pestek z dyni
3-4 łyżki pestek ze słonecznika
2 żółtka
2 łyżki jogurtu naturalnego.

Do misy wsypać płatki owsiane i otręby dodać zmielone w blenderze a wcześniej namoczone suszone owoce ( powstanie kleista papka do której można dodać jogurt lub miód- calość świetnie "zlepi" resztę składników)
Później dodać resztę dodatków - dynia, słonecznik, migdały, jajko. ( dodatki do wyboru) , uformować małe ciasteczka na blaszce i piec około 30minut w piekarniku.

Ciasteczka świetnie nadają się na bardzo zdrową przekąskę oraz jako oddzielny posiłek. Szybko dają poczucie sytości więc są świetnym substytutem zamiast słodyczy - oprócz mnie zajadali się nim domownicy.
http://www.drbardadyn.com/przepisy/

Smacznego .

Witam Wszystkich

Fadette, jak to nie wiesz jak przytyć? Robisz po prostu na odwrót jak trzeba - ciasteczka, kukurydza, białe pieczywo... kluchy, płatki owsiane, banany...(nie jedz też Kelpu, bo on poprawia metabolizm). Takie jedzenie jest jednak ryzykowne, ze względu na możliwość modyfikacji organizmu w kierunku chorób, a więc lepiej jednak pojedz trochę "zgodnie z instrukcją", może waga Ci się unormuje na takim poziomie, że będziesz zadowolona. Poza tym więcej ćwicz (jak chcesz mieć mięśnie), lub wyleguj się po jedzeniu, aby zawiązało Ci się "sadełko". Może Krysia ma inny pomysł. Zmykam już, bo rano wyjeżdżam na wycieczkę, na prawie dwa tygodnie.

Pozdrawiam Wszystkich

TeSa

Jak pomoże Ci moja rada pomyśl o mnie dobrze

Ja znam, ja znam! ;))

(z "Moje Gotowanie", z ciastkami owsianymi radze uwazac - sa takie pyszne ze
trudno mi sie zadowolic jednym...)

Ciasteczka Owsiane:

PRZYGOTOWANIE: 20min
CIASTECZKO: 60 kcal
skladniki na ok 60 sztuk

15 dag miekkiego masla
30 dag cukru
jajko
torebka cukru waniliowego
2 szklanki drobnych platkow owsianych (blyskawicznych)
15 dag maki
5 lyzek siemienia lnianego  (<-- to moj prywatny dodatek ;)
1/2 lyzeczki proszku do pieczenia
lyzeczka soli

- Maslo wlozyc do miski, dodac cukier, cukier waniliowy, 2 lyzki wody oraz
jajko. zmiksowac.
- dodac platki owsiane, make, proszek do pieczenia,  i sol, dokladnie
wymieszac
- dwie duze blachy wylozyc papierem do pieczenia, wykladac porcje ciasta
wielkosci orzecha laskowego, zostawiajac odstepy 5 cm
- kazda partie ciasteczek piec po 15 min na zlotobrazowy kolor w 180C

(ja robie jeszcze ronze wariacje na temat tych ciastek - dodaje albo garść
rodzynek, orzechów włoskich, wiorkow kokosowych lub czekolady)

Placek jogurtowy:

przygotowanie: 25min
pieczenie: o 45min

skladniki na 12 porcji:
- 25dag jogurtu naturalnego
- 25dag maki
- 3 jajka
- 15dag cukru pudru
- lyzeczka skorki startej z cytryny
- torebka proszku do pieczenia
- cukier puder do posypania

-jogurt rozstrzepac z jajkami, dodac cukier puder, skorke z cytryny,
wymieszac
- 6 dag masla stopic, wlac do masy jogurtowej, wymieszac. make i proszek do
pieczenia przesiac, stopniowo wsypywac do masy, caly czas mieszajac. wyrobic
gladkie ciasto
- pozostalym maslem wysmarowac prostokatna forme, wlac ciasto. piec ok 45
min w temp 180C
-placek wyja, ostudzic, posypac cukrem pudrem

Smacznego, Louve


Odpowiednia ilość błonnika to 35,5g dziennie sugeruje produkty
1 porcja (40 g)płatków zbożowych     9 g
4 kromki chleba pełnoziarnistego         6 g
1 porcja brokuł                                  3 g
1 porcja (120 g) bobu                        8 g
1porcja ciasteczek owsianych          1,5 g
1 banan                                              3 g
1porcja(100 g)gotowanego                2 g
  brązowago ryżu                            --------
                                                        35,5 g
Jak widać dostarczenie dziennej dawki błonnika nie jest łatwe .Aby pozyskany
błonnik spełniał swoje zadanie w jak najlepszy sposób, spożywaj warzywa
surowe lub delikatnie obgotowane !Jeżeli warzywa się rozpadają , oznacza to
iż korzystne właściwości błonnika zostały wygotowane . Nara

Zachęcona postami o oczyszczaniu organizmu,
poszperałam troszkę w sieci i wyszukałam kilka
interesujących mnie informacji m.in. na temat
zalet produktów zawierających błonnik. Przy
okazji jednak natknęłam się na info, że duża ilo ć
tego składnika może utrudniać wchłanianie żelaza.
Czy kto  z Was orientuje się jaka jest ta 'bezpieczna'
ilo ć? Bezpieczna, tzn. nie utrudniająca wchłanianie
żelaza, co jest dla mnie do ć istotne /anemia :( / ...
z góry dzięki za info
pozdrawiam
tysia
/wielka miło niczka grahamek i płatków owsianych.../



Koniczynka to podaj ten przepis
To daję:
aha, jeszcze jedno- jest nieco skrócony, bo nie chce mi się przepisywać prawie 2 stron czasopisma .
Składniki
-mąka
-płatki owsiane
-siemie lniane
-otręby pszenne
-melasa (zamiast niej można użyć kilku łyżek miodu zmieszanego z sokiem jabłkowym)
-owies gnieciony (trzeba wziąć ze stajni)
-sok jabłkowy.
Wszystkie składniki, można kupić w sklepie "na rogu", czyli każdym pobliskim.
Ok, to teraz przepis (w niektórych miejscach, będę cytowała gazetę)
Do dużej miski wsypać ("na oko", tak tez pisało w czasopiśmie, nie podali dokładnych danych) mąkę, otręby pszenne, siemie lniane i płatki owsiane. Następnie należy wszytkie wskładniki dokładnie wymieszać (rękami/ lub rękoma) , a następnie pomału w niewielkich ilościach dodawać sok jabłkowy. Trzeba uważać, by masa nie była zbyt luźna. Teraz cytuję gazetę :
Zupełnie już na własne ryzyko postanowiłem, do ciągle wyrabianej masy dodać jedno surowe jajko
W odzielnej miseczce przygotować melasę lub:
...., zamieszałem w odzielnej miseczce kilka dużych łyżek stołowych miodu z sokiem jabłkowym
Po dodaniu melasy (lub mieszanki miodu z sokiem) do "głównej" miski ze składnikami, nalezy ponownie wszystko bardzo dokładnie wymieszać. Jeśli całość będzie zbyt płynna, i nie będzie możliwe formowanie z niej ciasteczek (a tak stało się w moim przypadku), trzeba dodać trochę mąki..
Następnie przystępujemy do tworzenia ciasteczek. Można robić je o kształcie walcowatym, lub okrągłe (robi się kulkę, a następnie spłaszcza, do formy "guzika"), które stworzyć duzo łatwiej ;). Ah! zapomniałabym -> przed klejeniem ciasteczek, trzeba umyć i osuszyć dłonie, poczym natrzeć je mąką, wtedy ciasto nie będzie się kleić, skutecznie utrudniając pracę.
Pora na pieczenie. Korzystając z piekarnika elektrycznego, ustawiamy temperaturę na ok 180 stopni i wkładamy ciacha. Najlepiej wstawić je na ok 25 minut. Oto cytat opisujący wygląd wypieku:
Wypieczone ciasteczka miały bardzo ładny, brązowy kolor, pachniały zachęcająco i były "nie do końca twarde"
Po wypieku warto rozłożyć ciasteczka na blasze, by mogły spokojnie wyschnąć...
Co jeszcze? Zostaje tylko począstować naszego końskiego pupila.
Życzę udanych wypieków... Gdyby coś było nie do końca jasne, to mówcie, a właściewie piszcie

Zrobiłam właśnie te kulki w pierwszym przepisie Dodałam płatki owsiane, różne rodzaje płatków kukurydzianych i resztki z musli owocowego z którego wybrałam WSZYSTKIE owoce także kuleczko-ciasteczka są bezpieczne dla konio...teraz się pieką oh...cóż za zapach

Składniki
-mąka
-płatki owsiane
-siemie lniane
-otręby pszenne
-melasa (zamiast niej można użyć kilku łyżek miodu zmieszanego z sokiem jabłkowym)
-owies gnieciony (trzeba wziąć ze stajni)
-sok jabłkowy.
Wszystkie składniki, można kupić w sklepie "na rogu", czyli każdym pobliskim.
Ok, to teraz przepis (w niektórych miejscach, będę cytowała gazetę)
Do dużej miski wsypać ("na oko", tak tez pisało w czasopiśmie, nie podali dokładnych danych) mąkę, otręby pszenne, siemie lniane i płatki owsiane. Następnie należy wszytkie wskładniki dokładnie wymieszać (rękami/ lub rękoma) , a następnie pomału w niewielkich ilościach dodawać sok jabłkowy. Trzeba uważać, by masa nie była zbyt luźna. Teraz cytuję gazetę :
Zupełnie już na własne ryzyko postanowiłem, do ciągle wyrabianej masy dodać jedno surowe jajko
W odzielnej miseczce przygotować melasę lub:
...., zamieszałem w odzielnej miseczce kilka dużych łyżek stołowych miodu z sokiem jabłkowym
Po dodaniu melasy (lub mieszanki miodu z sokiem) do "głównej" miski ze składnikami, nalezy ponownie wszystko bardzo dokładnie wymieszać. Jeśli całość będzie zbyt płynna, i nie będzie możliwe formowanie z niej ciasteczek (a tak stało się w moim przypadku), trzeba dodać trochę mąki..
Następnie przystępujemy do tworzenia ciasteczek. Można robić je o kształcie walcowatym, lub okrągłe (robi się kulkę, a następnie spłaszcza, do formy "guzika"), które stworzyć duzo łatwiej ;). Ah! zapomniałabym -> przed klejeniem ciasteczek, trzeba umyć i osuszyć dłonie, poczym natrzeć je mąką, wtedy ciasto nie będzie się kleić, skutecznie utrudniając pracę.
Pora na pieczenie. Korzystając z piekarnika elektrycznego, ustawiamy temperaturę na ok 180 stopni i wkładamy ciacha. Najlepiej wstawić je na ok 25 minut. Oto cytat opisujący wygląd wypieku:
Wypieczone ciasteczka miały bardzo ładny, brązowy kolor, pachniały zachęcająco i były "nie do końca twarde"
Po wypieku warto rozłożyć ciasteczka na blasze, by mogły spokojnie wyschnąć...

Przepis byl juz wczesniej podany polecam bo naprawde pyyyychaaa!!

We wrzesniu robiłam karme i w koncu wylądowały w niej takie składniki:

6kg pestki dyni łuskane
3kg orzechy arachidowe w skorupkach
6kg banany suszone
6kg makaron świderki pełnoziarnosty razowy
6kg makaron świderki zwykły
2,4kg włoszczyzna suszona
1,2kg buraczki suszone
1,2 kg soczewica zielona
1,5 kgx groch łuskany
2,4kg Płatki żytnie
2,4kg Płatki jęczmienne
2,4kg Płatki owsiane górskie
1,5kg kostka sojowa
12kg Płatki kukurydziane
1 x Herbal Pets Owoce pól i lasów II Króliki i gryzonie
18 x Herbal Pets Natura Szczura karma ziołowo-warzywna
1 x Herbal Pets Owoce pól i lasów Króliki i gryzonie
1 x Herbal Pets Chipsy naturalne Pomidor
1 x Herbal Pets Chipsy naturalne Szparag
2 x Herbal Pets Chipsy naturalne Topinambur
1 x Herbal Pets Mieszanka nasion Gryzonie
1 x Herbal Pets Mieszanka korzeni Króliki, gryzonie
1 x Sluis Superior Menu Rat 850g
1 x Herbal Pets Chipsy naturalne Gruszka
1 x Herbal Pets Chipsy naturalne Brokuł
1 x Zuzala Pietruszka suszona - korzeń 100g
1 x Herbal Pets Chipsy naturalne Jabłko
2 x Herbal Pets Chipsy naturalne Marchewka
1 x Herbal Pets Chipsy naturalne Pasternak
1 x Herbal Pets Zioła i warzywa Króliki i gryzonie
12 x VITAPOL Płatki ryżowe dla gryzoni 25g
24 x VITAPOL Groszek Menu kulki dla gryzoni 40g
12 x VITAPOL Płatki buraczkowe dla gryzoni 40g
12 x VITAPOL Płatki marchewkowe dla gryzoni 40g
12 x VITAPOL Kukurydza Menu dla gryzoni 40g
60 x NESTOR Pokarm witaminowy w granulkach 20g
18 x DAKO-ART Sun Flower - słonecznik dla ptaków i gryzoni 250g
3 x HERBAL FARM Chleb świętojański dla gryzoni 0,55l
2 x MACED Ciastka dla psa - mini dietetyczne 650g
3 x DAKO-ART Bio-Kal- granulowana odżywka dla gryzoni 100g
1 x VITAPOL Pokarm senior dla królików powyżej 5 roku życia 600ml
1 x DAKO-ART Coctail owocowo-różany dla gryzoni 75g
1 x HERBAL FARM Mix warzywny dla koszatniczki 180g
2 x HERBAL FARM przysmak tropikalny dla gryzoni 180g
1 x HERBAL FARM Sałatka owocowa dla szynszyli 0,55l
1 x ACANA Puppy Junior 3kg
1 x VITAPOL Pokarm dla gryzoni Ringi Ring 700ml
2 x HERBAL FARM Chipsy bananowe dla ptaków i gryzoni 0,55l

Nie pamietam, czy cos jeszcze tam weszło.Wyszło tego 6 dużych pojemników. właśnie zwazyłam i w jednym pojemniku miesci sie około 10 kg. Myslalam, ze troche wiecej Za całość wychodzi około 850zł, czyli za 1kg = ok. 14 zł. Chyba nieduzo?

Wydaje mi sie, ze to dobra karma, ale moze o czyms zapomniałam. Jakies sugestie odnosnie składu?

Znika z misek własciwie wszystko oprocz czegos co zidentyfikowałam jakos suszony korzeń pietruszki

znalazłam rozpiskę stworzoną na potrzeby karmienia mojego starszego synka (sama teraz karmiąć 3 tyg niemowle jestem na takiej dziecie) daje pojęcie o tym jak wygląda dieta bezmleczna i bezglutenowa. Ja osobiście raczej wykluczam kolejne potrawy az do skutku niż narzucam sobie odrazu taką dietę jak Alka. Czyli najpierw odstawiam mleko (W KAŻDEJ postaci) potem gluten, dalej jaja, wywary ect. bo karmiąc piersią trzeba jakoś żyć :wink:
czyli co mój półtora roczny synek:
Nie może jeść:
1 Mąki pszennej, żytniej, razowej
2 Pieczywa pszennego, żytniego i razowego (chleb, bułki, ciasta, ciastka, chrupkie pieczywo)
3 Makaronów pszennych i razowych
4 Kaszy jęczmiennej, pęczaku, mannej, kuskus
5 Płatków jęczmiennych, owsianych, pszennych i żytnich
6 Pasztetów i parówek (jeśli w składzie jest bułka)
7 Wafelków, ciastek
8 Kawy zbożowej „inka”, „kakao owsianego
9 Produktów zawierających skrobię pszenną (nie oczyszczaną z glutenu) lub syrop skrobiowy, czy skrobię modyfikowaną, słód
10 Mleka krowiego i przetworów mleka
11 Produktów zawierających w składzie mleko krowie lub laktozę
12 Sera żółtego, białego serków topionych, masła
13 Cielęciny

Może jeść:
1 Produkty bezmleczne i bezglutenowe np. firmy „glutenex”:
Mąka niskobiałkowa
Pieczywo bezmleczne i bezglutenowe ciemne i białe
Makaron bezmlecznyi bezglutenowy
oraz
2 Wafle (pieczywo) ryżowe, ryżowo-gryczane i ryżowo-kukurydziane (firmy: sonko, goodfood), chrupki kukurydziane
3 Kaszę kukurydzianą, gryczaną, jaglaną, krakowską, ryż
4 Mąkę ziemniaczną, mąke tapioka, mąkę kukurydzianą
5 Wafelki i ciastka bezglutenowe i bezmleczne
6 Jaja
7 Margaryny i oleje roślinne: słonecznikkowy, kukurydziany, sojowy, oliwa z oliwek
8 Mięso drobiowe, królicze, wieprzowe, rybę
9 Wędliny z czystego mięsa (bez dodatku mleka, laktozy lub bułki tartej, mąki)
(np. morlinki są wzbogacane mlekiem)
10 Jarzyny i owoce (poza truskawkami, malinami)
11 Napoje i soki, kakao (bez mleka)

POWODZENIA :roll:

Użytkownik "munitis" <22pawel@interia.pl> napisał w wiadomości
news:clboud$4bp$1@venus.artexim.pl...
oto przepis na kruche ciasteczkA z kokosem. zakwalifikuja sie pod
optymalne
czy za duzo maki?
masło 600g
maka krupczatka 1000g
smietana 36% 100g
zoltka 5szt
jajko cale 1 szt
wiorki kokosowe 200g
cukier waniliowy 20g (opakowanie)

chyba o niczym nie zapomnialem;)
B:T:W mi wychodzi jakies 1-5,6-3,7

Witam


PRODUKTY NIEJADALNE DLA CZŁOWIEKA
PRZY ŻYWIENIU OPTYMALNYM

1. Cukier, słodycze.
2. Miód.
3. Owoce i przetwory owocowe: dżemy, kompoty. Owoce mało słodkie, agrest,
porzeczki, maliny, poziomki, jerzyny, truskawki mogą być okresowo
spożywane zamiast jarzyn i ziemniakalub zamiast mleka w ilości do 300
g /dobę.Spośród owoców najmniej korzystny skład mają jabłka.
Ich względna wartość jest 8 razy niższa od płatków owsianych, 4 razy
nizsza od ziemniaków, 2,5 razy niższa od bananów. Gdy pisano Biblię,
nie było gorszych od jabłek produktów. Zatem własnie jabłko uznano
wówczas za symbol najbardziej szkodliwej dla człowieka żywności.
4. Ryż i kasze.
5. Chleb i pieczywo.
6. ciasta, kluski, potrawy mączne.
7. Ziemniaki.
8. Mąka ziemniaczana, budyń, kisiel.
9. Groch, fasola (fasolkę szparagową mozna traktować jako jarzynę).
10. Słodzone płyny.
11. Inne produkty pochodzenia roślinnego.
12. Sól wg smaku, aż do zupełnego zaprzestania dodawania soli do potraw,
bowiem przy żywieniu optymalnym wszystkie składniki mineralne
występują w optymalnych ilościach i proporcjach w dostarczanych
produktach.

UWAGA: przy żywieniu optymalnym zapotrzebowanie człowieka na białko i
energię jest najniższe ze wszystkich rodzajów diet. Dla człowieka dorosłego
nie przekracza 50 g białka i 2000 Kcal/dobę, przy pełnym pokryciu potrzeb
organizmu i możliwości zjadania potraw bez żadnych ograniczeń ilościowych.
Na 1 g białka powinno przypadać powyżej 2,5 g tłuszczu i nie więcej
niż 0,8 g węglowodanów (cukru) w diecie dobowej
..
To informacja z grupy: "dieta.optymalna.ogloszenia" na tym samym serwerze

..

Dziekuje, powiesze nad klatka
Czy suszone owoce np. sliwki, daktyle oraz kokos rowniez niewskazane? biszkopty, twarde ciastka domyslam sie, ze tez nie. Zarodki, kielki, otreby, platki owsiane(?)warzywa i owoce wymyte, nieobrane?

Witam wczoraj w ramach załamania nerwowego wziełam sie za wypieki świąteczne.
Oto moje od lat wypróbowane przepisy moze komus sie przydadzą?

Ciasteczka z płatków owsianych
0,5 kostki margaryny
8 łyżek mleka
3 łyżki kakao
3 szklanki płatków owsianych
2 szklanki cukru
Rozpuścić składniki na dużej patelni ciąle mieszając dodawać po mału płatki. Piec około 10 min. Trzeba sprawdzić czy płatki są juz gotowe ale uwaga można sie poparzyć.
Gorącą mase przekładamy na paier, i równo rozsmarowujemy.
Po ostudzeniu delikatnie łamiemy. Umieszczamy w metalowej puszce lub szklanym słoju. Chowamy przed rodzina .


Ciasteczka na opłatkach
4-5 białek
sok z cytryny
400g mielonych orzechów laskowych
200g mielonych migdałów białych
400g cukier puder
50g sucharów zmielonych
opłatki niestety chyba tylko w Niemczech do kupienia.

Białka ubic na sztywną piane dodać cytryne i cukier, potem reszte składników. Maczac nóz w wodzie i nakładać na opłatki . Masa nie powinna byc zbyt gróba inaczej w środku ciasteczka sie nie upieką.

Piec z termoobiegem 30min w tem. 160stopni.
Oczywiście sprawdzamy czy juz jest gotowe. Bardzo ważne opłatek musi pozostać biały inaczej będzie gorzki. Mozna zostawić w ciepłym pierkaniku do wystudzenia. Z przepisu wychodzi 65 ciasteczek możemy je podzielic na 3 części jedną zostawiamy bez niczego, 2 polewamy czekaloadą a 3 lukrem.


I mamy problemik zostało nam 5 żółtek a szkoda wylać do zlewu. Wszyscy wiemy , że do ciasteczek trzeba cos wypić ja polecam ajerkoniak.

Ajerkoniak
5 zółtek
2 szklanki cukru pudru
2 cukry waniliowe
szczypta soli
2 szklanki mleka skondesowanego
szklanka spirytusu

Żóltka z cukrem solą utrzec na białą mase wlać mleko dobrze utrzeć. Wlać spirytós wymieszać łyżką. Na początku jest dośc płynny ale po kilku dniach uzyskuje świetna konsystencje.

Jutro kokosanki i może cynamonowe ciasteczka?
Smacznego

przepisy są w dziale "kulinaria i święta". Jest tam temat "ciasta, ciasteczka" (jakoś tak).. Chyba Puszczyk podawała przepis (płatki owsiane, kokos, rodzynki itd..) - wogóle jest tam sporo ciekawych przepisów - takie ciasteczka można dawać dziecku bez żadnych wyrzutów!

O raju! Straszanie się cieszę, ze tu trafiłaś.
Sama od niedawna odwiedzam tą stronę i jestem w bardzo podobnej sytuacji.
nie jem mięsa. Jeszcze niefawno zdarzało mi isę zjeść rybę lub owoce morza (ale juz mam chyba ten okres za soba, uff)

moje dziecko numer jeden (5-cio latek) je mieso, mąż też. I to jest mea culpa na całej lini. Pal sześć mieso, jeszcze gorzej! Ja brałam razowy chleb dla siebie, a synkowi -buch bułeczkę. Kiedy w zeszłym roku jego menu składało się z chipsów, coli, soków, bułek, parówek, smażonego kurczaka i ziemniaków przeraziłam się i zaczęłam wprowadzać zmiany.
Teraz moje dziecko je normalnie. Surówek nadal nie lubi, ale "omijam" to podając mu surowe warzywa na przekąsę. Marchew, różyczki kalafiora. Zamiast chipsów orechy i pestki.

Wydawało mi isę np. że biała bułeczka jest taka delikatna i lekko strawna, że od niej rozpoczynałam wprowadzanie glutenu do diety syna. Mała (ponad 10 miesięcy) dostaje razowca, albo bulki razowe na zakwasie (takie płaskie wyglądają jak owsiane ciastka), płatki owsiane z owocami i żyje i ma się dobrze.

Wczoraj np. na obiad były u nas kotleciki z soczewicy (porcje dla dzieci doprawiłam łagodniej -mniej czosnku, mniej pieprzu) z kasza gryczaną i sosem z pieczarek i marchewką z groszkiem.. Po prostu mój facet zrobił, zawołał progeniturę, postawił i szamanko! Bez komentarza co to, skąd to i jak to. synek zjadł bez afer i jeszcze brał dokładkę grzybków.
To może metoda -nie podkreślać że "coś jest nie tak" heheh z tymi kotletami, zapiekanką itp?

Jednocześnie w twojej (i w moje sytuacji) chyba najrozsądniej poukładać sobie w głowie i na stole (jak radzą przedpisacze), a potem "przestawiać" dzieci. Ja próbowałam wswoim życiu kilkakrotnie zrezygnować z mięsa na przestrzeni ostatnich 15 (!!!) lat, ale niepewna do końca swoich motywacji i pragnień, łatwo rezygnowałam. Może kiedyś opiszę "falowanie i spadanie".

Nic nie piszesz o swoim partnerze, czy podziela twoją chęć przejścia na wegetarianizm? Jaki ma stosunek do zmiany diety córki? Mój mięsożerca (od pewnego czasu teoretyczny heheh, bo raczej je to co ja ugotuję, lub gotuje dla mnie potrawy bez mięsa, a mięso jada poza domem, np. jakieś lunche służbowe) jest całym sercem i hcęciami za. Nie podkopuje moich starań. Nakreca syna, ze jak chce w przyszłym roku się zapisać na karate (a chce bardzo) to musi jeśc dużo warzyw, fasolki i innych takich, bo inaczej nie bedzie miał siły